RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Rosja desperacko werbuje rekrutów, by łatać dziury na froncie

Rosyjsja manipulują kryteriami naboru do służby wojskowej (fot. ALEXANDER ERMOCHENKO)
Rosyjsja manipulują kryteriami naboru do służby wojskowej (fot. ALEXANDER ERMOCHENKO)

Najnowsze

Popularne

Władze Rosji manipulują kryteriami naboru do służby wojskowej, co świadczy o jej rosnącej desperacji, by uzupełniać rekrutami straty na froncie; Kreml może też przyspieszyć plan aneksji okupowanych terenów Ukrainy do Rosji – ocenił w nowym raporcie amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

Arnold Schwarzenegger ostro o Europejczykach. Mówi o „krwi na rękach”

Przez 100 dni wojny na Ukrainie Rosja zarobiła na sprzedaży nośników energii (według raportu CREA) 93 mld euro. Kluczowymi odbiorcami są Niemcy,...

zobacz więcej

WOJNA NA UKRAINIE

Na froncie w obwodzie ługańskim na wschodzie Ukrainy we wtorek w dalszym ciągu toczyły się walki w Siewierodoniecku, gdzie Rosjanie usiłują przejąć kontrolę nad bronionymi przez Ukraińców zakładami chemicznymi Azot. Wojska rosyjskie szykują się też do ofensywy w kierunku Słowiańska w obwodzie donieckim i przeprowadziły ataki w obwodzie charkowskim, gdzie próbują odepchnąć Ukraińców od linii frontu na północny wschód od Charkowa – napisano w raporcie.

Eksperci ISW zwrócili uwagę na rozpoczęte we wtorek ćwiczenia wojskowe na Białorusi. Ocenili jednak, że przystąpienie tego kraju do wojny po stronie Rosji wciąż jest mało prawdopodobne, gdyż groziłoby niepokojami społecznymi skierowanymi przeciwko Alaksandrowi Łukaszence i dodatkowymi sankcjami międzynarodowymi. Jednocześnie atak Białorusi na Ukrainę bez wsparcia byłby najpewniej mało skuteczny – zaznaczyli eksperci.

Kto rządzi w tzw. Donieckiej Republice Ludowej?


W raporcie napisano, że Kreml może przyspieszać plany przyłączenia okupowanych obszarów Ukrainy bezpośrednio do Rosji. Doradca mera okupowanego przez Rosjan Mariupola w obwodzie donieckim Petro Andriuszczenko przedstawił przesłanki, że władze Rosji chcą anektować ten obwód nawet już 1 września. Według niego władza nad okupowaną częścią obwodu przeszła całkowicie z tzw. Donieckiej Republiki Ludowej w ręce urzędników rosyjskich, a rosyjski system edukacji określa już obwody doniecki, ługański, zaporoski i chersoński jako regiony Rosji.

Władimir Putin się trzęsie. Wideo potwierdza problemy ze zdrowiem

Brytyjski portal Metro pokazał w sieci nowe nagranie rosyjskiego dyktatora. Film pochodzi z rozdania nagród, które miało miejsce w Moskwie 12...

zobacz więcej

Tymczasem rosyjskie władze w dalszym ciągu manipulują kryteriami naboru do służby wojskowej, by zwiększyć pulę potencjalnych rekrutów. Według rosyjskiego blogera Jurija Kotienoka Kreml zamierza podnieść górną granicę wieku z 40 do 49 lat i zrezygnować z wymogu posiadania doświadczenia wojskowego dla załóg czołgów i jednostek piechoty zmotoryzowanej.

„Jeśli to prawda, zmiana wskazuje na rosnącą desperację Kremla, by uzupełnić rekrutami jednostki na froncie, bez względu na ich małe umiejętności” – ocenił ISW.

Wspomniany rosyjski bloger odnotował również, że choć rosyjscy rekruci nie mogą formalnie być karani, prywatne firmy wojskowe, takie jak grupa Wagnera, dopuszczają do służby tych z „drobnymi wykroczeniami” na koncie, a wielu takich drobnych przestępców zostało przez grupę zmobilizowanych do walki w obwodzie ługańskim i donieckim – przekazał ISW.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej