RAPORT

Wojna na Ukrainie

Tusk „podważa kluczowy aspekt pomocy” dla Ukrainy. To „zbieżne z celami rosyjskiej machiny wojennej”

Tranzyt ukraińskiego zboża to w ocenie Donalda Tuska „niespodziewana konkurencja” dla polskich rolników, która powinna ich niepokoić. Wypowiedź lidera głównej partii opozycyjnej wywołała lawinę komentarzy. Pojawiły się opinie, że jest to cios w kluczowy aspekt pomocy Ukrainie, zbieżny z celami Kremla. Wg innych gra na nastrojach antyukraińskich może wskazywać, że PO liczy na koalicję z Konfederacją.

Pomoc Ukrainie to „antyrosyjska krucjata” i „narażanie Europy”. Jak Tusk bronił swojej polityki w 2014 r.

– Polska, póki jestem premierem polskiego rządu, nie stanie na czele antyrosyjskiej krucjaty – mówił w 2014 r. ówczesny premier Donald Tusk...

zobacz więcej

Czytaj więcej w raporcie: Wojna na Ukrainie

– Pierwszy sygnał, który otrzymałem, to także niepokój związany z niespodziewaną przecież konkurencją, na razie mówiliście o kukurydzy, ale generalnie także zboża, które płyną z Ukrainy. Jest wojna, jest blokada portów i coraz więcej transportów idzie z Ukrainy przez Polskę do innych krajów, ale, niestety, z punktu widzenia polskich rolników oznacza to, że część tych zbóż będzie sprzedawanych tutaj w Polsce po wyraźnie niższych cenach – powiedział Donald Tusk podczas wizyty w gospodarstwie rolnym na Dolnym Śląsku.

Lider Platformy deklarował jednocześnie chęć pomocy Ukrainie. Jednak jego wypowiedź została w sieci oceniona jako opowiedzenie się „jawnie przeciw Ukrainie”. Padło stwierdzenie, że to uderzenie w „kluczowy aspekt pomocy gospodarczej, na której tak zależy walczącej Ukrainie”, „zbieżne z celami rosyjskiej machiny wojennej”. Może też świadczyć, napisano, o intencji zbudowania koalicji z Konfederacją.

„Nasz człowiek w Warszawie” to cytat z rosyjskiego portalu gazeta.ru, który tymi słowami opisał Donalda Tuska. Więcej, także o filmie o tym samym tytule, przeczytasz tutaj i tutaj.

Ukraina jest jednym z największych światowych eksporterów zboża, które eksportuje głównie drogą morską. Rosyjska blokada portów Morza Czarnego zagraża niedoborami żywności w wielu krajach Afryki i Bliskiego Wschodu, dlatego tranzyt przez Polskę ma znaczenie również dla bezpieczeństwa żywnościowego ludności tych regionów. W związku z blokadą portów Ukraina nie jest w stanie wywieźć około 22 mln ton zboża zgromadzonego w silosach. Trwają zabiegi dyplomatyczne w celu zdjęcia blokady. Komisja Europejska uruchomiła w piątek platformę do nawiązywania kontaktów biznesowych między przedsiębiorcami z Ukrainy i UE, co ma w założeniu pomóc w eksporcie ukraińskiego zboża.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej