RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Niemiecka gazeta punktuje politykę rządu. „Nasza reputacja w Polsce została zrujnowana”

„TAZ” przypomina m.in. wizytę prezydenta  Steinmeiera w Polsce (fot. Markus Heine/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)
„TAZ” przypomina m.in. wizytę prezydenta Steinmeiera w Polsce (fot. Markus Heine/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)

„Od czasu inwazji Rosji na Ukrainę (w Polsce) nie mówi się już o »niezawodnym partnerze, dobrym sąsiedzie i przyjacielu Polski«. Berliński rząd zrujnował reputację Niemiec w Warszawie” – pisze we wtorek berliński „Die Tageszeitung””.

Niemiecka obietnica. Scholz komentuje sprawę Leopardów dla Polski

Polska oskarżyła rząd w Berlinie o złamanie obietnicy ws. czołgów Leopard, które Niemcy miały nam dostarczyć za przekazanie Ukrainie ponad 200...

zobacz więcej

Gazeta zauważa, że „po 24 lutego wszyscy Polacy z rosnącym przerażeniem widzą, że niemieccy politycy nie są w stanie podejmować szybkich decyzji, żeby pomóc ofiarom wojny”.

TAZ przypomina żenującą historię z wysłaniem przez Berlin 5 tysięcy hełmów do Kijowa i stawia tezę, że „jeśli Ukraina przegra wojnę to dla większość Polaków będzie jasne, iż winę za to ponoszą Niemcy”.

„Polacy są przerażeni niemiecką reakcją na wojnę”


Dziennik przytacza też słowa Andrzeja Dudy z 26 maja. Prezydent RP Andrzej Duda zarzucił niemieckiemu rządowi złamanie słowa w sprawie tzw. Ringtausch. Rząd w Berlinie obiecał Polsce czołgi Leopard, które miały zastąpić czołgi i inny ciężki sprzęt, które Polska przekazała Ukrainie (chodzi o ponad 200 czołgów T-72 i kilkadziesiąt bojowych wozów piechoty).

Niemcy okłamały Polskę? Szef CDU zabiera głos

Prezydent Andrzej Duda oskarżył rząd niemiecki o złamanie słowa w sprawie obiecanej dostawy czołgów dla Polski. Lider CDU Friedrich Merz domaga się...

zobacz więcej

TAZ: Niemcy nie dotrzymały słowa


„To było dla Dudy ogromne rozczarowanie” – czytamy w „TAZ”.

Autorka tekstu nawiązuje także do kwietniowej wizyty w Warszawie prezydenta Franka-Waltera Steinmeiera, który z polskiej stolicy miał pojechać pociągiem do Kijowa wraz z Andrzejem Dudą i prezydentami krajów bałtyckich. Steinmeier usłyszał, że nie jest na Ukrainie mile widziany. „Później ponoć jego stosunki z Wołodymyrem Zełenskim uległy poprawie, ale nie wiadomo, czy niemiecki prezydent odzyskał zaufanie Andrzeja Dudy” – czytamy.

Dziennik zarzuca także Berlinowi „moralną porażkę” w kwestii sankcji na rosyjską ropę.

„Nawet były przewodniczący RE Donald Tusk uważa , że Niemcy ponoszą częściową odpowiedzialność za obecną sytuację w regionie, bo „nie zajęły wystarczająco jasnego stanowiska w obronie Ukrainy”.

Na zakończenie dziennik przywołuje cytat z artykułu Wojciecha Pięciaka, publicysty „Tygodnika Powszechnego“, który w jednym ze swoich najnowszych tekstów podaje w wątpliwość lojalność Niemiec wobec NATO: „Co zrobiłby Olaf Scholz, gdyby Putin rozszerzył swoje ambicje poza Ukrainę? Nie wiemy i to nas przeraża“.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej