RAPORT

Wojna na Ukrainie

Punktują błędy policji po masakrze 19 dzieci. „Zakuwali rodziców”

Policja w ogniu krytyki za działania podczas strzelaniny w Uvalde (fot. PAP/EPA/AARON M. SPRECHER)
Policja w ogniu krytyki za działania podczas strzelaniny w Uvalde (fot. PAP/EPA/AARON M. SPRECHER)

Policja podjęła „złą decyzję”, nie podejmując się szturmu na salę lekcyjną, w której przebywał strzelec – powiedział w piątek główny urzędnik ds. bezpieczeństwa w Teksasie Steven McCraw na konferencji prasowej. Funkcjonariuszom zarzuca się, że zbyt długo zwlekali z podjęciem działań, choć uczniowie znajdujący się w budynku wielokrotnie dzwonili, błagając o przyjazd policji. W masakrze zginęło 19 dzieci i dwóch nauczycieli.

Nowe szczegóły strzelaniny w Teksasie. Dlaczego nikt nie zatrzymał zabójcy?

Policja z Teksasu przyznała, że sprawca wtorkowej masakry w szkole podstawowej w Uvalde spędził w budynku ponad godzinę i że nie doszło do próby...

zobacz więcej

Nie milkną echa masowej strzelaniny, do jakiej doszło 24 maja w Robb Elementary School w teksańskim mieście Uvalde. Uzbrojony w dwa karabiny 18-letni Salvador Ramos wtargnął na teren placówki i otworzył ogień do uczniów. Napastnik zabił 19 dzieci i dwóch nauczycieli.

Krwawą rzeź przerwał agent


Krwawa rzeź zakończyła się z chwilą, gdy został zabity przez wezwane na miejsce oddziały specjalne.

W czasie piątkowej konferencji Steven McCraw wskazywał, że funkcjonariusze policji zbyt długo zwlekali z wejściem do sali, w której przebywał napastnik. Sądzili – tłumaczył – że nie mają do czynienia z sytuacją „aktywnego strzelca”.

Od przyjazdu policji do momentu, w którym zdecydowano się na szturm, minęło 40 minut. Starszy oficer obecny na miejscu postanowił czekać na woźnego z kluczami, bowiem uznał, że „albo żadne dziecko nie jest już zagrożone”, albo „nikt już nie żyje” – relacjonuje BBC.

Na filmie widać, jak sfrustrowanych rodziców zakuwano w kajdanki


Ale nie tylko opóźniona reakcja budzi oburzenie po masakrze w Teksasie. W sieci pojawił się nagrania, na których widać rodziców dzieci, sfrustrowanych brakiem reakcji policji, którzy byli zakuwani w kajdanki przez policję. Działo się to w czasie, gdy strzelec wciąż znajdował się w szkole. Widać to na opublikowanym filmie:

Chronologia strzelaniny w Uvalde. Wszystko trwało 75 minut


Na konferencji teksańskiego inspektora ds. bezpieczeństwa przedstawiono także krótką chronologię wydarzeń z tragicznego 24 maja:

• 18-letni napastnik rozbił swój samochód w pobliżu szkoły około godz. 11:30 i wystrzelił około stu naboi, obchodząc budynek;

• po zgłoszeniu alarmowym na numer 911 oficer policji przybył na miejce zdarzenia, ale „przejechał tuż obok podejrzanego, który skrył się za pojazdem” – relacjonował McCraw;

• przed godz. 11:35 napastnik wszedł do szkoły przez drzwi, które otwarte pozostawił nauczyciel; zabarykadował się w klasie;

• policjanci weszli do budynku, ale zostali na korytarzu; czekali przed klasą, nie podejmując prób dostania się do środka;

• dopiero około 12:51 jednostka taktyczna weszła do klasy i zabiła 18-letniego strzelca – około 75 minut po rozpoczęciu ataku.

Pisał o planach masakry na Facebooku


Po zastrzeleniu strzelca policja znalazła w jego posiadaniu aż 1657 sztuk amunicji i 60 magazynków.

Okazało się też, że 18-letni Salvador Ramos na swoim Facebooku publicznie pisał, że „zastrzelił swoją babcię” i „zamierza zastrzelić szkołę”.

Zobacz także: Wdowiec po zastrzelonej w Teksasie nauczycielce nie żyje. „Zespół złamanego serca”

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej