RAPORT

Wojna na Ukrainie

W Pradze walkę z nazizmem porównano do walki Ukrainy przeciwko Rosji

Zamachu na Reinharda Heydricha dokonano w maju 1942 roku  (fot. Pictures from History/Universal Images Group via Getty Images)
Zamachu na Reinharda Heydricha dokonano w maju 1942 roku (fot. Pictures from History/Universal Images Group via Getty Images)

W Pradze uczczono 80. rocznicę zamachu na zastępcę protektora Czech i Moraw z ramienia nazistowskich Niemiec, Reinharda Heydricha. Dokonali go dwaj spadochroniarze z Czech i Słowacji. Dzisiaj oddano hołd cichociemnym. Walkę z reżimem nazistowskich Niemiec porównano do obecnych walk Ukraińców przeciwko siłom rosyjskim.

Rosjanie jak naziści. Palą książki Ukraińców

Najeźdźcy niszczą ukraińskie książki i biblioteki – podała agencja Nexta. Powołuje się ona na słowa ukraińskiej rzecznik praw obywatelskich Ludmiły...

zobacz więcej

W piątek w Pradze, w miejscu, w którym spadochroniarze z Wielkiej Brytanii Czech Jan Kubisz i Słowak Jozef Gabczik dokonali zamachu, zrekonstruowano przebieg wydarzeń sprzed 80 lat. Uroczystości rozpoczął przelot brytyjskiego samolotu myśliwskiego Hurricane, na którym piloci 310 Dywizjonu Czechosłowackiego walczyli w brytyjskich Królewskich Siłach Powietrznych (RAF) podczas II wojny światowej. Brytyjska minister spraw zagranicznych Liz Truss, która przyjechała specjalnie na uroczystości w Pradze przypominała, że czechosłowaccy spadochroniarze przeszli szkolenie w jej kraju. Po zakończeniu zimnej wojny – powiedziała – zwyciężyło poczucie, że świat się zmienił, ale obecna inwazja Rosji na Ukrainę i wysiłki Kremla zmierzające do zniszczenia podstawowych wartości cywilizowanego świata pokazały, że trzeba być silnym i nie można się cofać – zaznaczyła.

„Zamach nie był tylko wydarzeniem w historii Czech”


Podobnie wypowiadali się minister obrony Czech Jana Czernochova oraz szef dyplomacji Jan Lipavsky. Przypomnieli, że bohaterstwo zamachowców i pamięć o ofiarach późniejszego odwetu stały się symbolem i przypomnieniem o niekończącej się walce o wolność i demokrację, co jest szczególnie aktualne w obliczu toczącej się wojny na Ukrainie. Wyrazili nadzieję, że Ukraina, przy wsparciu swoich sojuszników, ostatecznie wygra wojnę z Rosją.

Zamach nie był tylko wydarzeniem w historii Czech, ale także w historii Europy i świata, powiedział prezydent Czech Milosz Zeman, który wieczorem uczestniczył wraz z prezydent Słowacji Zuzaną Czaputovą w otwarciu wystawy w Muzeum Narodowym w Pradze. Warto było, zaznaczył, odpowiadając na powtarzające się od lat pytanie, czy zamach na hitlerowskiego dygnitarza wart był późniejszych ofiar. Obergruppenfuhrer SS, generał policji i współautor tzw. ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej Reinhard Heydrich, obejmując funkcję w Protektoracie Czech i Moraw został zobowiązany do zdławienia pojawiającego czeskiego ruchu oporu. 27 maja 1942 roku zaatakowali go cichociemni Gabczik i Kubisz. Heydrich został ranny i po ośmiu dniach zmarł w szpitalu na skutek zapalenia krwi. Zamach miał swoje konsekwencje. Niemcy ogłosili stan wojenny i rozpoczęły się represje. Wykonawcy zamachu ukrywali się przez ponad trzy tygodnie, ale w końcu inny z bojowników zdradził i Kubisz oraz Gabczik, wraz z innymi spadochroniarzami zginęli 18 czerwca w podziemiach kościoła Cyryla i Metodego w Pradze. Kulminacją niemieckiego terroru była eksterminacja wiosek Lidice i Leżaki w czerwcu 1942 roku.

Historycy są zgodni, że zamach na Heydricha na tyle wzmocniła pozycję czechosłowackiego rządu na uchodźstwie, że zachodnie kraje wycofały swoje podpisy spod układu monachijskiego z 1938 roku. Dzięki temu po II wojnie światowej Czechosłowacja odrodziła się w granicach sprzed Monachium. W latach komunizmu zamach dokonany przez cichociemnych z Londynu deprecjonowano i konfrontowano go z krwawym odwetem nazistów.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej