RAPORT

Wojna na Ukrainie

Uczucie pod wysokim napięciem. Przed randką elektryk wyłączał prąd w wiosce

Gdy sprawa wyszła na jaw, zakochani wzięli ślub (fot. Shuttesrtock)
Gdy sprawa wyszła na jaw, zakochani wzięli ślub (fot. Shuttesrtock)

Co zrobić, by w tajemnicy przed wszystkimi spotkać się na randce ze swoją dziewczyną? Elektryk z wioski Ganeshpur w północnych Indiach znalazł na to oryginalny sposób. Ilekroć wieczorem umawiał się z ukochaną, wyłączał prąd w całej wsi. Liczył na to, że w ciemnościach nie zostaną zdemaskowani. Zaniepokojeni ciągłymi awariami mieszkańcy w końcu jednak odkryli, kto i dlaczego pozbawia ich prądu. Wtedy zaproponowali elektrykowi, że nie zgłoszą sprawy na policję, jeśli on poślubi dziewczynę, z którą się spotykał.

Alimenciarz w zaroślach. Ukrywał się w namiocie nad Odrą

52-latek z Leszna (Wielkopolskie) był poszukiwany listem gończym za niepłacenie alimentów. Policjanci znaleźli go ukrywającego się w namiocie, w...

zobacz więcej

Jak relacjonuje serwis Tribune India, mieszkańcy Ganeshpur przez wiele tygodni musieli borykać się z częstymi przerwami w dostawie prądu, które zawsze występowały kilka godzin po zmierzchu.

Zachodzili w głowę, co jest przyczyną problemów, ponieważ firma energetyczna nie zgłaszała żadnych awarii sieci, a żadna z sąsiednich wsi nie miała do czynienia z podobnymi problemami.

Pewnej nocy, kiedy znów zabrakło prądu, duża grupa mieszkańców postanowiła przeszukać wioskę, mając nadzieję, że znajdą przyczynę ciągłych awarii. Po przeczesaniu kolejnych ulic dotarli do dziedzińca szkoły, gdzie przyłapali parę kochanków.

Romans, który zaskoczył wszystkich


Romans tych dwojga wszystkich zaskoczył, bo nikt nigdy nie widział ich razem. Gdy mieszkańcy wioski zaczęli drążyć, jak kochankom udało się ukryć swój romans, dowiedzieli się, co było przyczyną przerw w dostawach prądu.

Mężczyzna przyznał, że był tak zdesperowany, by utrzymać swój związek w tajemnicy, że za każdym razem, gdy się spotykał się z dziewczyną, odcinał we wsi prąd na 2–3 godziny. Wiedział, jak to zrobić, bo jest elektrykiem. Kiedy przyznał się do winy, został pobity i ogolono mu głowę. O jego przestępczej działalności nie poinformowano jednak policji. Mężczyzna poszedł bowiem na układ ze starszyzną wioski. Prawnych konsekwencji uniknął dzięki temu, że ożenił się z kobietą, którą zapraszał na randki. Ślub odbył się w obecności członków miejscowego samorządu. Podczas wesela, jak łatwo się domyślić, ani na chwilę nie zabrakło prądu. 

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej