RAPORT

Wojna na Ukrainie

„W PO wstydzą się Tuska”. Tarczyński komentuje konwencję Berlusconiego

Dominik Tarczyński (fot. Jan VAN DE VEL, European Union 2021, EP)
Dominik Tarczyński (fot. Jan VAN DE VEL, European Union 2021, EP)

Patrzyłem na Donalda Tuska, kiedy wypowiada te słowa i zastanawiałem się: czy to słowa, które musiał, czy chciał wypowiedzieć. Teraz wycofywanie się PO, że to „stary tekst”, pokazuje, że wstydzą się Tuska i tego, co powiedział – mówi portalowi tvp.info europoseł PiS Dominik Tarczyński, komentując weekendową przesłanie byłego premiera na konwencję Forza Italia. Jej lider Silvio Berlusconi zaproponował, by Ukraina „spełniła żądania Putina”. Zdaniem Tarczyńskiego prorosyjskie tony PO nie powinny dziwić.

Niemcy są „błogosławieństwem dla Europy”, ale ich „nie chwalę”. Tusk kontra Tusk [WIDEO]

Nie chwalę Niemców, bo dużo mają za kołnierzem – powiedział w czwartek lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk. Ten sam polityk w wystąpieniu...

zobacz więcej

Duże kontrowersje i medialna burzę były trzykrotny premier Włoch Silvio Berlusconi wywołał swoim wywiadem dla „Corriere della Sera”, który ukazał się w piątek. 85-letni polityk, nazywany we Włoszech „przyjacielem Putina”, proponował wprost: „Europa powinna skłonić Ukrainę do akceptacji żądań Władimira Putina”. Krytykował też wysyłanie do Kijowa broni.

Burza po słowach Tuska


Tego samego dnia na odbywającej się w Neapolu konwencji Forza Italia wystąpił Donald Tusk, który do uczestników spotkania nagrał specjalne przemówienie (Tusk jest szefem Europejskiej Partii Ludowej, EPP, do której należy ugrupowanie Berlusconiego).

Szefowi EPP nie przeszkadzają najwyraźniej bliskie relacje włoskiego polityka z Putinem i prorosyjskie wypowiedzi. W swoim nagraniu gratulował Berlusconiemu i chwalił go mówiąc, że pod jego przewodnictwem Forza Italia „będzie nadal siłą napędową dla Włoch i lepszej Europy”.

Czytaj więcej: Berlusconi żąda przyjęcia przez Ukraińców warunków Putina. Tusk go chwali [WIDEO]
teraz odtwarzane
Donald Tusk na konwencji Berlusconiego

Tarczyński: Kompromitacja Tuska u Berlusconiego


– Kolejne kompromitujące wystąpienie Tuska. Wpierw mówił po niemiecku w stronę Niemiec, teraz po włosku. Wszyscy wiemy, kto jest przeciwko sankcjom na Rosję: w tym kierunku idą przecież Włosi razem z Niemcami, razem z Austrią – komentuje w rozmowie z portalem tvp.info Dominik Tarczyński.

Nie jest jednak zdziwiony poparciem okazanym przez Tuska byłemu włoskiemu premierowi.

– Berlusconi jest tym samym politykiem od lat. To nie jest jego nowa postawa i to nie jest tak, że Berlusconi nagle zmienił swój stosunek do Rosji. Od dawna spoglądał łagodnym okiem w stronę Rosji i dla kogoś, kto jest już trochę w polityce na takich (jak Tusk – red.) stanowiskach, nie jest żadną nowością ani tajemnicą – ocenia europoseł PiS. Zauważa jednak pewną nowość w wypowiedziach polityków Platformy Obywatelskiej i nawiązuje do środowego wywiadu Sławomira Neumanna w RMF FM, w którym został zapytany, dlaczego Tusk publicznie zachwalał Berlusconiego. Neumann bagatelizował: „To jest dość stare wystąpienie Donalda Tuska”.

Zobacz także: Tusk zachwalał przyjaciela Putina. Broniąc szefa, Neumann zaliczył wpadkę

Neumann dowodzi, że Tusk jest na „politycznym aucie”?


– Wycofywanie się teraz Platformy Obywatelskiej, mówienie przez Neumanna, że to „stary tekst”, jest dowodem na to, że wstydzą się Tuska i tego co powiedział. Boją się, że to kolejna poważna wtopa – mówi nasz rozmówca.

Tusk i Putin w Davos. „Serdeczny dialog” i zaproszenie do Polski

Donald Tusk wypiera się dziś swoich relacji z Władimirem Putinem. W 2008 roku podkreślał z kolei, że to on po latach odbudowuje relacje Polski z...

zobacz więcej

Zdaniem Tarczyńskiego świadczy to albo o nieumiejętności odczytywania europejskiej polityki, albo to celowe – choć rozpaczliwie dramatyczne – poszukiwanie sojuszników przez lidera PO, oznaczające, że jest już na „politycznym aucie”.

Rozbiór Ukrainy? W PO już o tym mówili


Europoseł zauważa jednak, że sama propozycja Berlusconiego dotycząca de facto rozbioru Ukrainy nie jest niczym nowym – również na tle polityków PO. Przypomina przy tym refleksje Izabeli Leszczyny, która kilka tygodni temu w wywiadzie dla Onetu stwierdziła, że na początku wojny myślała, by dla pokoju „oddać” Donbas Rosjanom.

– Gdzie tutaj jest zaskoczenie, jakaś rozbieżność myśli? Przecież mówią o tym samym – podsumowuje Tarczyński.

Zobacz także: Berlusconi chce, by UE przekonała Ukrainę do zaakceptowania żądań Putina

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej