RAPORT

Wojna na Ukrainie

Z klubowej skarbonki prosto do kieszeni. Podejrzewany piłkarz wyrzucony z drużyny

Piłkarz Stomilu Olsztyn miał podbierać pieniądze z klubowej skarbonki (fot. Shutterstock/Donenko Oleksii)
Piłkarz Stomilu Olsztyn miał podbierać pieniądze z klubowej skarbonki (fot. Shutterstock/Donenko Oleksii)

Należał do najważniejszych zawodników drużyny, w kwietniu niespodziewanie zniknął ze składu, a teraz wyszło na jaw, jakie były prawdopodobne przyczyny jego absencji. Grający w Stomilu Olsztyn 22-letni Jonathan Simba Bwanga miał zostać przyłapany na… kradzieży pieniędzy z klubowej skarbonki. Informację podał w poniedziałek nieoficjalny serwis klubu, a we wpisie na Twitterze potwierdził to Krzysztof Stanowski, który ściągał piłkarza do Polski z Demokratycznej Republiki Konga.

Jaka przyszłość Lewandowskiego? Znaczące słowa jego menedżera

Agent Roberta Lewandowskiego Pini Zahavi uważa, że polski piłkarz powinien odejść z Bayernu Monachium już tego lata. – Oczywiście, mogą go...

zobacz więcej

Jonathan Simba Bwanga pojawił się w Stomilu Olsztyn latem minionego roku i dość regularnie występował w podstawowym składzie. Ostatni raz zagrał 9 kwietnia w meczu z Miedzią Legnica. Później przestał pojawiać się w kadrze meczowej. Klub informował, że przyczyną nieobecności zawodnika są problemy osobiste.

„W końcu parę tygodni temu dotarliśmy do wersji, której jesteśmy pewni i której nikt nam nie mógł zaprzeczyć. Nie chcieliśmy opisywać tej sytuacji w trakcie trwania rozgrywek piłkarskich, póki Stomil miał jeszcze szansę na utrzymanie” – czytamy na portalu stomil.olsztyn.pl. Kongijczyk miał kraść pieniądze zbierane przez drużynę.

Piłkarze w pewnym momencie zorientowali się, że znikają środki gromadzone w skarbonce znajdującej się w szatni. Zawodnicy od razu zaczęli podejrzewać Bwangę, który jako często opuszczał szatnię jako ostatni. Zawodnicy postanowili... rozstawić ukryte kamery. Podejrzenia okazały się słuszne.

Do sensacyjnych doniesień portalu odniósł się Krzysztof Stanowski. Dziennikarz jakiś czas temu ściągnął piłkarza z Demokratycznej Republiki Konga do swojego klubu KTS Weszło. Szybko okazało się, że czarnoskóry stoper ma dużo większy potencjał niż występy w amatorskim klubie. Latem 2021 roku piłkarz podpisał kontrakt z występującym w PKO BP Ekstraklasie Radomiaku. Szybko podjęto jednak decyzję, że najlepsze dla jego rozwoju będą stałe występy. Stąd zawodnik trafił do występującego na zapleczu elity Stomilu Olsztyn.

Dziennikarz potwierdził, jakie były przyczyny odsunięcia Bwangi od gry w klubie ze stolicy z Warmii.

„Gość być może sp…ł sobie dobrze zapowiadającą karierę, bo chodziła za nim Ekstraklasa, przynajmniej dwa kluby z bardzo konkretnym zainteresowanie, jeden przedstawił warunki kontraktowe. Ogromny potencjał fizyczny, silny medal, ale jednocześnie jakaś z…a w głowie – niby inteligentny gość, np. błyskawicznie nauczył się języka polskiego, a ciągle kłamie w zupełnie nieistotnych sprawach. Nie ma usprawiedliwienia dla kradzieży” – napisał na Twitterze Stanowski.

Z pytaniem o powody wypowiedzenia umowy wypożyczenia Bwangi zwróciliśmy się do Stomilu. Do momentu opublikowania tekstu nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej