RAPORT

Wojna na Ukrainie

Putin rzucił na Ukrainę niemal wszystkie wojska zdolne do walki. Dziennikarze ujawniają

Inwazja Rosji na Ukrainę (fot. arch.PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY)
Inwazja Rosji na Ukrainę (fot. arch.PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY)

W wojnie na Ukrainie biorą udział prawie wszystkie gotowe do walki jednostki armii rosyjskiej. Pozostałe osłaniają granicę z państwami NATO – informuje Radio Swoboda za rosyjskim portalem śledczym Projekt.

Łukaszenka z Putinem w Soczi. Na Białorusi odnotowano ruch Iskanderów

Białoruski dyktator Aleksander Łukaszenka przyleciał do Soczi na spotkanie z Władimirem Putinem. W tym samym czasie białoruski generał straszy...

zobacz więcej

Raport: Wojna na Ukrainie

Według dziennikarzy Projektu w walkach na Ukrainie biorą udział jednostki z 52 regionów Rosji (od Kaliningradu po Kamczatkę, od Murmańska po Dagestan) i zaanektowanego Krymu.

W inwazji walczą żołnierze wszystkich 11 połączonych armii i jedna armia pancerna, wszystkie lotnicze siły szturmowe, wszystkie istniejące jednostki rozpoznawcze oraz żołnierze marynarki wszystkich pięciu flot, artyleria samobieżna, lotnictwo bombowe, szturmowe i myśliwskie – wylicza Projekt.

Dziennikarzom udało się zidentyfikować ponad 160 oficerów, którzy dowodzą lub dowodzili rosyjskimi wojskami, od wyższych oficerów Ministerstwa Obrony po dowódców pułków.

„U co trzeciego dowódcy, który bierze udział w inwazji na Ukrainę, stwierdzono długi, w tym mieszkaniowe i alimentacyjne. 23 proc. z nich miało przed inwazją rzeczywiste doświadczenie bojowe. Co ósma osoba z listy okazała się związana z Ukrainą – urodziła się tam lub studiowała” – podano.

Do połowy maja zginęło już co najmniej 20 zidentyfikowanych rosyjskich dowódców inwazji. Czterech z nich zakończyło życie w tym samym miejscu, w którym się urodziło – na Ukrainie – napisano.

Ile zarabiają rosyjscy żołnierze?


Projekt ustalił, że rosyjscy żołnierze kontraktowi, wysyłani na terytorium Ukrainy, zarabiają najczęściej około 50 tys. rubli (800 euro). Dowódcy brygad otrzymują wynagrodzenie w wysokości 160 tys. rubli, dowodzący zgrupowaniami o statusie lądowej armii 270 tys. rubli, oficerowie Sztabu Generalnego 300 tys., a dowódcy okręgów 900 tys. rubli. Tylko 23 proc. z tych osób ma doświadczenie bojowe, zdobyte w trakcie II wojny czeczeńskiej lub w Syrii.

Władze rosyjskie zaprzeczają, jakoby toczyła się pełnowymiarowa wojna z Ukrainą, i nazywają ją „specjalną operacją wojskową”. Ci, którzy odmawiają używania takich sformułowań, są karani grzywną za dyskredytowanie armii rosyjskiej.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej