RAPORT

Wojna na Ukrainie

Znany krakowski adwokat skazany na więzienie za płatną protekcję

Sąd uznał winę oskarżonego w dwóch, z czterech zarzucanych mu przestępstw (fot. PAP/Marcin Gadomski)
Sąd uznał winę oskarżonego w dwóch, z czterech zarzucanych mu przestępstw (fot. PAP/Marcin Gadomski)

Krakowski sąd rejonowy skazał znanego adwokata Mariusza N. na dwa lata i 3 miesiące więzienia oraz pięcioletni zakaz wykonywania zawodu – poinformował „Dziennik Polski”. Prawnik był oskarżony o płatną protekcję.

Zarzut dla adwokata od „trumien na kółkach”. Miał spowodować śmiertelny wypadek

Mecenas Paweł K., nazywany „adwokatem od trumien na kółkach”, usłyszał zarzut spowodowania wypadku, w którym zginęły dwie kobiety. Prawnik nie...

zobacz więcej

Wyrok dotyczy sprawy, która toczyła się od 2018 roku. Według gazety, Mariusz N. w rozmowie ze swoim klientem powoływał się na wpływy, twierdząc, że ma rozliczne znajomości w krakowskich sądach gospodarczych i potrafi dla niego wiele załatwić.

O praktykach mecenasa dowiedziało się CBA, które wg autora artykułu, przeprowadziło operację specjalną wręczenia mu 25 tys. zł łapówki. Agenci chcieli sprawdzić, czy pieniądze rzeczywiście trafią do któregoś z sędziów. Okazało się, że znajomości w wymiarze sprawiedliwości były tylko blagą.

Żona Ryszarda Kalisza skazana. Jaką karę wymierzył sąd?

Rok i osiem miesięcy prac społecznych – to wyrok, jaki w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Żoliborza zapadł wobec adwokatki Dominiki K., żony Ryszarda...

zobacz więcej

Skazany za przywłaszczenie fortuny


Prokuratura Okręgowa w Krakowie postawiła Mariuszowi N. cztery zarzuty, od dwóch został teraz uniewinniony, dwa pozostałe się potwierdziły, stąd surowa bezwzględna kara więzienia i pięcioletni zakaz wykonywania zawodu adwokata” – napisał „DP”. Orzeczenie nie jest prawomocne.

Gazeta przypomina, że 53-letni Mariusz N. to znany prawnik i syndyk specjalizujący się w prawie gospodarczym, bywał też likwidatorem spółek. „Ma już na koncie inny, siedmioletni wyrok skazujący i do zapłaty 150 tysięcy złotych grzywny za to, że jako funkcjonariusz publiczny przekraczając swoje uprawnienia, wykorzystał w sposób niezgodny z prawem środki finansowe wchodzące w skład masy upadłości spółek” – poinformowała gazeta.

Według śledczych, Mariusz N. miał wypłacić sobie ponad 2 miliony złotych. Pieniądze wykorzystał dla własnych potrzeb zamiast przeznaczyć je na postępowanie upadłościowe. Sąd zakazał mu wykonywania zawodu syndyka przez 8 lat. Ten wyrok z 2019 roku jest nieprawomocny, bo Sąd Apelacyjny w Krakowie ciągle rozpoznaje tę sprawę w II instancji.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej