RAPORT

Wojna na Ukrainie

Pomysł na biznes. SMS-y na dobranoc

Nietypowy pomysł na biznes szybko zaskoczył (fot. Shutterstock)
Nietypowy pomysł na biznes szybko zaskoczył (fot. Shutterstock)

Zaskakujący pomysł na dorabianie do pensji znalazła 35-letnia Wong Biying. Chinka założyła na platformie Taobao wirtualny sklepik i wysyła za jego pośrednictwem spersonalizowane SMS-y, w których życzy swoim klientom dobrej nocy i spokojnych snów. Wong najpierw stara się poznać swoich klientów, bo przyjęła zasadę, że nie będzie wysyłać sztampowych wiadomości. „Składając zamówienie, wiele osób opisuje własną historię, dzięki temu mogę jakby zajrzeć w ich duszę” – tłumaczy.

Wielkie strzyżenie pod Ciechanowcem, czyli alpakowy pomysł na biznes

Pochodzą z Ameryki Południowej, ale świetnie się czują też w Bujence koło Ciechanowca. Na alpaki Mariusz Wierzbicki postawił czternaście lat temu....

zobacz więcej

„Osoba pisząca dobranoc na bezludnym lądzie” – tak Wong Biying nazwała swój wirtualny sklepik na platformie Taobao, w którym można zamówić SMS na dobranoc. Za 15 centów. Kobieta ma 35 lat, mieszka w Shenzhen w Chinach i od 10 lat co wieczór rozsyła obcym ludziom ciepłe wiadomości. Jak podaje serwis Nextshark, zarobiła w ten sposób już ponad 30 tys. juanów (ok. 20 tys. zł).

Pomysł na biznes przyniosło jej życie. Wong po skończeniu studiów czuła się bardzo samotna, a w dodatku cierpiała na bezsenność. Pracowała na pół etatu i wpadła na pomysł, by nieco sobie dorobić, rozsyłając miłe SMS-y na dobranoc ludziom, którzy czują się samotni. Założyła więc sklepik na platformie internetowej, w którym można zamówić taką usługę. „Pomyślałam, że mogę nawiązać kontakt z tymi nieznajomymi osobami, abyśmy mogli sobie nawzajem zaufać i dotrzymać towarzystwa” – wspomina. Z początku nie bardzo wierzyła, że ten pomysł wypali. Okazało się jednak, że jest strzałem w dziesiątkę. Pierwszy klient zgłosił się już kilka dni po założeniu sklepu. Z czasem było ich coraz więcej. Zdarzało się, że jednego wieczoru wysłała ponad 300 SMS-ów.

Nietypowe prośby


Jej klientami są głównie osoby, które czują się samotne – chorzy, dzieci, których rodzice się rozwiedli, osoby ze społeczności LGBTQ czy po prostu takie, które z różnych powodów nie mogą liczyć na wsparcie najbliższych. Wong stara się poznać swoich klientów, bo od początku przyjęła zasadę, że nie będzie wysyłać sztampowych wiadomości. „Składając zamówienie, wiele osób opisuje własną historię, dzięki temu mogę jakby zajrzeć w ich duszę” – tłumaczy. I mówi, że stara się, żeby jej wiadomości na dobranoc nawiązywały do życia danej osoby. Większości swoich klientów wysyła krótkie, ale ciepłe i serdeczne wiadomości zgodne z profilem działalności. Ale zdarzają się też nietypowe zamówienia – prośby o przypomnienie o konieczności spłacenia długu albo o zwymyślanie kogoś nielubianego.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej