RAPORT

Wojna na Ukrainie

„Szantażem żądał 20 mln euro”. Były menedżer Lewandowskiego z aktem oskarżenia

Cezary K. (fot. arch.PAP/Bartłomiej Zborowski)
Cezary K. (fot. arch.PAP/Bartłomiej Zborowski)

Prokuratura Regionalna w Warszawie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Cezaremu K., byłemu menedżerowi Roberta Lewandowskiego. Podejrzany został oskarżony o szantażowanie piłkarza i jego żony. Żądał 20 mln euro.

Były menedżer atakuje Lewandowskiego: Jest pupilkiem władzy

To wszystko zawdzięczam temu, że kiedyś byłem posłem Platformy Obywatelskiej, a mój przeciwnik procesowy jest aktualnie pupilkiem władzy –...

zobacz więcej

Rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawie Marcin Saduś poinformował, że akt oskarżenia przeciwko menedżerowi piłkarskiemu Cezaremu K. został skierowany w środę 18 maja do Sądu Rejonowego Warszawa Śródmieście.

– Zarzuty zawarte w akcie oskarżenia dotyczącą popełnienia czynów wypełniających znamiona przestępstw określonych w art. 191 par. 1 kk (zmuszanie – red.), a także art. 266 par. 1 kk (ujawnienie tajemnicy służbowej i zawodowej – red.) oraz w art. 107 ust. 1 Ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych – podkreślił Marcin Saduś.

Groźby powtarzał przez ponad rok


Według ustaleń śledczych Cezary K. od września 2019 do września 2020 r. kilkukrotnie groził swojemu byłemu klientowi Robertowi Lewandowskiemu, że rozpowszechni informacje dotyczące „rzekomych nieprawidłowości w rozliczeniach podatkowych należącej do pokrzywdzonego spółki prawa handlowego”. – Kierując groźbę, podejrzany zapowiadał spowodowanie postępowania karnego i rozgłoszenie wiadomości uwłaczającej czci pokrzywdzonego i jego żony, sugerując jednocześnie, że zachowa w tajemnicy opisane powyżej okoliczności w przypadku zapłaty przez pokrzywdzonego piłkarza kwoty 20 mln euro – zaznaczył rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawie.

Z piłkarskiego nieba do sądu. Historia pewnej znajomości

Na szczyt wchodzili razem. Gdy jednak Robert Lewandowski wił sobie gniazdko gdzieś w okolicach piłkarskiego nieba, strzelając dziesiątki goli i...

zobacz więcej

Prokurator Saduś wskazuje, że zgodnie z drugim z zarzutów zawartych w akcie oskarżenia Cezary K. od sierpnia 2020 do drugiej połowy września 2020 r., wbrew przyjętemu przez siebie zobowiązaniu do zachowania poufności, ujawnił przedstawicielowi zagranicznych mediów informacje, z którymi zapoznał się jako menedżer sportowca.

Dodał, że ze zgromadzonych w śledztwie dowodów wynika, że Cezary K. za pośrednictwem poczty elektronicznej przekazywał dziennikarzowi kopie kontraktów reklamowych Lewandowskiego zawartych z międzynarodowymi koncernami z branży odzieżowej, spożywczej oraz elektronicznej. Jak ustalono, przekazał też kopie kontraktów, które piłkarz w 2010 i 2016 r. podpisał z niemieckimi klubami piłkarskimi.

– Ponadto podejrzany, nie będąc do tego uprawnionym, przekazywał wskazanej powyżej osobie kopie zeznań podatkowych składanych przez byłego klienta i jego żonę – podkreślił.

Kluczowe dowody na komputerze oskarżonego


Śledczy zabezpieczyli do sprawy komputer K., w którym znaleziono m.in. wiadomości e-mail wysyłane z adresu byłego menadżera Lewandowskiego do dziennikarzy jednego z niemieckich tygodników.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO
– Do korespondencji tej były załączone pliki z ze wskazanymi powyżej dokumentami. Analiza połączeń telefonicznych numerów Cezarego K. i dziennikarza potwierdziła, że w czasie lub przed publikacją artykułów prasowych dotyczących małżeństwa pokrzywdzonych (...) wyżej wymienieni pozostawali w bardzo częstym kontakcie. Czas kontaktów był również zbliżony do czasu wysyłania powyższych wiadomości e-mail – powiedział.

Kolejna odsłona konfliktu Lewandowski kontra Kucharski

Jest kolejny zapis rozmowy Cezarego Kucharskiego z Robertem Lewandowskim. „Grozisz mi?” – pyta w pewnym momencie piłkarz swojego byłego agenta.

zobacz więcej

– Potwierdza to zasadność stawianego Cezaremu K. zarzutu dotyczącego szantażowania piłkarza, mimo iż przesłuchany w ramach Europejskiego Nakazu Dochodzeniowego przez policję w Hamburgu dziennikarz powołał się na prawo przysługujące dziennikarzowi i odmówił składania zeznań – podał.

W toku śledztwa – dodaje prokurator – uzyskano opinię biegłego z zakresu informatyki, który poddał badaniom urządzenia pendrive i telefony komórkowe przekazane przez pokrzywdzonego. Biegły potwierdził tożsamość plików zapisanych na urządzeniach rejestrujących z plikami przekazanymi na wstępnym etapie postępowania oraz stwierdził brak ingerencji informatycznej we przekazane pliki danych.

Co grozi Cezaremu K.?


W październiku 2020 r. w trakcie pierwszego z przesłuchań Cezary K. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu oraz odmówił odpowiedzi na jakiekolwiek pytania prokuratora, w tym dotyczące ustosunkowania się do zapisu powyższej rozmów. Podobnie było w trakcie drugiego przesłuchania w kwietniu 2021 r.

– Wobec Cezarego K., któremu grozi do trzech lat pozbawienia wolności, są stosowane środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 500 tys. zł oraz zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonymi i zbliżania do nich – dodał Marcin Saduś.

Zobacz także: Nagrania rozmów Lewandowskiego z Cezarym K. Nowe informacje o śledztwie

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej