RAPORT

Wojna na Ukrainie

Demolka w salonie piękności. Dzik wbiegł „z impetem”

Dzika udało się schwytać i wywieźć w bezpieczne dla niego miejsce (fot. SHutterstock/Adrian Eugen Ciobaniuc)
Dzika udało się schwytać i wywieźć w bezpieczne dla niego miejsce (fot. SHutterstock/Adrian Eugen Ciobaniuc)

Do salonu piękności przy ul. Kapelanka w Krakowie w czwartek „z impetem” wbiegł dzik. Sześć przestraszonych osób uciekło z zakładu, zatrzaskując za sobą drzwi. Zwierzę zdemolowało wnętrze. Ostatecznie dzika udało się schwytać i wywieźć w bezpieczne dla niego miejsce.

Coraz więcej martwych dzików w Rzymie. Zagrożenie pandemią

W Rzymie rośnie liczba dzików, które przypuszczalnie zaraziły się afrykańskim pomorem świń. Chodzi o dwa nowe przypadki odnotowane na tym samym...

zobacz więcej

Według informacji rzecznika prasowego straży miejskiej Marka Anioła, dzik „z impetem” miał wbiec do salonu kosmetycznego przy ul. Kapelanka.

Przestraszeni klienci opuścili zakład, zatrzaskując drzwi i zostawiając zwierzę w środku. Łącznie, według relacji świadków, uciekło sześć osób. Na miejsce przyjechała straż miejska, straż pożarna, policja, weterynarz i pogotowie dla zwierząt.

– Dzik został odłowiony i przewieziony w bezpieczne miejsce – powiedział rzecznik straży miejskiej.

W wyniku zdarzenia nikomu nic się nie stało, chociaż zwierzę zdemolowało salon. Dziki coraz śmielej przychodzą do miast. W Krakowie pojawiły się nawet specjalne klatki-odłownie z przynętami dla tych zwierząt.

Zobacz także: Kraków: Dzik gonił kobietę w czasie spaceru z psem


– Dość często otrzymujemy zgłoszenia od mieszkańców o tym, że na osiedlach, w pobliżu mieszkań, pojawiają się dziki – powiedział Marek Anioł.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej