RAPORT

Wojna na Ukrainie

Dwóch oskarżonych o szpiegostwo na rzecz rosyjskiego wywiadu

Śledczy twierdzą, że zebrali mocne dowody przeciwko dwóm szpiegom (fot. ABW)
Śledczy twierdzą, że zebrali mocne dowody przeciwko dwóm szpiegom (fot. ABW)

Mazowieckie „pezety” skierowały do sądu akt oskarżenia przeciwko dwóm mężczyznom, mającym związek z siatką szpiegowską, operującą m.in. przy granicy z obwodem kaliningradzkim – dowiedział się portal tvp.info. Marcin K. odpowie za działanie na rzecz rosyjskiego wywiadu, a Radosław S. za pomoc w tym procederze.

ABW zatrzymało mężczyznę podejrzanego o szpiegostwo

Zarzut działania na rzecz obcego wywiadu usłyszał mężczyzna, zatrzymany w ubiegłym tygodniu przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa...

zobacz więcej

Śledztwo w tej sprawie prowadziła Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Na początku maja 2021 r. zatrzymali 43-letniego Marcina K.

W Mazowieckim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie, mężczyzna usłyszał zarzut działania na rzecz obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. Za to przestępstwo grozi do 10 lat więzienia.

Śledczy byli bardzo oszczędni w informowaniu o szczegółach sprawy.

Realizował zlecone zadania, w tym przekazywał rosyjskim służbom specjalnym informacje i materiały z zakresu wojskowości oraz o podmiotach i polskich obywatelach, czyli dane istotne dla działań rosyjskich na terenie i na szkodę RP – tak o K. mówił w maju zeszłego roku Stanisław Żaryn, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.

Były działacz partii „Zmiana” zatrzymany za szpiegostwo na rzecz Rosji

Mazowieckie „pezety” Prokuratury Krajowej i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego ujawniły, że ostatniego dnia maja tego roku zatrzymano Janusza N.,...

zobacz więcej

W listopadzie 2021 r. ABW zatrzymała kolejną osobę w tej sprawie. Tym razem był to Radosław S., który miał być współpracownikiem zatrzymanego w maju szpiega.

Prokurator mazowieckich „pezetów” przedstawił mu zarzut „ułatwienia prowadzenia działalności na rzecz obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej”. Za to również grozi do 10 lat więzienia.

Niewątpliwie do ujęcia Radosława S. przyczynił się sam Marcin K., który tuż po zatrzymaniu nie dosyć, że przyznał się do zarzucanych mu czynów, to jeszcze złożył obszerne wyjaśnienia.

Zobacz także: ABW zatrzymała osoby, które stworzyły system pozwalający obcym służbom na cyberataki w Polsce

Szpieg w warszawskim urzędzie. Miał przekazywać Rosjanom cenne dokumenty

Pracownik jednego z warszawskich urzędów miał kopiować i przekazywać rosyjskiemu wywiadowi cenne dokumenty. Pięćdziesięciokilkuletni mężczyzna...

zobacz więcej

Wciąż wiele tajemnic


Pół roku później mazowieckie „pezety” zakończyły śledztwo w tej sprawie, choć nie można wykluczyć, że prowadzone jest postępowanie w tzw. wątkach pobocznych. W tym dotyczących „opiekunów” szpiegów.

Pewne jest, że obaj mężczyźni zostali oskarżeni o przestępstwa, których popełnienie zarzucono im po zatrzymaniu. Wciąż stosowany jest wobec nich areszt tymczasowy.

Nie ujawniono, jakie korzyści odnosili oskarżeni za pomoc rosyjskim służbom wywiadowczym. Nieoficjalnie wiadomo, że do kontaktów z oficerem prowadzącym wykorzystywany „bardzo zmyślny i nietypowy komunikator”.

Zobacz także: Prokuratura: Były oficer ABW dostarczał informacje wywiadowi Chin m.in. za gotówkę i atrakcyjne wycieczki

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej