RAPORT

Wojna na Ukrainie

Rosyjskie media cenzurują Igę Świątek i manipulują jej wypowiedzią na temat wojny

Iga Świątek nosi przy czapkę przypinkę w barwach Ukrainy (fot. Robert Prange/Getty Images)
Iga Świątek nosi przy czapkę przypinkę w barwach Ukrainy (fot. Robert Prange/Getty Images)

Iga Świątek od początku wojny na Ukrainie przypomina światu o rosyjskiej napaści. Także podczas zwycięskiego turnieju w Rzymie okazała solidarność z narodem ukraińskim. O jej przypinkę w żółto-niebieskich barwach zapytali dziennikarze, a teraz jej wypowiedź cytują rosyjskie media. Serwis sport.ru zmanipulował jednak słowa polskiej tenisistki, inne – twardo cenzurują.

Piąty turniej z rzędu dla Igi Świątek. Triumf w Rzymie

Najwyżej rozstawiona Iga Świątek wygrała finał turnieju WTA 1000 w Rzymie z Tunezyjką Ons Jabeur 6:2, 6:2. Spotkanie trwało 82 minuty. Polska...

zobacz więcej

Czytaj więcej w raporcie: Wojna na Ukrainie

W niedzielę Iga Świątek wygrała turniej WTA 1000 w Rzymie, będący dla światowej czołówki generalnym sprawdzianem przed French Open. W poniedziałek Polka, która może się pochwalić serią 28 wygranych meczów i pięciu imprez, rozpoczęła szósty tydzień na czele światowego rankingu.

Co o wojnie powiedziała Iga Świątek?


Po ostatnim zwycięstwie w stolicy Włoch została zapytana o przyczepioną do czapki wstążkę w narodowych barwach Ukrainy.

– Wiem, że wielu tenisistów na początku wojny, kiedy było o tym głośno, nosiło podobne wstążki. Teraz zauważyłam, że wielu z nich już ich nie ma, co jest dla mnie bardzo dziwne, ponieważ wojna trwa, a ludzie cierpią. Będę nosiła wstążkę, dopóki sytuacja się nie poprawi. Wiem, że Polacy mocno wspierają swoich sąsiadów. Ja również niedługo zrobię coś, co może pomóc. To mój cel. Mówiłam o tym długo, ale teraz informuję o tym oficjalnie. Chcę pokazać moje wsparcie dla Ukraińców tak, jak to już robi wielu moich rodaków — powiedziała zawodniczka.

Tak w Rosji cenzurują polską tenisistkę


Jej słowa odbiły się szerokim echem w światowych mediach. Zostały zauważone także w Rosji. Portal sports.ru jednak skrócił wypowiedź Świątek i pominął także słowo „wojna”.

– Zauważyłam, że wielu z nich już ich nie ma (przypinek – red.), co jest dla mnie dość dziwne, bo operacja specjalna ciągle trwa, a ludzie cierpią – czytamy w rosyjskim serwisie. W artykule zupełnie pominięto również fragment o polskiej pomocy Ukraińcom.

Inne rosyjskie media w większości zupełnie przemilczały słowa Igi Świątek odnoszące się do Ukrainy. Polska tenisistka już na początku wojny zabrała głos w tej sprawie, okazując wsparcie Ukraińcom. Zobacz także: „Cesarzowa Świątek”. Iga faworytką francuskich mediów

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej