RAPORT

Wojna na Ukrainie

Pierwszy dzień festiwalu w Cannes. Na początek film o zombie

Członkowie jury festiwalu w Cannes (fot. PAP/EPA/GUILLAUME HORCAJUELO)
Członkowie jury festiwalu w Cannes (fot. PAP/EPA/GUILLAUME HORCAJUELO)

Festiwal w Cannes ruszył pełną parą, zapełniając to francuskie miasto portowe gwiazdami filmowymi. – Jestem po prostu przeszczęśliwy – powiedział przewodniczący jury, francuski aktor Vincent Lindon.

Johnny Depp w „Piratach z Karaibów”? Producent odpowiada

Jednym z nieoczekiwanych skutków trwającego od 11 kwietnia procesu między Johnnym Deppem a Amber Heard jest reaktywacja petycji o przywrócenie...

zobacz więcej

Festiwal powraca w pełnym wymiarze po dwóch latach przerwy.

– Nie słuchajcie ludzi, którzy mówią, że festiwal umarł. Nie wierzę w to nawet przez sekundę – powiedział członek jury, duńsko-norweski reżyser Joachim Trier. Przypomniał, że jego dziadek Erik Lochen wybił się w światowej kinematografii dzięki udziałowi swojego filmu w konkursie głównym w 1960 r. Pozwoliło to dać rozgłos „nieznanemu reżyserowi z małego kraju w zakątku północnej Europy”.

Festiwal rozpoczął się nowym filmem francuskiego reżysera Michela Hazanaviciusa pt. „Final Cut”. Komedia opowiada o filmowcach pracujących na planie niskobudżetowego filmu o zombie, którzy zostają zaatakowani przez „prawdziwych” zombie.

Na festiwalu swoje piętno odciska wojna na Ukrainie. W programie zostanie wyświetlony m. in. film „Mariupolis 2”, nakręcony przez zabitego na Ukrainie litewskiego reżysera Mantasa Kvedaraviciusa.

– Powiedziałabym, że kino jest jeszcze ważniejsze niż kiedyś – podkreśliła Noomi Rapace.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej