RAPORT

Wojna na Ukrainie

Prztyczek w niemiecki nos? Pogłoski o gazociągu jamalskim to fake news

Gazociąg jamalski łączy Europę ze złożami gazu ziemnego na półwyspie Jamał (fot. Omar Marques/Getty Images)
Gazociąg jamalski łączy Europę ze złożami gazu ziemnego na półwyspie Jamał (fot. Omar Marques/Getty Images)

Czy Polska zamknęła polski odcinek rurociągu jamalskiego, żeby odciąć Niemcy od dostaw rosyjskiego gazu? Takie pogłoski krążą w sieci, rozpowszechniane przez rosyjskojęzyczne konta. Nie mają jednak nic wspólnego z rzeczywistością.

Jak Gazprom finansował stypendia dla doktorantów UW. Kim są beneficjenci?

Przez pięć lat z pieniędzy Gazpromu oraz polsko-rosyjskiej spółki EuRoPol Gaz sfinansowano stypendia dla dziewięciu doktorantów Uniwersytetu...

zobacz więcej

Zajmujący się weryfikacją informacji serwis Fake Hunter odnotowuje popularny na Twitterze wpis w języku rosyjskim, w którym zawarto sugestię, że „Warszawa przyłączyła się do gazowego szantażu Kijowa”.

Fake news po rosyjsku


„Od dziś Gazprom nie może wykorzystywać polskiego odcinka gazociągu Jamał-Europa należącego do Europolu gaz do transportu gazu do Niemiec. Polska i Ukraina robią wszystko, aby odciąć Niemcy od rosyjskiego gazu” – pisze użytkownik o nicku @DEskvajr.

Obwiniają Ukrainę i Polskę. Tak działa putinowska propaganda


To tezy wygodne dla rosyjskiej propagandy, forsującej antyukraińską narrację w państwach Europy Zachodniej i obwiniającej Kijów o wzrost cen surowców energetycznych. W to wszystko próbuje wmieszać się także Polskę, twardego sojusznika Ukrainy na arenie międzynarodowej.

Czytaj więcej w raporcie: Fact-Checking

Okazuje się, że to „wina” Gazpromu


W rzeczywistości to nie Polska zamknęła swój odcinek rurociągu jamalskiego, blokując Niemcom dostęp do rosyjskiego gazu, ale Gazprom nie będzie używać gazociągu jamalskiego biegnącego przez polskie terytorium do tranzytu gazu na zachód z powodu wprowadzenia przez Rosję sankcji – wskazuje Fake Hunter.

Gazprom obowiązuje zakaz transakcji i płatności w stosunku do podmiotów objętych sankcjami, o czym informowała 12 maja m.in. Agencja Reutera. Przypomnijmy – Kreml obłożył sankcjami europejskie spółki Gazpromu, w tym właściciela polskiego odcinka gazociągu jamalskiego o długości 684 km, spółkę EuRoPol GAZ (w której Gazprom ma 48 proc. udziałów, PGNiG 48 proc. i Gas Trading 4 proc.), a także spółki niemieckie współpracujące z Gazpromem.

Zobacz także: Płatność za gaz w rublach i nowe wytyczne KE. Pomagają Putinowi ominąć sankcje?

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej