RAPORT

Wojna na Ukrainie

Waszyngton zmienia kurs wobec Kuby

Kuba odczuła amerykańskie sankcje (fot. PAP/EPA/ERNESTO MASTRASCUSA)
Kuba odczuła amerykańskie sankcje (fot. PAP/EPA/ERNESTO MASTRASCUSA)

Departament Stanu USA poinformował w poniedziałek o zamiarze złagodzenia całej serii restrykcji wobec Kuby pochodzących z okresu administracji Donalda Trumpa i z lat wcześniejszych, dotyczących między innymi komunikacji lotniczej, przekazów pieniężnych i procedur imigracyjnych.

Wymiana żołnierzy USA w Europie. Ich liczba się nie zmieni

Sekretarz obrony USA Lloyd Austin zdecydował o rozmieszczeniu około 10 tysięcy 500 amerykańskich żołnierzy w Europie - zastąpią oni tych, którzy...

zobacz więcej

Opublikowany przez szefa służb prasowych Departamentu Stanu Neda Price'a komunikat stwierdza, że administracja prezydenta Joego Bidena ułatwi procedury imigracyjne dla obywateli Kuby mających rodziny w USA. Zniesie też obowiązujący limit przekazów pieniężnych (1 tys. dolarów na kwartał) wysyłanych przez osiadłych w USA Kubańczyków do krewnych na Kubie i zwiększy liczbę połączeń lotniczych z Hawaną. Zainaugurowane mają być także loty do innych miast na wyspie.

Zapowiedziano również, że pieniądze będą mogły być wysyłane także do osób niebędących krewnymi, co ma wspierać niezależnych kubańskich przedsiębiorców.

Większy personel na Kubie


Komunikat zapowiada rozszerzenie usług konsularnych i uproszczenie procedur wizowych. Według oficjalnych źródeł zwiększona ma być także liczba personelu ambasady USA na Kubie.

„Za pomocą tych posunięć zamierzamy wspierać dążenie Kubańczyków do wolności i większych możliwości gospodarczych. Nadal wzywamy rząd Kuby do niezwłocznego uwolnienia więźniów politycznych, respektowania podstawowych wolności i umożliwienia narodowi kubańskiemu decydowania o swojej przyszłości” – głosi komunikat Departamentu Stanu.

„Oświadczenie rządu amerykańskiego jest małym krokiem w dobrym kierunku, ale ani cele, ani podstawowe instrumenty polityki USA wobec Kuby, która przyniosła fiasko, nie zmieniły się” – napisał na Twitterze szef MSZ Kuby Bruno Rodriguez. Jak zaznacza Associated Press, zmiany te ogłoszono po rewizji polityki wobec Kuby w następstwie masowych protestów na wyspie z lipca ubiegłego roku.

Były republikański prezydent Donald Trump znacznie zaostrzył politykę wobec komunistycznej Kuby, znosząc między innymi możliwość wysyłania przekazów pieniężnych i praktycznie likwidując komunikację lotniczą.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO
Posunięcia te, a także pandemia, COVID-19 przyczyniły się do kryzysu gospodarczego na Kubie. Wystąpiły dotkliwe braki podstawowych towarów, wyłączenia prądu i racjonowanie niektórych produktów.

11 lipca 2021 r. tysiące ludzi wyległy na ulice Hawany i innych miast, protestując przeciwko warunkom życia, brakom na rynku i niskim zarobkom. Według niezależnych źródeł aresztowano wówczas ponad 1,4 tys. osób, a 500 skazano na kary więzienia nawet do 20 lat. Zginęła co najmniej jedna osoba.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej