RAPORT

Wojna na Ukrainie

Były przewodniczący SN zrobiłby „to samo co Putin”. Usłyszał zarzuty

Były minister nie czuje się winny (fot.  PAP/EPA)
Były minister nie czuje się winny (fot. PAP/EPA)

Słowacka policja zatrzymała byłego ministra sprawiedliwości Sztefana Harabina. Usłyszał on zarzuty dotyczące publicznego pochwalania zbrodni. Jak poinformowała telewizja Markiza, zarzuty mają związek z wpisem zamieszczonym w mediach społecznościowych po rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Pochwalał w internecie rosyjską agresję. Został zatrzymany i usłyszał zarzuty

Czeska policja zatrzymała mężczyznę, który pochwalał w internecie rosyjską agresję na Ukrainę. Podejrzanemu grozi do trzech lat pozbawienia...

zobacz więcej

Raport: Wojna na Ukrainie

Dzień po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę były minister sprawiedliwości w rządzie Roberta Ficy i były przewodniczący słowackiego Sądu Najwyższego napisał na Facebooku, że „zrobiłby dokładnie to samo co Putin”.

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożyło wówczas kilku słowackich posłów. „Widzimy, że aktywna walka ze złem ma sens. Zarzuty dla Sztefana Harabina są sygnałem, że na Słowacji nie ma osób nietykalnych” – skomentował dzisiejsze zatrzymanie Kristian Czekovsky z rządzącej na Słowacji partii OĽANO.

W obronie Sztefana Harabina stanął były premier, obecnie lider opozycji Robert Fico. Sam zatrzymany został po przesłuchaniu zwolniony. W rozmowie z dziennikarzami próbował tłumaczyć, że publikując wpis wyrażał swoją prywatną opinię.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej