RAPORT

Wojna na Ukrainie

Tanie mieszkania dla młodych. Prezydent Opola tak chwalił program, że... kupił sobie jedno

Prezydent Opola w sierpniu 2021 r. na Campusie Polska Przyszłości Rafała Trzaskowskiego (fot. PAP/Paweł Supernak)
Prezydent Opola w sierpniu 2021 r. na Campusie Polska Przyszłości Rafała Trzaskowskiego (fot. PAP/Paweł Supernak)

Dzisiaj mieszkania kupują nie ci, którzy ich potrzebują, tylko ci, którzy próbują gdzieś uciec przed zbyt wysoką inflacją, chcą zainwestować pieniądze. Patologia na tym rynku jest bardzo obecna – mówił w ubiegłym roku na Campusie Przyszłości prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski. Chwalił się, że miejska spółka w jego mieście buduje tanie mieszkania dla młodych, których nie stać na kredyt. Teraz okazuje się, że jedno z takich mieszkań kupił od podległej sobie spółki właśnie Wiśniewski. Ratusz nie widzi w tym problemu.

Prezydent Opola o źle zaparkowanych autach: Przebijać opony

Bardziej zdesperowani, niebojący się odpowiedzialności: nóż, przebijać opony – powiedział prezydent Opola, komentując problem nieprawidłowo...

zobacz więcej

Sprawę opisuje lokalny serwis Nowa Trybuna Opolska. Chodzi o inwestycję w samym sercu Opola, przy ul. Oleskiej 35.

Chętnych na zakup mieszkania na korzystnych warunkach nie brakowało, a najbardziej atrakcyjne były lokale o powierzchni blisko 50 m2. Po takie właśnie zgłosił się do miejskiej spółki prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski we wrześniu 2020 r.

Kto pierwszy ten lepszy


Inwestycję realizuje podległa mu spółka Towarzystwo Budownictwa Społecznego, którego ideą było wspieranie osób, których nie stać na zakup mieszkania za gotówkę, albo wzięcie kredytu na kilkaset tysięcy złotych. Tak się złożyło, że korzystna propozycja TBS nie została obwarowana dodatkowymi warunkami, choćby kryterium dochodowym, które zabezpieczałoby tanie mieszkania przed wykupem przez zamożnych mieszkańców miasta. Zamiast tego wprowadzono zasadę „kto pierwszy ten lepszy”. Prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski zgłosił się we wrześniu 2020 r. i wpłacił 200 tys. zł tzw. wkładu budowlanego – opisuje serwis NTO. Jak czytamy, za tę kwotę nabył mieszkanie wykończone pod klucz w jednej z najlepszych lokalizacji w Opolu. Świetny interes? Za tę cenę – zauważają dziennikarze – ciężko kupić choćby kawalerkę w mniejszych miastach regionu i to w stanie surowym.

Mieszkanie prezydenta Wiśniewskiego


Czy prezydent miasta powinien ubiegać się o mieszkanie budowane przez podległą mu miejską spółkę? Serwis zauważa, że choć nie jest to zabronione, to budzi wiele podejrzeń. Mieszkania miały bowiem trafiać do młodszych lub mniej zamożnych mieszkańców, którzy mają problem z otrzymaniem kredytu.

Miejsce parkingowe dla niepełnosprawnych ze słupem w środku. Opolski ZDM bije się w piersi

Nie trzeba długo myśleć, by stwierdzić, że coś tu jest nie tak. Wątpliwą „atrakcję” zafundował niepełnosprawnym kierowcom Miejski Zarząd Dróg w...

zobacz więcej

Czy takie same bolączki dotyczą prezydenta Wiśniewskiego, który zarabia – jak wynika z jego oświadczeń majątkowych – nawet 300 tys. złotych rocznie?

„Prezydent, nadzorujący TBS i będący de facto pracodawcą zarządu takiej spółki, mógł mieć wiedzę dotyczącą jej planów inwestycyjnych. Tym samym mógł jako pierwszy ustawić się do kolejki po najbardziej atrakcyjne mieszkanie. Lokal, do którego prawo nabył Arkadiusz Wiśniewski, został zbudowany na miejskich gruntach. Dlatego jego cena jest niższa niż rynkowa. Włodarz miasta nie powinien się angażować w inwestycje, które są bardziej opłacalne od innych dlatego, że wykorzystuje się w nich majątek miasta” – opisuje NTO.

Prezydent Opola na Campusie Trzaskowskiego: Jest patologia


Sam Arkadiusz Wiśniewski chwalił się zresztą tym, jak miasto pomaga młodym. Na Campusie Polska Przyszłości w sierpniu 2021 r. tak mówił o propozycji opolskiej spółki: „Mamy fantastyczną ofertę mieszkań dla młodych, która walczy z barierami, z którymi młodzi ludzie męczą się przy zakupie mieszkania: czyli brak zdolności kredytowej (…) i pieniądze”.

Dodawał, że oferta skierowana jest do młodych przedstawicieli określonych zawodów, by „wykorzystać zasoby, umiejętności tych ludzi, którzy studiują w Opolu”. – To syzyfowa praca, bo rząd prowadzi politykę dokładnie odwrotną. Dzisiaj mieszkania kupują nie ci, którzy ich potrzebują, tylko ci, którzy próbują gdzieś uciec przed zbyt wysoką inflacją, chcą zainwestować pieniądze. Jest patologia na tym rynku bardzo obecna – narzekał Wiśniewski.

Odrzucone pozwy i uchylone wyroki. Prezydent Opola przegrywa z TVP

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu odrzucił dwa kolejne pozwy i uchylił zaskarżone wyroki w sprawach, które TVP3 Opole wytoczył prezydent miasta Opola....

zobacz więcej

Co dziś o kontrowersjach na opolskim rynku nieruchomości mówi ratusz? Na pytania dziennikarzy o zakupione mieszkanie podległy Wiśniewskiemu Urząd Miasta odpowiada, że prezydent nie otrzymał żadnej preferencji ani zniżki, standard mieszkań też był typowy; nie otrzymuje też żadnej dopłaty do czynszu, podobnie jak pozostali lokatorzy”.

Program „pomaga” nie tym, którzy potrzebują


Samą preferencją jest jednak to, że nabył prawa do lokalu od miejskiej spółki non-profit, budującej na gruntach miasta, co przekłada się na niższą cenę końcową lokalu – argumentują dziennikarze.

Także branżowy portal tbs24.pl krytykował już wcześniej opolską inwestycję wskazując, że nie służy ona w ogóle osobom mniej majętnym, dla których – zgodnie z ideą – budowane są takie lokale.

Zobacz także: TVP wygrywa z prezydentem Opola w sądzie. „Nie spodobało się wytknięcie bzdur” [WIDEO]

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej