RAPORT

Wojna na Ukrainie

Obajtek punktuje Tuska: Chcieliście sprzedać pakiet kontrolny

„SE” ujawnił, że koalicja PO-PSL chciała sprzedać Lotos Rosjanom lub Węgrom. „Chcieliście sprzedać nie część stacji, ale pakiet kontrolny całego Lotosu z rafinerią MOL-owi, rosyjskiej firmie przejętej za chwilę przez Rosneft, lub dwóm muzykom łączonym z Kremlem?” – zapytał na Twitterze Donalda Tuska prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

Ujawniono dokument. PO chciała sprzedać Lotos Rosjanom i Węgrom

„Znamy wszystkich potencjalnych nabywców 53,19 proc. akcji Lotosu, które w 2011 r. ministerstwo skarbu państwa chciało odsprzedać!” – poinformował...

zobacz więcej

Proces przejęcia kapitałowego Grupy Lotos przez płocki koncern Orlen został zainicjowany w lutym 2018 r.

Zgodę musiała jednak wyrazić Komisja Europejska. Unijna instytucja zażądała m.in. sprzedaży części stacji paliw w Polsce. W styczniu 2022 r. Grupa Lotos poinformowała więc o zawarciu szeregu umów przedwstępnych dotyczących sprzedaży części aktywów firmom MOL, Saudi Aramco i Unimot. To wywołało falę oburzenia polityków PO. Donald Tusk przekonywał, że współpraca z węgierkim MOL-em to skandal.

Zobacz także:   „Całowalibyśmy klamkę rosyjskiego tankowca”. Obajtek przypomina słowa Tuska o Lotosie

Tymczasem jak wynika z notatki ujawnionej przez „Super Express”, koalicja PO–PSL chciała sprzedać Lotos Rosjanom.

Dziennik dotarł do dokumentu podpisanego w 2011 r. przez ministra w rządzie Donalda Tuska, Aleksandra Grada. Wymienieni zostali w nim trzej potencjalni nabywcy większościowego pakietu spółki Lotos. Były to: rosyjsko-brytyjskie TNK-BP, węgierski MOL oraz holenderska Mercuria.

„Sowiecka” czołówka „Wiadomości” TVP za PO-PSL. Zobacz wideo

Gdy w Polsce rządziła koalicja PO-PSL, czołowi politycy Telewizji Polskiej robili wywiady z przywódcami Rosji i atakowali PiS za ostrą postawę...

zobacz więcej

W poniedziałek zdjęcie notatki ujawnił na swoim koncie na Twitterze prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

Z dokumentu wynika, że Aleksander Grad zwracał się z prośbą o ograniczenie kręgu osób, którym niniejsza informacja będzie udostępniona.

Z treści notatki wynika, że zagraniczne firmy miały przejąć w sumie 53 proc. polskiej spółki.

Zobacz także:   Obajtek o planach Tuska ws. Lotosu

W związku ze sprawą Daniel Obajtek zwrócił się na Twitterze do szefa Platformy Obywatelskiej, który w 2011 r. był szefem rządu.

„Panie Donaldzie Tusk, czyli za pana rządów chcieliście sprzedać nie część stacji, ale pakiet kontrolny całego Lotosu z rafinerią MOLowi, rosyjskiej firmie przejętej za chwilę przez Rosneft, lub dwóm muzykom łączonym z Kremlem? I wy krytykujecie warunki połączenia Orlenu z Lotosem?!” – napisał Obajtek.

Orlen zyskuje stacje na Węgrzech


Daniel Obajtek w marcu tego roku mówił, że MOL już od dłuższego czasu ma w Polsce ponad 80 stacji.

– I to nie jest tylko sprzedaż. My również kupujemy stacje. Około 200 stacji pozyskujemy od MOL-a, czyli wchodzimy na rynek węgierski i słowacki – stwierdził prezes Orlenu i wyjaśnił, że stacje pozyskuje się tam, gdzie ma się rynek hurtowy, aby zabezpieczać dostawy.

W połowie 2020 r. Komisja Europejska zatwierdziła przejęcie Lotosu przez PKN Orlen. Postawiono jednak warunki: sprzedaż 30 proc. udziałów w rafinerii Lotos i 80 proc. stacji. Wynikało to z obaw, że połączenie dwóch spółek, które jako jedyne zajmują się w Polsce rafinacją ropy naftowej, może m.in. zaszkodzić konkurencji na rynkach hurtowej i detalicznej sprzedaży paliwa.

„Budujemy multienergetyczną firmę”


Daniel Obajtek stwierdził w komentarzu przesłanym w poniedziałek PAP, że PKN Orlen jest krytykowany za fuzję z Lotosem przez opozycję, która w 2011 r. nie widziała problemu w sprzedaży całego Lotosu firmom rosyjskim.

„Jeśli zrealizowałby się czarny scenariusz pisany w 2011 r. przez ówczesny rząd, nie byłoby dzisiaj mowy o dywersyfikacji dostaw surowców, do rafinerii gdańskiej trafiałoby 100 proc. ropy z Rosji, a polski rynek byłby całkowicie uzależniony od dostaw paliw z tego kierunku" – podkreślił prezes Orlenu.

Obajtek przypomniał, że płocki koncern wynegocjował z Komisją Europejską warunki, które gwarantują dalszy rozwój wszystkich zaangażowanych podmiotów, w tym Lotosu.

„Budujemy multienergetyczną firmę, która będzie osiągać 250 mld zł przychodów i docierać do około 100 mln klientów. Nie tylko zachowamy kontrolę nad rafinerią w Gdańsku, będziemy dysponować środkami na inwestycje, również w nowe, perspektywiczne obszary. Fundamentem realizacji środków zaradczych jest też umowa na dostawy ropy naftowej do 20 mln ton rocznie, co pokryje aż 45 proc. zapotrzebowania całej nowej Grupy Orlen” – zaznaczył Obajtek.

Zobacz także ->  Grad chciał sprzedać Lotos Rosjanom. Kuźmiuk o odtajnionym dokumencie z 2011 r.

„Tym samym realnie wzmacniamy niezależność energetyczną - nie tylko Polski, ale całej Europy Środkowej. Potrafimy skutecznie przeprowadzić proces przejęcia z korzyścią dla spółek, ich akcjonariuszy i klientów, i polskiej gospodarki. To wyraźnie przeszkadza opozycji, której jedynym pomysłem było oddanie kontroli nad strategicznymi aktywami nawet w rosyjskie ręce. My gwarantujemy, że tak się nie stanie" – dodał prezes PKN Orlen.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej