RAPORT

Wojna na Ukrainie

„Jesteśmy przedmiotem szantażu”. Ziobro: Pieniądze z KPO należą się Polsce jak kość psu

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro  (fot. PAP/Tomasz Gzell)
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro (fot. PAP/Tomasz Gzell)

Przez ostatnie miesiące jesteśmy przedmiotem szantażu w sprawie uruchomienia Krajowego Planu Odbudowy; pieniądze z KPO należą się Polsce jak przysłowiowa kość psu, bo jesteśmy żyrantem kredytu – stwierdził w sobotę minister sprawiedliwości, lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro.

Nowy sondaż. Duża zmiana poparcia dla PiS

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w maju, zdecydowanie wygrałoby je Prawo i Sprawiedliwość, które ma blisko dwukrotną przewagę nad drugą w...

zobacz więcej

Rzecznik rządu Piotr Müller poinformował w piątek, że zespoły negocjacyjne zakończyły prace w kwestii Krajowego Planu Odbudowy. Polska i Komisja Europejska doszły do porozumienia w sprawie „kamieni milowych” – czyli zobowiązań dotyczących wskazanych w KPO reform.

Ziobro w radiu RMF FM został zapytany, czy Polska dostanie pieniądze unijnego Funduszu Odbudowy, które mają być wydatkowane w ramach KPO jeszcze przed wprowadzeniem zmian w prawie, w tym formalną likwidacją Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

Stwierdził, że dla do odblokowania KPO Komisji wystarczy akceptacja rządu na uzgodnione „kamienie milowe”, a nie uchwalenie nowej ustawy.

– Natomiast na późniejszych etapach, oczywiście, Komisja będzie realizować weryfikację tych „kamieni milowych” – dodał. Ziobro przypomniał, że środki będą kierowane do Polski ratami. – Gdyby się okazało, że Polska nie realizuje tych „kamieni milowych”, to z tego punktu widzenia Komisja, jak rozumiem, chciałaby je blokować – powiedział.

– Oczywiście, jako Solidarna Polska, uważamy ten mechanizm za całkowicie bezprawny. Byliśmy przeciwni zgodzie pana premiera (Mateusza Morawieckiego) na tzw. mechanizm warunkowości i powiązanie przyjęcia Funduszu Odbudowy z możliwością blokowania pieniędzy – powiedział Ziobro.

Zobacz też: Müller: W najbliższych dniach powinno dojść do formalnej akceptacji KPO

Solidarna Polska: To wywróci polski wymiar sprawiedliwości

Przepis w prezydenckim projekcie zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym dotyczący „testu bezstronności i niezawisłości sędziego” wymaga daleko idącej...

zobacz więcej

Dodał, że szef rządu „dał wiarę” byłej kanclerz Niemiec Angeli Merkel i szefowej KE Ursuli von der Leyen, że „ten mechanizm szantażu nie będzie stosowany”.

– Jesteśmy przecież przez ostatnie miesiące przedmiotem szantażu i dlatego polski rząd w ramach negocjacji zgodził się na parę warunków, które stawia Unia Europejska – powiedział Ziobro.

Według niego, pieniądze z KPO należą się Polsce jak „przysłowiowa kość psu”.

– Dlatego, że my jesteśmy żyrantem kredytu. Wszystkie państwa Unii Europejskiej żyrują kredyt. Gdyby Polska się nie zgodziła, tych pieniędzy by nie było. Co więcej, my już spłacamy ten kredyt – stwierdził minister.

O kształcie zawartych uzgodnień z Komisją Europejską mówił w środę PAP minister rozwoju i technologii Waldemar Buda. Jak wyjaśnił, strona polska zgodziła się na likwidację Izby Dyscyplinarnej SN i „pewną modyfikację” zakresu odpowiedzialności dyscyplinarnej. Realizacja tego punktu – jak wskazał – jest przewidziana do końca II kwartału bieżącego roku.

W środę rzeczniczka KE Veerle Nuyts powiedziała PAP, że polski Krajowy Plan Odbudowy musi zawierać zobowiązania do: likwidacji Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, reformy systemu dyscyplinarnego, przywrócenia do pracy sędziów zwolnionych niezgodnie z prawem.

W KPO, który ma wspomóc gospodarkę po pandemii, Polska wnioskuje o 23,9 mld euro dostępnych w ramach grantów i o 11,5 mld euro z części pożyczkowej.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej