RAPORT

Wojna na Ukrainie

Il Volo: Ochman przybliża się do naszego gatunku; na pewno dobrze wypadnie

Krystian Ochman przybliża się bardzo do naszego gatunku muzycznego. Ma podobną wokalność do naszej. (…) Na pewno dobrze wypadnie – powiedział portalowi tvp.info Ignazio Boschetto, wokalista włoskiego trio Il Volo. Inny wokalista tego zespołu, Gianluca Ginoble wyjawił nam, że podczas Eurowizji w Turynie „kibicuje Polsce, ponieważ Krystian jest bardzo zdolny”. Reprezentant Polski w 66. Konkursie Piosenki Eurowizji z piosenką pt. „River” wystąpi w sobotę w wielkim finale.

Il Volo, czyli popowi tenorzy, wystąpią w Warszawie

– Trudne, łatwe ciężko powiedzieć. Chodzi o to aby wydobyć emocje z widzów. Wszystko zależy od tego co widz o tobie pomyśli – tak w wywiadzie z...

zobacz więcej

W skład zespołu Il Volo wchodzą: Piero Barone, Gianluca Ginoble i Ignazio Boschetto. Zadebiutowali oni w 2009 roku jako osobni uczestnicy programu „Ti lascio una canzone” (pozostawiam ci piosenkę) włoskiego kanału RAI 1. Pierwszą płytę o tej samej nazwie Il Volo wydali w 2010 roku. Ich drugi album pt. „We are love” wyszedł w 2012 roku. W następnym roku wydali płytę z klasycznymi utworami bożonarodzeniowymi „Buon Natale – The Christmas Album”. Ich czwarta płyta pt. „L’amore si muove” została wydana w 2015 roku.

Grupa Il Volo rozpoczęła grę na koncertach już w 2010 roku, w tym poza granicami swojego kraju, m.in. w USA. 21 grudnia 2014 roku wystąpili podczas koncertu charytatywnego w auli włoskiego Senatu. W 2015 roku wygrali Festival w Sanremo z piosenką „Grande Amore”. Z tym samym utworem reprezentowali Włochy w Konkursie Piosenki Eurowizji, gdzie zajęli trzecie miejsce.

W 2017 ruszyli w tournée po USA i we Włoszech. W 2018 roku również dawali koncerty na międzynarodowych scenach, w tym w Polsce, na Węgrzech, na Słowacji. To jednak tylko namiastka ich sukcesów i wydarzeń, w których uczestniczyli. 12 maja podczas półfinału tegorocznej edycji Eurowizji zaśpiewali piosenkę „Grande Amore”. Tego samego dnia Krystian Ochman przeszedł do wielkiego finału, podczas którego będzie walczyć o zwycięstwo dla Polski. Początek wydarzenia 14 maja o 21.00. Transmisja będzie dostępna w TVP1, TVP Polonia i na www.vod.tvp.pl.

Portal tvp.info: Jaka jest wasza opinia na temat piosenki polskiego wykonawcy, Krystiana Ochmana?

Ignazio Boschetto: Przybliża się bardzo do naszego gatunku muzycznego. Ma podobną wokalność do naszej. Na pewno muzycznie przywołuje to, czym jest Eurowizja, wokalnie (przywołuje) to, czego nie słucha się na Eurowizji. Trochę jak my, którzy przyjechaliśmy na Eurowizję i byliśmy całkowicie inni w porównaniu do wszystkich. Na pewno nie są to łatwe dźwięki na Eurowizję, ale on ma piękny pomysł. Na pewno dobrze wypadnie.

Krystian Ochman (fot. eurovision.tv/EBU/SARAH LOUISE BENNETT)
Krystian Ochman (fot. eurovision.tv/EBU/SARAH LOUISE BENNETT)

Ochman: Podczas Eurowizji uczę się być bardziej opanowanym w pracy

Krystian Ochman zakwalifikował się do wielkiego finału 66. Konkursu Piosenki Eurowizji w Turynie, który odbędzie się w sobotę. Zaraz po drugim...

zobacz więcej

Jest duża konkurencja. Czy ma szanse wygrać? Czy jest coś w jego występie, czym może przyciągnąć publiczność?

Piero Barone: Na końcu to publiczność wybiera.

Gianluca Ginoble: Tak jak mówił Piero, to sprawiedliwe, że to publiczność wybiera. Nawet jeśli w naszym przypadku w 2015 roku nie wygraliśmy, ale na naszą piosenkę oddano najwięcej głosów w teległosowaniu, co pozwoliło nam odbyć wielką trasę koncertową.

Siedem lat temu również wy wzięliście udział w Eurowizji. Co wam pozostało? Jakie emocje wam towarzyszyły?

G. Ginoble: Eurowizja to wspaniałe życiowe doświadczenie, które cię ubogaca również pod względem artystycznym, a nie tylko personalnie. Jestem smutny, bo muszę zostać w domu, ponieważ otrzymałem pozytywny wynik (na obecność koronawirusa). Jak mówiłem również w innych okolicznościach, ważne, aby Grupa Il Volo śpiewała na Eurowizji. To są sprawy, które na świecie, w którym teraz żyjemy, mogą się przytrafić, więc trzeba być ich świadomym. Eurowizja to ważny etap w karierze dla każdego artysty.

Czy jest coś, co moglibyście poradzić tegorocznym muzykom? Co mogliby zabrać do domu z tego doświadczenia?

I. Boschetto: Na pewno, tak jak zrobiliśmy my, to miłość do naszego kraju, do Włoch. To co możemy poradzić to, by przeżyć to doświadczenie, ponieważ w całym wyścigu Eurowizji są fantastyczne osoby, fantastyczni pracownicy, piękna produkcja.

Na pewno jest to okazja, by pokazać – publiczności, twojemu narodowi, ale przede wszystkim 200 milionom osób, które na ciebie patrzą, które są połączone w różnych krajach Europy i świata – twoją muzykę, twój pomysł muzyczny.

Il Volo na Eurowizji w Turynie (fot. eurovision.tv/ EBU / CORINNE CUMMING)
Il Volo na Eurowizji w Turynie (fot. eurovision.tv/ EBU / CORINNE CUMMING)

„Krystian Ochman zachwyci eurowizyjną publiczność, bo świetnie śpiewa”

Występ Krystiana może naprawdę zachwycić eurowizyjną publiczność. W tym roku w zasadzie ten występ ma skupiać uwagę widzów na Krystianie –...

zobacz więcej

Czy mieliście okazję rozmawiać z jakimś muzykiem?

P. Barone: Tak, spotkaliśmy „legendę” Ignazia, tj. Sama, piosenkarza z Wielkiej Brytanii. On jest naprawdę zdolny. Poznaliśmy też innych piosenkarzy. Rozmawialiśmy też z naszymi przyjaciółmi, prowadzącymi – Laurą, Alessandrem i Miką, więc jest wiele entuzjazmu.

Muszę powiedzieć, że piękną rzeczą na Eurowizji jest to, że wszyscy współpracownicy, pracownicy i wolontariusze mają ochotę pracować na tym wydarzeniu, ponieważ naprawdę to czują.

Co jest waszą inspiracją w muzyce?

G. Ginoble: Jest wiele wpływów artystycznych, ponieważ mamy trzy kompletnie różne wokale, które się uzupełniają i to jest najważniejsze. Jest wiele wpływów – trochę Pavarotti, Elvis Presley lub Freddie Mercury. Są nasi idole, którzy potem kształtują to, co jest naszym gatunkiem muzycznym, co jest naszym repertuarem. Nie możemy się doczekać, aż zaniesiemy go do całej Europy i nie tylko.

P. Barone: A także 9 lipca będziemy w Łodzi.

Zobacz także: Ochman w półfinale Eurowizji. Włoska dziennikarka: Może zaśpiewać w porywający sposób


Czego się spodziewacie po koncercie i pobycie w Polsce?

P. Barone: Otrzymaliśmy zawsze wiele życzliwości od polskiej publiczności, która kocha włoską muzykę. Powiedzmy, że jesteśmy też bardzo podobni. Łatwo się rozumiemy. Nie możemy się doczekać, by wrócić (do Polski).

Co oznaczał dla was śpiew podczas ŚDM w Panamie przed bardzo wieloma młodymi i przed papieżem?

I. Boschetto: Na pewno śpiewanie przed papieżem nie zdarza się każdego dnia, szczególnie dla 750 tys., blisko miliona młodych, dla rówieśników. To było doświadczenie, które nas dotknęło; które opowiedzieliśmy naszym przyjaciołom, które na pewno opowiemy naszym przyszłym przyjaciołom i naszym przyszłym rodzinom. To szczególne uczucie śpiewać na tamtej scenie.

Ukraina na Eurowizji. „Jesteśmy tutaj, by pokazać, że nasza muzyka jest żywa”

Jesteśmy tu, by pokazać ukraińską kulturę, jaka jest u nas muzyka; że nasza muzyka jest żywa – powiedział portalowi tvp.info Ołeh Psiuk, wokalista...

zobacz więcej

Co chcielibyście opowiedzieć waszym bliskim?

P. Barone: Nasi bliscy śledzą wszystko to, co robimy, z wielkim entuzjazmem. Przede wszystkim wspierają nas w każdym momencie. Oczywiście my, Włosi jesteśmy bardzo wierzący, więc myślę, że dla naszych rodziców obraz własnych synów przed papieżem to były wielkie emocje, które można przeżyć niewiele razy.

Jak ważne dla muzyków jest wsparcie innych osób przede wszystkim przed takim występem?

G. Ginoble: Największą informacją zwrotną dla piosenkarza jest na pewno własna publiczność; żeby jego muzyka była doceniana przez wiele osób. To na pewno zwiększa dobrą dawkę poczucia własnej wartości. Pozwala to zawsze lepiej interpretować (muzykę). Siła publiczności na pewno uzupełnia artystę. To część kariery piosenkarza, by działać w taki sposób, aby była ona długotrwała. Mamy nadzieję, że będziemy mieć naszą publiczność, która była zawsze wierna od 13 lat. My uczynimy wszystko, by nigdy jej nie zawieźć.

Jakieś plany na najbliższe lata? Chcecie coś zmienić w waszym śpiewie czy przede wszystkim go polepszać?

P. Barone: Zawsze będziemy się starać, by się polepszać, by zaskakiwać naszą publiczność, zachowując oczywiście naszą tożsamość i osobowość.

Kto mógłby wygrać ten wielki finał Eurowizji?

G. Ginoble: Ja kibicuję Polsce, ponieważ Krystian jest bardzo zdolny. Muszę przyznać, że widzieliśmy występy i to bardzo prawdopodobne, że wygra Wielka Brytania. To co przekazuje ci Sam Ryder, gdy kończysz słuchać utworu, to że ma smak Freddiego Mercurego i Eltona Johna. Ma wielki talent. Bardzo prawdopodobne, że to on wygra.

P. Barone: Ale kibicujemy zawsze Włochom.

Czy uważacie, że ten koncert jest sposobnością, by coś zmienić, jeśli chodzi o sytuację społeczno-polityczną?

I. Boschetto: Koncert nie może zmienić tego, co się dzieje. Na pewno może pozwolić niektórym osobom przeżyć wieczór w inny sposób. To czas bardzo skomplikowany – dla nas, którzy jesteśmy trochę dalej, ale na pewno dla Polski, która jest zaraz obok Ukrainy.

Będziemy się starać dać nasz wkład poprzez muzykę. Nie jest to łatwy temat, niełatwo jest się o nim wypowiadać. Mamy nadzieję, że szybko to się skończy. Mamy nadzieję, że szybko będziemy mogli wrócić do tych krajów, ponieważ jesteśmy przywiązani do naszych fanów z Rosji i z Ukrainy. Mamy więc nadzieję, że koniec tego nadejdzie szybko.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej