RAPORT

Wojna na Ukrainie

Atak na rosyjskie okręty przy Wyspie Węży. Nowe zdjęcia satelitarne

Potężna strata Rosjan (fot.  Maxar Technologies)
Potężna strata Rosjan (fot. Maxar Technologies)

Nowe zdjęcia satelitarne firmy Maxar Technologies pokazują moment ataku bombowego na rosyjski okręt desantowy Serna w pobliżu Wyspy Węży na Morzu Czarnym. Jeden statek zatonął, drugi cudem uniknął uderzenia.

Sztab Generalny Ukrainy o niepowodzeniach Rosjan. Azowstal się broni

W najnowszym komunikacie Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, opublikowanym w czwartek wieczorem, poinformowano, że wojska rosyjskie poniosły...

zobacz więcej

Raport: Wojna na Ukrainie

Jak podaje stacja CNN, rosyjski okręt uniknął uderzenia ukraińskiego pocisku; na zdjęciach satelitarnych wykonanych w czwartek widać, że dwa pociski – wystrzelone prawdopodobnie z drona Bayraktar – uderzają w wodę blisko statku.

W pobliżu wyspy widoczna jest też barka z dźwigiem, obok innego zatopionego statku, który również został zidentyfikowany przez Maxar jako okręt desantowy klasy Serna.

Nie jest jasne, w jaki sposób zatonął ten statek. Jack Detsch, korespondent ds. bezpieczeństwa narodowego amerykańskiego magazynu „Foreign Policy”, podaje na Twitterze, że ukraińskie wojsko zniszczyło rosyjską obronę przeciwlotniczą i statki zaopatrzeniowe za pomocą dronów Bayraktar.

Wcześniej, w wyniku uderzeń na Wyspę Węży, armia ukraińska zniszczyła całą znajdującą się na niej infrastrukturę wojskową, zdobytą przez Rosję w pierwszym dniu inwazji, a także dwie łodzie patrolowe Raptor i rosyjski helikopter, który próbował desantować wojska.

W niedzielę administracja wojskowa Odessy potwierdziła, że ukraińskie siły zbrojne zaatakowały rosyjski okręt Wsiewołod Bobrow. To jednostka zaopatrzenia marynarki wojennej, jedna z najnowszych w rosyjskiej flocie.

Kijów: Tyle wydaliśmy na wojnę z Rosją

Ukraina została zmuszona do wydania 245,1 mld hrywien, czyli 8,3 mld dolarów na wojnę z Rosją zamiast na rozwój gospodarczy - powiedział Agencji...

zobacz więcej

Jak powiedział rzecznik wojskowej administracji obwodu odeskiego Serhij Bratczuk, na okręcie, który płynął w kierunku Wyspy Węży, wybuchł pożar.

– Podobno Wsiewołod Bobrow kierował się do Sewastopola. To na razie niepotwierdzone informacje. Ale fakt, że dostał „baty" w rejonie Wyspy Węży, jest prawdą – powiedział Serhij Bratczuk.

– Jeśli chodzi o Wyspę Węży i tymczasowo okupowane terytorium Krymu, uważamy, że nadal istnieje duże prawdopodobieństwo uderzeń rakietowych wroga. Wracając do Wyspy Węży, rzeczywiście dzięki działaniom naszych marynarzy zapalił się jeden z najnowszych we flocie rosyjskiej okręt logistyczny Wsiewołod Bobrow – dodał.

Rosyjska flota ma tylko dwa takie okręty zaopatrzenia: Wsiewołod Bobrow i Elbrus.

Wyspa Węży


Wyspa Węży ma strategiczne znaczenie dla Ukrainy, jak i dla Rosjan, bo w pewnym stopniu pozwala kontrolować sytuację powietrzną południowej Ukrainy. Jest również strategicznie ważna z punktu widzenia zdolności Rosji do przeprowadzenia taktycznego desantu morskiego.

Jak podawał ukraiński wywiad wojskowy, wyspa to teoretycznie jedyny obszar, przez który rosyjscy żołnierze mogą próbować przedostać się na terytorium okupowanego Naddniestrza w Mołdawii.

Kontrola nad wyspą daje możliwość zablokowania statków cywilnych zmierzających na południe Ukrainy.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej