RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Groteskowe doniesienia Onetu. Na stołku premiera Tusk widziałby... Leszczynę

Domniemana kandydatka Tuska na premiera chciała oddawać Donbas Putinowi (fot. PAP/M.Gadomski, arch.PAP/P.Supernak)
Domniemana kandydatka Tuska na premiera chciała oddawać Donbas Putinowi (fot. PAP/M.Gadomski, arch.PAP/P.Supernak)

„Krążą plotki o forsowaniu przez lidera PO (Donalda Tuska – red.) Izabeli Leszczyny na szefa rządu po ewentualnym odsunięciu PiS od władzy” – twierdzi Onet. Poruszenie opinii publicznej wywołały ostatnio wypowiedzi tej posłanki, w których przyznała się, że na pewnym etapie konfliktu rosyjsko-ukraińskiego była przekonana o celowości oddania ukraińskiego Donbasu Rosjanom.

Hit Rady Krajowej PO. Leszczyna odebrała show Tuskowi [WIDEO]

„Wolne sądy” i „wolne media”, a także przestrzeganie wolności obywatelskich i praw człowieka – to recepta na... walkę z inflacją. Tak wynika z...

zobacz więcej

Portal wydawnictwa Ringier Axel Springer Polska donosi, że młodzi posłowie PO i młodzieżówka tej partii organizują latem cykl spotkań. Nad projektem czuwa osobiście Radosław Sikorski, a inicjatywę wspiera Donald Tusk - wynika z informacji Onetu.pl. Portal podaje, że w PO są głosy, według których jest to konkurencja dla „Campusu Polska Przyszłości” Rafała Trzaskowskiego.

– Nie znamy szczegółów imprezy. My robimy swoje – mówi Onetowi jeden ze współpracowników włodarza stolicy. Portal podaje, że wśród części polityków Platformy panuje jednak przekonanie, że letnie warsztaty PO w rzeczywistości mają być swego rodzaju „campusem Tuska”.

– Jednocześnie znowu pojawiają się głosy na temat napięć na linii Rafał Trzaskowski - Donald Tusk. Prezydent Warszawy od wybuchu wojny w Ukrainie mocno się zaktywizował. Bardzo często pojawia się w mediach, również zagranicznych. O ile - jak słyszymy - Tuska raczej nie martwią prezydenckie ambicje Trzaskowskiego, o tyle ewentualne premierowskie już tak. Być może właśnie dlatego krążą plotki o forsowaniu przez lidera PO Izabeli Leszczyny na szefa rządu po ewentualnym odsunięciu PiS od władzy – czytamy w Onecie.

Domniemana kandydatka głównej partii opozycyjnej na premiera w niedługim odstępie czasu dwukrotnie ostatnio wyznała, że „na początku tej wojny” sądziła, że oddanie Rosji ukraińskiego Donbasu jest rozsądną ceną za bezpieczeństwo Ukrainy. Więcej na ten temat przeczytasz w tekstach:

Czasoprzestrzenie Leszczyny. Chciała oddać Donbas Rosji, ale myślała o innej dacie

Refleksja w PO? Posłanka: Ustępowanie Putinowi było drogą donikąd

Chciała oddać Donbas Putinowi. Posłanka PO tłumaczy, co miała na myśli

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej