RAPORT

Wojna na Ukrainie

Więcej okrętów podwodnych NATO na Morzu Czarnym. Rumunia się zbroi

Decyzję o zakupie łodzi podwodnych spowodowała rosyjska obecność na Morzu Czarnym (fot. Alexis Rosenfeld/Getty Images)
Decyzję o zakupie łodzi podwodnych spowodowała rosyjska obecność na Morzu Czarnym (fot. Alexis Rosenfeld/Getty Images)

– Rząd Rumunii planuje zakup okrętów podwodnych z powodu rosyjskiej inwazji na Ukrainę i pojawienia się na Morzu Czarnym licznych jednostek floty wojennej Rosji - poinformował rumuński minister obrony Vasile Dincu.

Finlandia chce zbudować dużą zaporę na granicy

Fiński rząd coraz poważniej rozważa postawienie zapory na granicy z Federacją Rosyjską. Teraz na liczącej ponad 1,3 tys. km granicy znajdują się...

zobacz więcej

W wywiadzie dla telewizji Realitatea Plus szef resortu obrony nazwał jednostki pływające marynarki wojennej Rosji mianem „rekinów”.

– W ostatnim czasie jest ich bardzo dużo na Morzu Czarnym (...), dlatego musimy mieć więcej łodzi podwodnych - powiedział Dincu, przypominając, że obecnie Rumunia ma tylko jedną taką jednostkę - szkoleniowy okręt podwodny Delfin.

Minister Dincu poinformował, że docelowo planowana jest produkcja okrętów podwodnych na terenie Rumunii.

– Jako członkowie NATO mamy parasol ochronny, który naprawdę działa. (...) Dzięki temu udaje nam się stworzyć optymalną obronę, ale warto też mieć własną - dodał Dincu.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej