RAPORT

Wojna na Ukrainie

Rosja oczekiwała od Tuska bierności ws. Nord Stream. Jest dokument

Rok 2012 - premier Donald Tusk, minister gospodarki Waldemar Pawlak oraz szef MSZ Radosław Sikorski  (fot. PAP/Paweł Supernak)
Rok 2012 - premier Donald Tusk, minister gospodarki Waldemar Pawlak oraz szef MSZ Radosław Sikorski (fot. PAP/Paweł Supernak)

Upubliczniona notatka z 2008 r. potwierdza, że Rosjanie oczekiwali od Donalda Tuska, iż nie będzie przeciwstawiał się na forum UE budowie Gazociągu Północnego. Co ciekawe, w tym samym roku Waldemar Pawlak chwalił się, że odchodzi od polityki PiS ws. krytyki Nord Stream i umożliwia rozwój kontrowersyjnego projektu. Taki stan trwał latami. Jeszcze w 2015 r. Radosław Sikorski kpił z liderów Prawa i Sprawiedliwości, że nie przyłączyli się do budowy gazociągu z Władimirem Putinem.

Putin się uratuje, sprzedając ropę do Indii i Chin? Ekspert wyjaśnia

Już nie tylko Unia Europejska, ale też G7 chce się odciąć od rosyjskiej ropy. Rośnie jednak liczba opinii, że Władimir Putin sprzeda po prostu swój...

zobacz więcej

Dziennikarz Michał Rachoń w programie „Jedziemy” opublikował kolejny fragment odtajnionej notatki polskich służb wojskowych z ambasady w Moskwie. Wojskowi dyplomaci pisali w 2008 r., że Rosjanie oczekiwali od polskiego rządu bierności ws. Nord Stream.

Chodziło o to, by niemiecko-rosyjski projekt, niekorzystny dla Polski, Ukrainy, Białorusi i państw bałtyckich, mógł być bez przeszkód realizowany.

Zobacz także:   Szokujący wpis Sikorskiego ws. Nord Stream 2

„Strona rosyjska powinna w tym względzie przedłożyć określone oficjalne gwarancje, że Gazociąg Północny nie jest projektem przeciwko interesom Polski oraz ponownie zaprosić ją do udziału w tym projekcie” – pisano w dokumencie.

Co ciekawe, już w 2006 r. sekretarz stanu Kancelarii Premiera Ryszard Schnepf rozstał się z rządem PiS, bo prezentował koncepcję przyłączenia się Polski do budowy Gazociągu Północnego. Politycy PO podkreślali wówczas, że „niemieckie propozycje przyłączenia się do gazowego projektu są przez polski rząd odrzucane z powodów całkowicie niezrozumiałych”. Zupełnie innego zdania był Lech Kaczyński, który sprzeciwiał się uzależnianiu od rosyjskich surowców.

Mimo upływu lat gazociąg dalej dzielił polityków Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej i PSL.

Pawlak murem za współpracą z Rosją

Konfederacja i Hołownia w tarapatach. Prof. Chwedoruk o tym, czy się podniosą

Polska 2050 notuje najniższe poparcie od powstania, a Konfederacja z dwucyfrowych wyników spada w okolice progu wyborczego. Prof. Rafał Chwedoruk z...

zobacz więcej

Gdy Rosja i Niemcy forsowały położenie rury z gazem po dnie Morza Bałtyckiego, Waldemar Pawlak przekonywał, że reżim Władimira Putina powinien wysyłać niebieskie paliwo przez kraje bałtyckie i Polskę.

– Tak będzie dużo taniej – mówił ówczesny wicepremier i minister gospodarki.

Jednocześnie krytykował PiS za... sprzeciw wobec Nord Stream. – Poprzednio strona polska prezentowała bardzo wyraźną, krytyczną i bardzo jednoznacznie przeciwną temu projektowi postawę. Nasz rząd podjął takie działania, aby stworzyć możliwości dla projektu alternatywnego – mówił Pawlak.

Zobacz także:   Odtajniona notatka o tarczy antyrakietowej. Tego oczekiwali Rosjanie od rządu Tuska

Sikorski: PiS sprzeciwiał się Nord Stream


Czołowi politycy PO latami wypominali przedstawicielom PiS, że nie weszli w interesy z Władimirem Putinem. Jeszcze w 2015 r. ówczesny szef MSZ Radosław Sikorski pisał: „Sprzeciw rządu PiS wobec Nord Stream był. Błędem było nie dołączenie się do projektu, gdy jasnym się stało, że nie potrafimy go zatrzymać”.

Zaznaczał, że mogliśmy uzyskać miejsce w zarządzie i przebieg rurociągu po naszym terytorium. „Ale urzędnika, który o tym napomknął, brutalnie usunięto” – żalił się w mediach społecznościowych Sikorski.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej