RAPORT

Wojna na Ukrainie

Donald Tusk o wieloletniej umowie gazowej z Rosją: Odpowiada polskim interesom

Działania mojego rządu polegały dokładnie na tym, żeby ten gaz z Rosji mniej nas uzależniał – przekonuje Donald Tusk. A jednak gdy był premierem, dążył do podpisania niekorzystnej umowy gazowej z Rosją i to na ponad ćwierć wieku. Pytany wówczas o jej warunki, mówił, że jego celem nie są „ideologiczne wojny z jakimś państwem”, umowa z Rosją „zabezpiecza Polskę na długie lata”, a on w rozmowie z Władimirem Putinem „nie miał wrażenia, aby Rosja miała jakiś szczególnie istotny interes, żeby gazem dociskać Polskę”.

Tusk pochwalił się dziennikarzom gazem z „zachodniego kierunku”. Putin musi mieć ubaw

– Doprowadziliśmy do rewersu fizycznego na Jamale, więc możemy tym gazociągiem brać gaz także z zachodniego kierunku, a nie tylko ze wschodniego –...

zobacz więcej

Od czasu wygrania wyborów przez Platformę Obywatelską i Polskie Stronnictwo Ludowe w 2007 roku opóźniała się realizacja gazoportu w Świnoujściu. O tym, jak wyglądała budowa terminalu LNG pisaliśmy TUTAJ.

Z wypowiedzi Donalda Tuska wynika, że jego rząd postawił na dostawy gazu z Rosji.

Zobacz także: Projekt porzucony przez rząd PO-PSL. Co Pawlak mówił o terminalu LNG w Świnoujściu?

Tusk w „Sygnałach Dnia”: Umowa odpowiada polskim interesom


Oto fragment rozmowy z ówczesnym premierem w „Sygnałach Dnia”, z 17 września 2010 roku.

– My mamy swój pogląd. Umowa [gazowa z Rosją – przyp. red.] odpowiada polskim interesom – mówił Tusk.

Kolejny odtajniony dokument. „Zbliżanie Polski i Rosji dzięki Tuskowi”

Wojskowi dyplomaci z Polski stacjonujący w Moskwie informowali w 2008 r., że prorosyjska polityka Donalda Tuska jest przyjmowana na Kremlu z...

zobacz więcej

– Umowa odpowiada polskim interesom? Gaz do 2037 roku droższy niż w Niemczech – wyraził wątpliwość dziennikarz.

– Nie, ten gaz nie jest droższy niż w Niemczech.

– Jest bardzo drogi.

– Możemy negocjować, ale na temat faktów nie powinniśmy się sprzeczać. Zabezpieczenie Polski na długie, długie lata w gaz, a przede wszystkim zabezpieczenie gazociągu jamalskiego to był priorytet nie tylko mojego rządu, tylko że mojemu rządowi udało się to wreszcie uzyskać. Kształt tej umowy powoduje, że tzw. Nord Stream, czyli gazociąg północny przestaje być groźny z naszego punktu widzenia.

W dalszej części rozmowy ówczesny premier podkreślił, że „najważniejszym zadaniem jego rządu nie są ideologiczne wojny z jakimś państwem, tylko zabezpieczenie polskich domów w trwałe dostawy gazu, na długie lata”. W jego przekonaniu zapewnić to miała podpisana aż do 2037 roku umowa z Rosją.

Czytaj także: Jak to było z umową z Gazpromem? Prostujemy kłamstwa posłanki PO

Tusk przekonywał, że kontrakt ważny przez 27 lat nie będzie dla Polski niekorzystny.

– Ja nie odczuwałem jakiegoś szczególnego nacisku, wtedy kiedy rozmawiałem z premierem Putinem wiele, wiele miesięcy temu. To był taki wstęp do negocjacji w sprawie kontraktu gazowego – to nie miałem wrażenia, aby Rosja miała jakiś szczególnie istotny interes, żeby tym gazem Polskę dociskać – stwierdził.

Podpisaniu tak długiej umowy sprzeciwiła się Unia Europejska. – Poprawimy to, czego wymaga od nas UE – komentował ówczesny szef rządu w Radiowej Jedynce. Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej