RAPORT

Wojna na Ukrainie

Rosyjscy żołnierze zaskarżają do sądów rozkazy Putina

Rosyjscy żołnierze pozywają armię i sprzeciwiają się udziałowi w wojnie na Ukrainie (fot. Lev Vlasov/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)
Rosyjscy żołnierze pozywają armię i sprzeciwiają się udziałowi w wojnie na Ukrainie (fot. Lev Vlasov/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)

Kolejne kłopoty „operacji wojskowej” Władimira Putina. Rosyjscy żołnierze dziesiątkami zaskarżają w sądach rozkazy, wysyłające ich do wojny na Ukrainie, domagając się uznania poleceń za nielegalne. To rzadki przejaw tak otwartego sprzeciwu przeciwko dyktatowi Kremla. Według doniesień brytyjskiego Daily Mail, prawdziwa liczba odmawiających służby w rosyjskiej armii może sięgać nawet 40 procent.

Zagadka generała Biesiedy, czyli wojna siłowików w Rosji

Za niepowodzenia w wojnie z Ukrainą ktoś musi zapłacić głową. Kilka tygodni temu głośnie było o czystce w „wywiadzie FSB” i osadzeniu jego szefa w...

zobacz więcej

Czytaj więcej w raporcie: Wojna na Ukrainie

Przed rosyjskim sądem w piątek ma rozpocząć się proces wytoczony przez 25 żołnierzy Gwardii Narodowej przeciwko dowódcy Północnokaukaskiego Okręgu Wojskowego gen. broni Siergiejowi Zacharowowi – przekazał prawnik i działacz na rzecz praw człowieka Paweł Czikow.

Większość żołnierzy, którzy odmówili udziału w wojnie na Ukrainie, została już zwolniona ze służby. Teraz chcą wykazać, że zostali usunięci z armii nielegalnie.

Nie chcą zabijać „słowiańskich sąsiadów”


„Wielu rosyjskich bojowników skarżyło się na konieczność zabijania swoich słowiańskich sąsiadów. Podobno wielu zniechęciły także zaciekłe walki we wschodnim Donbasie” – relacjonuje „Daily Mail”.

Duże kontrowersje budzi fakt, że sądową batalię wybrali żołnierze Gwardii Narodowej, czyli „wewnętrznych” sił bezpieczeństwa, które podlegają bezpośrednio Władimirowi Putinowi. To oni zostali wysłani na Ukrainę już na początku wojny, by przejąć kontrolę nad poddającymi się Ukraińcami. W ślad pierwszych 25 funkcjonariuszy już planują pójść kolejni. Porad prawnych szukają żołnierze z przynajmniej 17 miast i regionów, którzy planują wszczynać sprawy sądowe.

„Prawdziwa liczba »odmawiających« może być znacznie wyższa – niektórzy szacują, że od 20 do 40 proc. wcielonych do wojska żołnierzy odmówiło udziału w wojnie Putina” – czytamy.

Zobacz także: Kolejne kłopoty z niemieckimi czołgami dla Ukrainy. Rząd nie może „znaleźć” amunicji

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej