RAPORT

Pogarda

Tusk pochwalił się dziennikarzom gazem z „zachodniego kierunku”. Putin musi mieć ubaw

Najnowsze

Popularne

– Doprowadziliśmy do rewersu fizycznego na Jamale, więc możemy tym gazociągiem brać gaz także z zachodniego kierunku, a nie tylko ze wschodniego – pochwalił się Donald Tusk. Szef PO argumentował w ten sposób własną tezę, że rząd PO–PSL uniezależniał Polskę od rosyjskiego gazu. – Do Polski faktycznie płynie gaz z Niemiec. Tyle tylko, że jest to gaz rosyjski – zauważył jednak w programie „Jedziemy” dziennikarz Michał Rachoń.

Była ambasador USA w RP: Polska powinna otrzymać Pokojową Nagrodę Nobla

Georgette Mosbacher w latach 2018–2021 pełniła funkcję ambasadora Stanów Zjednoczonych w Polsce. Teraz w jednym z wywiadów została zapytana o to,...

zobacz więcej

Donald Tusk przekonuje ostatnio w rozmowach ze sprzyjającymi mu mediami, że działania koalicji PO–PSL doprowadziły do zrywania kontaktów z Rosją i uniezależniania naszego kraju od surowców Władimira Putina.

Gdy Tusk pojawił się na konferencji prasowej, dziennikarka TVP Info zapytała więc o kontrakt z 2010 r., którym Platforma Obywatelska „zwiększyła uzależnienie Polski od dostaw rosyjskiego gazu”.

Zobacz także:  Szokujące kulisy umowy Tuska z Putinem. „Prezes miał 2 minuty na podpisanie 40-letniej umowy!”

Wówczas polityk PO stwierdził, że w pytaniu zawarte jest kłamstwo. Zaznaczył, że to jego rząd doprowadził do rewersu fizycznego na Jamale, dzięki któremu Polska może brać gaz także „z zachodniego kierunku, a nie tylko ze wschodniego”.

„Z zachodniego kierunku” – zacytował słowa Tuska w programie „Jedziemy” Michał Rachoń. Dziennikarz TVP ocenił, że nie są to przypadkowe słowa.

– Donald Tusk nie mówi o gazie, który płynąłby do nas z Zachodu, tylko z zachodniego kierunku. Bardzo ciekawe, że Tusk pytany o uniezależnienie od rosyjskiego gazu mówi o rewersie na Jamale. Faktycznie istnieje taka możliwość i Polska faktycznie z niej korzysta. Oznacza to, że do Polski tym gazociągiem płynie gaz z Niemiec. Tyle tylko, że jest to gaz rosyjski – przypomniał.

Putin ogłosi pokój czy wielką wojnę? „Jeden z tych scenariuszy jest nierealny”

9 maja Władimir Putin chce ogłosić coś przełomowego. Pojawiają się doniesienia o możliwym pokoju, ale również o wielkiej mobilizacji i zapowiedzi...

zobacz więcej

Plan Tuska: Płacić Niemcom, oni zapłacą Rosji


Dziennikarz przytoczył w tym miejscu fragment artykułu portalu energetyka24.com, w którym podkreślano: „Analizując możliwość dostaw poprzez połączenia międzysystemowe z Niemcami, Czechami i Słowacją, czy też przez rewers, należy pamiętać, że mówimy tu raczej o dywersyfikacji kierunków dostaw niż ich źródła. Lwia część gazu znajdującego się w dyspozycji tych państw to gaz rosyjski”.

Zobacz także:   Z tych inwestycji kpili. Gdy rządzili – umarzali długi Gazpromu i blokowali uniezależnienie od Rosji

– To oznacza, że za tak pompowany gaz do Polski płacimy co prawda bezpośrednio Niemcom, ale oni za ten gaz płacą Rosji – zaznaczył Rachoń i dodał, że Niemcy kupują zresztą surowiec dużo taniej, a ściągają go za pomocą działającego w najlepsze - mimo wojny na Ukrainie - gazociągu Nord Stream.

Więcej w materiale wideo.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej