RAPORT

Wojna na Ukrainie

Mourinho zachwyca się Polakiem. „Oglądanie go jest wspaniałe”

Nicola Zalewski jest jednym z ulubieńców Jose Mourinho (fot. Getty Images)
Nicola Zalewski jest jednym z ulubieńców Jose Mourinho (fot. Getty Images)

Po prawej Matty Cash, a na lewej... Nicola Zalewski? 20-letni wahadłowy AS Roma robi we Włoszech coraz większą furorę. Po przepięknej asyście w czwartkowym meczu Ligi Konferencji Europy z Leicester młodego Polaka chwalił sam Jose Mourinho.

Zieliński chce odejść. „Nie może wytrzymać presji”

Sytuacja Piotra Zielińskiego w Neapolu robi się coraz trudniejsza. Reprezentant Polski nie zanotował w tym roku żadnej asysty, strzelił tylko dwa...

zobacz więcej

Choć w styczniu skończył zaledwie 20 lat, już teraz jest jednym z kluczowych elementów układanki portugalskiego szkoleniowca Romy. Mourinho stawia na Zalewskiego często i chętnie, widząc dla niego pozycję lewego wahadłowego w taktyce z trójką obrońców - taką, jaką chce grać z reprezentacją Polski Czesław Michniewicz.

Sam zawodnik ma już za sobą debiut w kadrze. Choć urodził się we Włoszech i tam spędził całe życie, otwarcie mówi o tym, że interesuje go wyłącznie gra w biało-czerwonych barwach. „Jestem stuprocentowym Polakiem” - powtarza.

O 20-latku jest głośno po kolejnym świetnym występie w barwach „Wilków”. W czwartek na trudnym terenie w Leicester Zalewski był jednym z najlepszych piłkarzy Romy.

Udany występ przypieczętował efektowną asystą: „zabrał się” z piłką w okolicach linii środkowej, minął jednego z rywali i cudownym prostopadłym podaniem obsłużył Lorenzo Pellegriniego.

Po meczu pochlebstw nie szczędził mu sam Mourinho. – Zalewski dołączył do akademii Romy w wieku dziewięciu, dziesięciu lat. Oglądanie go grającego na tym poziomie jest po prostu wspaniałe – stwierdził wybitny trener.

„The Special One” to fan talentu Polaka. Udowodnił to zresztą po wygranym niedawno derbowym starciu z Lazio (3:0). Zalewski był jedną z wyróżniających się postaci, choć kilka dni wcześniej zaliczył słabszy występ przeciwko Udinese.

– Po paru problemach w Udine, generalnie po trudnym dla nas meczu wy, rzymska prasa, zmasakrowaliście chłopaka. Jeśli byłbym gównianym trenerem, który ulega presji mediów, dzieciak już by więcej nie zagrał. I tacy są właśnie dziennikarze w Rzymie – dodał były szkoleniowiec m.in. Realu Madryt i Chelsea Londyn.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej