RAPORT

Wojna na Ukrainie

Unia nie uchwaliła ani jednego dodatkowego euro dla Ukrainy. „Jesteśmy oburzeni”

Bruksela nie skierowała dodatkowych środków na pomoc uchodźcom. Pozwoliła jedynie na inne niż zakładano zaliczkowanie pieniędzy przyznanych już na samorządy. – Problem jest w tym, że my te środki mamy już w 98 proc. zakontraktowane. Czyli musielibyśmy zrywać umowy z samorządami. To jest niemożliwe. Po środki, które dzisiaj proponuje UE, nie da się sięgnąć – oceniła w TVP Info Anna Kwiecień, posłanka PiS.

Szwajcarski tygodnik: Polski rząd od lat ostrzegał, że Putin wykorzysta gaz

„Gdyby Putin 10 lat temu odciął dostawy gazu do Polski, panika byłaby ogromna – kraj był wówczas bezradnie narażony na dostawy rosyjskiego gazu” –...

zobacz więcej

W studiu TVP Info Bożena Żelazowska z PSL powiedziała, że z przykrością musi przyznać, iż Polska nie potrafi właściwie rozmawiać z Unią Europejską.

– Jest to dla nas trudny czas, kiedy przyjęliśmy uchodźców zza wschodniej granicy, ponad 2,5 mln osób i te środki są bezwzględnie Polsce potrzebne, ale nie dowiedzieliśmy się, czy Polska faktycznie złożyła wniosek. Wiemy, w jakich relacjach polski rząd jest ze strukturami Unii Europejskiej – zaznaczyła.

Zobacz także:  Rosyjska TV o III wojnie światowej. Pokazali ataki na Berlin i Paryż [WIDEO]

Posłanka PSL dodała także: „Ja myślę, że tutaj chodzi po prostu o to, że jest zła relacja między polskim rządem a UE”. Jak powiedziała, nie chciałaby, aby od tego były uzależniane fundusze unijne, ale niestety jest inaczej i powinno się brać to pod uwagę.

Głos w dyskusji zabrała także m.in. Anna Kwiecień z PiS.

– Od początku Polska ubiega się o stworzenie odrębnego funduszu pomocy Ukrainie. Każdy fundusz w Unii Europejskiej jak zafunkcjonuje, to ma określoną procedurę i możliwości składania wniosków, a co Unia powiedziała tym razem? „Możecie sięgnąć po środki finansowe, które są przyznane w ramach 2014-20”. – stwierdziła.

Niemiecki dziennikarz na łamach Onetu: Daliśmy Putinowi zaproszenie do Ukrainy

Portal Onet kontrolowany przez koncern Ringier Axel Springer Polska opublikował komentarz niemieckiego publicysty. Jak pisze Gabor Steingart, „oba...

zobacz więcej

– Problem jest w tym, że my te środki mamy już w 98 proc. zakontraktowane. Czyli musielibyśmy zrywać umowy z samorządami. To niemożliwe. Po środki, które dzisiaj proponuje UE, nie da się sięgnąć – wyjaśniła.

Zobacz także:   Potężna wpadka Lubnauer. Czy UE przekazała dodatkowe miliardy na pomoc uchodźcom?

Jak podkreśliła, na przykład fundusz KPO został stworzony po to, żeby państwa sięgnęły po środki z tytułu strat, jakie państwa poniosły w związku z COVID-19.

– I które państwo pierwsze dostało środki z KPO? Niemcy, te „najbiedniejsze”, a inne państwa czekają. Tu jest podobnie. Skoro do państw Europy Środkowo-Wschodniej takich jak Polska, Słowacja, Węgry czy Rumunia trafiają uchodźcy, to te państwa powinny dostać środki finansowe – oceniła.

Zobacz także:   Sekretarz ONZ w Kijowie, a Rosja zrzuca rakiety. „Szok!”

Anna Kwiecień powiedziała, że te środki powinny pojawić się w ramach stworzonego nowe instrumentu europejskiego. – Problem w tym, że Unia nie chce stworzyć takiego funduszu, bo do Niemiec, Francji czy Hiszpanii trafiła znikoma liczba uchodźców wobec tego, ilu trafiło do Polski – zauważyła.

– My jesteśmy oburzeni tym, że Unia nie rozumie, że to nie jest pomoc Polsce czy Czechom, a pomoc Ukraińcom i Ukrainie. To oni dzisiaj walczą i przelewają krew za wartości, o których tak szumnie mówi Bruksela – dodała Anna Kwiecień.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej