RAPORT

Wojna na Ukrainie

Rosja „zakręciła kurek” z gazem. Konferencja Ministerstwa Klimatu

Rosja w środę wstrzyma dostawy gazu do Polski – potwierdza we wtorek spółka PGNiG. Taką opcją groził od pewnego czasu Władimir Putin. Wcześniej we wtorek pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski zapewnił, że „jesteśmy w stanie odciąć się od tych (rosyjskich – red.) dostaw w każdym momencie”. Głos w kwestii zaopatrzenia w gaz zabrała także szefowa resortu klimatu Anna Moskwa na konferencji prasowej.

Kolejny fake news Giertycha. Tym razem o gazie

Sprzyjający opozycji mecenas Roman Giertych twierdzi, że Polska jest nieprzygotowana na odcięcie się od rosyjskiego gazu. Na Twitterze we wtorek...

zobacz więcej

Informacje potwierdziła na wtorkowej konferencji minister klimatu Anna Moskwa. Podkreśliła, że ani dekret prezydenta Rosji o płatnościach w rublach, ani pismo wzywające do regulowania płatności w rublach, które PGNiG otrzymało od Gazpromu nie są dla spółki zobowiązujące.

Minister klimatu: Magazyny wypełnione, ale z nich nie korzystamy


– Dziś nie widzimy żadnej potrzeby, by korzystać z magazynów gazu; co więcej, będziemy się starali je nadal uzupełniać do pełnego poziomu 99 proc. – zaznaczyła.

Krajowe magazyny obecnie wypełnione są w 76 proc. – Dla porównania, w poprzednim roku było to 39 procent – wskazała Anna Moskwa.

Polska ogłosiła stanowisko ws. gazu z Rosji

– Polska nie zapłaci Gazpromowi w rublach za dostawy gazu z Rosji – podkreślił podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach Piotr...

zobacz więcej

Jako pierwszy o wstrzymaniu dostaw gazu w ramach kontraktu jamalskiego poinformował nieoficjalnie portal Onet.

PGNiG: Wstrzymanie dostaw od środy


W komunikacie PGNiG poinformowano o zawiadomieniu przesłanym przez Gazprom, zgodnie z którym „od dnia 27 kwietnia 2022 roku od godziny 08:00 czasu polskiego nastąpi całkowite wstrzymanie dostawy gazu ziemnego (...) w ramach kontraktu jamalskiego”.

„W ocenie Spółki powyższe wstrzymanie dostaw gazu ziemnego stanowi naruszenie Kontraktu Jamalskiego i w związku z tym Spółka podejmie stosowne działania zmierzające do przywrócenia realizacji dostaw gazu ziemnego w ramach Kontraktu Jamalskiego. Jednocześnie Spółka zastrzega prawo do dochodzenia roszczeń z tytułu powyższego wstrzymania dostaw gazu ziemnego i skorzysta w tym celu z wszelkich przysługujących jej uprawnień kontraktowych, jak również uprawnień wynikających z przepisów prawa” – zaznacza PGNiG.

Działania odwetowe Rosji?


Jeszcze na początku kwietnia Gazprom wystąpił do PGNiG z formalnym pismem w sprawie zmian prawnych w Rosji, dotyczących zmiany zasad płatności za dostawy gazu. Miało to związek z podpisanym przez Władimira Putina dekretem, zgodnie z którym „państwa nieprzyjazne”, w tym Polska, powinny od kwietnia płacić za dostawy rosyjskiego gazu w rublach.

Polska, podobnie jak pozostałe państwa UE, nie zgodziła się na realizację płatności w rublach. Możliwe więc, że wtorkowe wstrzymanie dostaw gazu to reakcja na stanowczy sprzeciw Warszawy.

„Polska posiada niezbędne rezerwy gazu oraz źródła dostaw, które chronią nasze bezpieczeństwo - od lat skutecznie uniezależnialiśmy się od Rosji. Nasze magazyny są napełnione w 76 proc. Nie zabraknie gazu w polskich domach” – przekazała na Twitterze szefowa resortu Anna Moskwa. Wcześniej tego dnia Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach zapewniał, że Polska nie zapłaci Gazpromowi w rublach za dostawy gazu.

– Jeżeli to będzie konieczne, jeśli taka decyzja zapadnie, jesteśmy w stanie odłączyć się od tych dostaw faktycznie w każdym momencie, a także jesteśmy gotowi na działania strony rosyjskiej, która mogłaby zdecydować o przerwaniu dostaw – powiedział.

Czytaj więcej: KE zgodziła się na „gaz za ruble”? Fake news Miedwiediewa

Szef niemieckiej izby przemysłowo-handlowej: Energetyczny bojkot Rosji „nie ma uzasadnienia”

Dyrektor generalny Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej Martin Wansleben wypowiedział się przeciwko embargu na rosyjski gaz i ropę. W wywiadzie...

zobacz więcej

Morawiecki: Może Rosja chce nas w ten sposób „ukarać”


Premier Mateusz Morawiecki potwierdził, że Rosja wstrzymała dostawy gazu do Polski.

– Otrzymaliśmy takie groźby ze strony Federacji Rosyjskiej, Gazpromu. Związane są one z m.in. sposobem płatności. Polska trzyma się ustaleń. Być może Rosja będzie próbowała w ten sposób Polskę „ukarać” – powiedział we wtorek w Berlinie szef rządu.

Podkreślił, że Polska przygotowywała się już wcześniej do dywersyfikacji gazu i pozyskiwania gazu z różnych kierunków. – Nawet przed uruchomieniem gazociągu bałtyckiego będziemy w stanie ochronić naszą gospodarkę, Polaków przed tak dramatycznym krokiem ze strony Rosji – zapewnił Morawiecki.
teraz odtwarzane
Premier Morawiecki o wstrzymaniu dostaw gazu przez Rosję

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej