RAPORT

Wojna na Ukrainie

Kolejne absurdy Łukaszenki: „Polacy proszą nas o wpuszczenie na Białoruś”

Władimir Putin i Aleksandr Łukaszenka (fot. EPA/MIKHAIL KLIMENTYEV / Kremlin, PAP/EPA)
Władimir Putin i Aleksandr Łukaszenka (fot. EPA/MIKHAIL KLIMENTYEV / Kremlin, PAP/EPA)

Białoruski dyktator, który rządzi krajem mimo przegranych wyborów prezydenckich, współpracuje z Rosją i nie ustaje w rozpowszechnianiu propagandowych tez. Najnowsza narracja, którą wygłosił, to przekonywanie, że Polacy, Litwini i Łotysze są w tak trudnej sytuacji, że soli i gryki muszą szukać na Białorusi.

Rosjanie kradną zboże. „Próbują wywołać głód na południu Ukrainy”

Wojska rosyjskie usiłują spowodować kryzys żywnościowy w południowych regionach Ukrainy – oznajmiło w niedzielę Centrum Przeciw Dezinformacji...

zobacz więcej

WOJNA NA UKRAINIE

Alaksandr Łukaszenka co roku spotyka się z wiernymi z okazji prawosławnej Wielkiej Nocy i wygłasza w cerkwi przemówienie.

Dyktator z Mińska w tym roku odwiedził mieszkańców wsi Kopyś pod Orszą na wschodzie kraju.

Zobacz także:   Łukaszenka boi się wywozu mąki, kaszy i soli. Wprowadził limity

Przekonywał ich, że obywatele sąsiednich państw proszą o wpuszczenie na Białoruś. – Zobaczcie co się dzieje z sąsiednimi Litwą, Łotwą, Polakami. O Ukrainie już nawet w tej sytuacji nie mówię. Tacy byli szczęśliwi, weseli, żyli w takim bogatym świecie – budował napięcie lider białoruskiej propagandy.

„Putin stracił zainteresowanie rozmowami i chce zająć jak największy obszar Ukrainy”

Rosyjski prezydent Władimir Putin stracił zainteresowanie rozmowami o zakończeniu wojny z Ukrainą i wydaje się być nastawiony na zajęcie jak...

zobacz więcej

– U nich wszystko było; u nas nic, a u nich było. I gdzie oni są dziś? Stoją wzdłuż granicy i proszą nas, by ich wpuścić na Białoruś – twierdził Łukaszenka.

Zobacz także:   Cienki włos Łukaszenki

– Żeby mogli kupić przynajmniej kaszę gryczaną. Mniejsza o kaszę: soli nie mają, o sól nas proszą. A my, jako ludzie szlachetni, otwieramy tę granicę. W szczególności z okazji religijnego święta – kontynuował, opowiadając zmyślone historie.

Przypomnijmy, że Białoruś wpuściła na swoje terytorium rosyjskie wojska, by ułatwić im inwazję na Ukrainę, a szczególnie atak na Kijów. Z powodu porażki i braku osiągnięcia określonych przez Moskwę celów, teraz reżim w Mińsku się waha, czy wysłać na podbój Ukrainy własnych żołnierzy.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej