RAPORT

Wojna na Ukrainie

„To nie nasza wojna”. Szokujące słowa posła Konfederacji. Polityk tłumaczy [WIDEO]

Artur Dziambor odpowiada na krytykę (fot. PAP/Wojciech Olkuśnik)
Artur Dziambor odpowiada na krytykę (fot. PAP/Wojciech Olkuśnik)

Poseł Konfederacji i były członek partii KORWiN Artur Dziambor wywołał prawdziwą burzę swoją wypowiedzią na temat wojny na Ukrainie. Polityk stwierdził, że „to nie jest w tym momencie nasza wojna”. Przekonywał też, że Putin nie ma roszczeń terytorialnych względem Polski.

Szef niemieckiej izby przemysłowo-handlowej: Energetyczny bojkot Rosji „nie ma uzasadnienia”

Dyrektor generalny Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej Martin Wansleben wypowiedział się przeciwko embargu na rosyjski gaz i ropę. W wywiadzie...

zobacz więcej

Czytaj więcej w raporcie: Wojna na Ukrainie

Kontrowersyjna wypowiedź padła w programie „7. Dzień Tygodnia”, gdzie politycy dyskutowali o wojnie na Ukrainie.

Duże zamieszanie wywołały słowa posła Artura Dziambora, dotąd uchodzącego za jednego z bardziej umiarkowanych polityków tej formacji ws. wojny. Przypomnijmy, że to właśnie on, z dwojgiem kolegów: Jakubem Kuleszą i Dobromirem Sośnierzem na początku marca odcięli się od poglądów głoszonych przez Janusza Korwin-Mikkego i oświadczyli, że odchodzą z partii KORWiN.

Zobacz także: Wyrzucony działacz publikuje mail od Korwina: „Putina nie można nazywać zbrodniarzem”

Kontrowersyjna wypowiedź Dziambora


– Nie powinniśmy się w tę wojnę mieszać w taki sposób, w jaki niektórzy politycy niestety się wypowiadają – stwierdził poseł Dziambor. Dopytywany o sprecyzowanie odpowiedział: „Mam na myśli to, że to nie jest w tym momencie nasza wojna”.

Jego zdaniem polska powinna robić wszystko, żeby „skupić się na naszym terenie”. Przekonywał też, że Władimir Putin nie ma roszczeń terytorialnych wobec Polski, w przeciwieństwie do Ukrainy, wobec której „zawsze miał”.

Komentujący są w szoku argumentacją polityka Konfederacji.

„W ‘39 roku też mówili: Nie umierajmy za Gdańsk”


„Myślę, że Konfederacja dla jasności sytuacji powinna napisać list otwarty jak niemieccy intelektualiści” – komentuje Łukasz Pawłowski, nawiązując do skandalicznego listu wystosowanego do kanclerza Olafa Scholza przez niemiecką elitę. „O Polsce w '39 też mówili »nie umierajmy za Gdańsk«. Wszyscy wiemy, jak to się skończyło” – zauważa Błażej Papiernik. Dziennikarz Wojciech Biedroń sugeruje, że powinna powstać koalicja PO i Konfederacji – wskazuje przy tym na pomysł Izabeli Leszczyny, która przyznała, że na początku wojny myślała, żeby „oddać” ukraiński Donbas Putinowi.

Dziambor odpowiada


Na jego wpis zareagował poseł Dziambor, protestując przeciwko – jak stwierdził – wyrwaniu słów z kontekstu. W innym wpisie polityk Konfederacji tłumaczy, że przestrzega jedynie polskich polityków „przed zbyt daleko idącymi deklaracjami dot. zaangażowania Polski w tę wojnę”. „Pomoc humanitarna – tak, pomoc sprzętowa – tak, pomoc militarna, czyli wysyłanie naszych wojsk – absolutnie nie! To powinno być oczywiste dla każdego” – stwierdził. Dopytywany, co ma na myśli mówiąc o „pomocy sprzętowej”, Dziambor zadeklarował, że popiera dostawy broni na Ukrainę, ale nie będzie rozmawiał o szczegółach. Zobacz także: Były niemiecki generał i doradca Merkel: Dążenie do zwycięstwa Ukrainy to szaleństwo [WIDEO]

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej