RAPORT

Wojna na Ukrainie

KE zgodziła się na „gaz za ruble”? Fake news Miedwiediewa

Dmitrij Miedwiediew chciał zakpić z Brukseli i państw UE (fot. Mikhail Svetlov/Getty Images)
Dmitrij Miedwiediew chciał zakpić z Brukseli i państw UE (fot. Mikhail Svetlov/Getty Images)

Dmitrij Miedwiediew, były prezydent Rosji, postanowił zakpić z Unii Europejskiej. W opublikowanym na kanale Telegram wpisie stwierdził, że KE „zgodziła się na płatności za gaz w rublach”. „Doceniamy spójność i uczciwość naszych europejskich partnerów” – stwierdził z ironią, dodając emotikonę klauna. To jednak fake news. Choć w rosyjskich mediach krąży teza o rzekomej zgodzie Brukseli na warunki Moskwy, w cytowanym dokumencie Komisji Europejskiej nic takiego nie pada. Wyjaśniamy, o co chodzi w kompromisowej propozycji przedstawionej państwom UE.

Putin postawił warunek. Jest odpowiedź liderów UE

Władimir Putin stwierdził, że od państw, które uzna za nieprzyjazne, zażąda zapłaty za dostawy gazu ziemnego w rublach. Teraz przywódcy części...

zobacz więcej

Czytaj więcej w raporcie: Wojna na Ukrainie

Przypomnijmy – zgodnie z marcowym dekretem Władimira Putina „państwa nieprzyjazne”, w tym Polska, powinny od kwietnia płacić za dostawy rosyjskiego gazu w rublach. To działanie odwetowe Kremla po wprowadzeniu osłabiających rosyjską gospodarkę i walutę sankcji unijnych.

Dotąd niemal wszystkie zobowiązania wobec Rosji realizowano – zgodnie z kontraktami – w euro i dolarach. W UE od początku nie było zgody, by przestawić się na płatności w rublach.

Miedwiediew: Europa nie wytrzyma tygodnia


W piątek „Kommiersant” podał, że Komisja Europejska zezwoliła na opłacanie rosyjskiego gazu w rublach, a odpowiedni dokument został wysłany do państw członkowskich UE. Tę informację podał były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew w serwisie Telegram.


„Komisja Europejska dopuściła płatności za gaz w rublach i uważa, że dekret prezydenta Rosji może być nadal stosowany przez przedsiębiorstwa europejskie. Doceniamy spójność i uczciwość naszych europejskich partnerów. Zwłaszcza, że według najnowszych danych MFW Europa nie będzie mogła obyć się bez naszego gazu dłużej niż przez 6 miesięcy. Ale tak na poważnie, to nie wytrzymają tygodnia” – stwierdził rosyjski polityk, obecnie zajmujący stanowisko zastępcy przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Rosji.

Zobacz także: „Eurazja od Lizbony pod Władywostok”. Miedwiediew o imperialnych marzeniach Rosji

Do rosyjskich oczekiwań odnosi się pismo Komisji Europejskiej opublikowane w piątek. Jednak Bruksela nie zgadza się – ja twierdzi Miedwiediew – na płatności w rublach, a radzi unijnym firmom jak obejść rosyjskie żądania.

Putin w kurtce za 1,5 mln rubli. Nie spodoba mu się reakcja producenta

Włoska firma Loro Piana, w kurtce której wystąpił prezydent Rosji Władimir Putin na stadionie w Moskwie, ogłosiła, że „dystansuje się” od niego....

zobacz więcej

Ze stanowiska KE wynika, że europejskie koncerny mogą obejść rosyjskie postulaty dotyczące płatności za gaz w rublach bez naruszania unijnych sankcji, jeśli zapłacą w euro lub dolarach.

Na czym polega kompromisowa propozycja KE?


„Unijne firmy mogą zwrócić się do swoich rosyjskich odpowiedników o wypełnienie swoich zobowiązań umownych w taki sam sposób, jak przed przyjęciem dekretu, tj. poprzez zdeponowanie należnej kwoty w euro lub dolarach” – czytamy w dokumencie. Dalej dodano, że procedura zapewnienia zwolnień z wymogów dekretu nie jest jeszcze jasna.

Jednocześnie wytyczne nie sprzeciwiają się płatnościom w euro lub dolarach na subkonto Gazprombanku. Zdeponowane tam środki Gazprombank wymieniałby wówczas na ruble samodzielnie. To swoisty kompromis ze strony KE, który – wyjaśnia zajmujący się energetyką serwis biznesalert.pl – ma pozwolić na dalszy handel rosyjskim gazem pomimo sporu o walutę płatności pod warunkiem porozumienia z Rosjanami. Warto przypomnieć, że w sobotę 23 kwietnia upływa termin, jaki Rosja dała Polsce na przestawienie się na płatności za gaz wyłącznie w rublach.

„Cnotę stracicie, rubla nie zarobicie”. Premier apeluje do przywódców państw

– Cnotę stracicie, rubla nie zarobicie. Drodzy przywódcy (...) jeśli myślicie, że z Putinem, Rosją będzie święty spokój i niskie ceny surowców, to...

zobacz więcej

Premier Mateusz Morawiecki pytany o to w piątek odpowiedział, że decyzja o tym, czy za gaz płacić w rublach zostanie podjęta po wytycznych Komisji Europejskiej.

Rosja zakręci Polsce kurek z gazem?


– Czekamy na interpretację KE, która ma określić, czy taka płatność będzie łamała sankcje czy nie – wskazał. Zaznaczył, że Polska będzie trzymała się linii wypracowanej przez prawników z Komisji. – Jeżeli zostanie to uznane przez Komisję Europejską za element niełamiący pakietu sankcyjnego, to wtedy wszystkie państwa będą podejmowały decyzje samodzielnie. Jeżeli zaś będzie odwrotnie to (...) my, będący w awangardzie tych wszystkich, którzy domagają się jak najmocniejszych sankcji, będziemy również trzymać się zapisów proponowanych przez Komisję Europejską – powiedział premier.

Jak wskazuje „Rzeczpospolita”, dostawy gazy jednak nie będą przerwane, ponieważ okres rozliczeniowy za kwiecień jeszcze nie minął – tym samym płatności jeszcze teraz nie będzie, bo miesiąc się nie skończył. „Rozliczenia za kwiecień będą dopiero w maju” – podsumowuje gazeta.

Zobacz także: Były niemiecki generał i doradca Merkel: Dążenie do zwycięstwa Ukrainy to szaleństwo [WIDEO]

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej