RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Namawiała męża do gwałcenia Ukrainek. Dziennikarze piszą, że namierzyli Rosjankę

Mężczyzna dawniej służył w Rosgwardii i w pułku, który brał udział w aneksji Krymu (fot. PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY)
Mężczyzna dawniej służył w Rosgwardii i w pułku, który brał udział w aneksji Krymu (fot. PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY)

Dziennikarze twierdzą, że zidentyfikowali rosyjskie małżeństwo, którego rozmowę przechwyciła i opublikowała Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU). Żona, śmiejąc się, namawia w niej żołnierza, by gwałcił Ukrainki i jej o tym nie mówił. Zastrzega tylko, że powinien się zabezpieczać.

Rosjanie biją w Mikołajów bombami kasetowymi. Ukraińskie dowództwo publikuje zdjęcia

Pięć osób zginęło, a 15 odniosło obrażenia w ostrzale dzielnic mieszkalnych Mikołajowa na południu Ukrainy przez siły rosyjskie – poinformował w...

zobacz więcej

12 kwietnia SBU opublikowała nagranie – jak podano – z fragmentem przechwyconej rozmowy telefonicznej rosyjskiego żołnierza z żoną.

Na nagraniu słychać, jak kobieta mówi: „Gwałć tam ukraińskie baby. Nic mi nie mów. Dobra?”. Mężczyzna odpowiada: „Gwałcić i nic ci nie mówić?”. „Tak, żebym nic nie wiedziała. A co?” – mówi kobieta, śmiejąc się. „Mogę, tak?” – pyta mąż. „Tak, pozwalam. Tylko zabezpieczaj się” – stwierdza małżonka, na co jej domniemany mąż odpowiada: „Dobrze”.

Dziennikarze programu Schemy i rosyjskiej redakcji Radia Swoboda podali w piątek, że ustalili tożsamość osób z nagrania. Dzięki źródłom w ukraińskich organach ścigania dziennikarze zdobyli dostęp do rosyjskich numerów telefonów rozmówców, co pozwoliło na ich identyfikację w mediach społecznościowych.

Rozmówcami mieli być 27–letni Roman Bykowskij i Olga Bykowska , pochodzący z obwodu orłowskiego na zachodzie Rosji. Według dziennikarzy rodzina mieszka na anektowanym Krymie.

Każdego dnia do Kijowa powraca 40-50 tysięcy mieszkańców

Każdego dnia do stolicy Ukrainy powraca około 40-50 tys. mieszkańców, którzy wcześniej opuścili miasto w wyniku rosyjskiej agresji – poinformował w...

zobacz więcej

Mężczyzna dawniej służył w Rosgwardii i w pułku, który brał udział w aneksji Krymu – czytamy. Po rozpoczęciu pełnowymiarowej ofensywy rosyjskiej na Ukrainie wkroczył do obwodu chersońskiego.

Jak podaje Radio Swoboda, Bykowska na swoim profilu w serwisie Vkontakte napisała, że najważniejsze dla niej w życiu są „rodzina i dzieci”. W 2017 r. została matką. Dziennikarze znaleźli ogłoszenie, w którym poszukiwała pracy przy opiece nad dziećmi.

Radio Swoboda zadzwoniło do Bykowskich. Mężczyzna potwierdził swoje imię i nazwisko; poinformował, że znajduje się w Sewastopolu. Kiedy dowiedział się, że dzwoni do niego dziennikarz, powiedział, że to nie jego głos został zarejestrowany na nagraniu SBU.

Kobieta przyznała w rozmowie telefonicznej, że jej mąż przebywa w Sewastopolu, jest ranny i trafił do szpitala wojskowego. Po rozmowie usunęła konto w serwisie Vkontakte. Dziennikarze przekonują, że głosy obu rozmówców brzmiały tak jak na nagraniu SBU.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej