RAPORT

Wojna na Ukrainie

Łukaszenka boi się wywozu mąki, kaszy i soli. Wprowadził limity

Reżim boi się spekulacji cenami między innymi soli (fot. Pixabay)
Reżim boi się spekulacji cenami między innymi soli (fot. Pixabay)

Miesiąc temu białoruski dyktator Alaksandr Łukaszenka twierdził, że Zachód dosłownie błaga o białoruską kaszę gryczaną mąkę i sól, której w kraju nie brakuje. Teraz okazuje się, że te strategiczne produkty do Europy jednak nie trafią, gdyż ich wywóz został ograniczony do minimum nawet dla indywidualnych podróżnych – informuje Biełsat.

Argentyna gwałtownie biednieje. Inflacja zbliża się do 60 proc.

Bieżący rok zapowiada się w gospodarce tego kraju jeszcze gorzej niż ubiegły, zakończony się niemal 51-procentową inflacją – ocenia Uniwersytet...

zobacz więcej

Decyzją białoruskiego rządu poza Euroazjatycką Unię Gospodarczą (obejmującą Armenię, Białoruś, Kazachstan, Kirgistan i Rosję) można wywieźć do 1 kg mąki (pszennej lub gryczanej), niektórych rodzajów zbóż (gryka, ryż, kasza manna, płatki owsiane, proso), cukru, soli, makaronu, a także do 1 litra oleju roślinnego i do trzech puszek konserw mięsnych, nabiałowych i rybnych (z wyjątkiem żywności dla niemowląt).

Białoruski rząd tłumaczy tę decyzję ochroną krajowego rynku w związku ze „zwiększonym popytem spekulantów na terenach przygranicznych”. Wcześniej władze wprowadziły państwową regulację cen kilku rodzajów produktów. Pod koniec marca prezes koncernu Biełdziarżcharczpram Aleh Żydkau zapewniał dziennikarzy, że kraj ma wystarczające zapasy niezbędnych produktów.

Biełsat przypomina, że Rosja już wcześniej wprowadziła podobne środki: do 31 marca zakazano eksportu zbóż eksportowane z kraju do krajów Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej, a cukier biały i cukrowy półprodukt nie mogą być eksportowane do krajów trzecich.

Prawie miesiąc temu rząd Białorusi wprowadził licencje na eksport cukru, jabłek, cebuli i kapusty białej, zakazał też eksportu kaszy gryczanej i mąki. Wprowadzono ceny maksymalne na niektóre produkty żywnościowe, by walczyć z inflacją. Niedobory żywności to efekt wprowadzenia białoruskich kontrsankcji wobec krajów zachodnich, polegających na wprowadzeniu od 1 stycznia ograniczeń między innymi na import zachodnich owoców i warzyw na Białoruś. W ten sposób białoruskie władze ukarały Zachód za wprowadzenie sankcji za udział w rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej