„Jestem gotów pomóc Korei”

Lech Wałęsa (fot. TVP Info)

– Jestem gotów, by pomóc Korei Północnej. Nobla dostałem po to, by wszędzie tam gdzie pokój jest zagrożony i łamane są prawa człowieka służyć swoją pomocą – powiedział na antenie TVP Info były prezydent Lech Wałęsa.

Laureat pokojowej nagrody Nobla zapytany o to, czy w związku ze śmiercią przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Ila odczuwa realne zagrożenie dla pokoju na świecie, odpowiedział: – Aż tak daleko, to nie, ale możliwość jakiejś małej rozróby tam istnieje, to są dyktatury, które zachowują się nieprzewidywalnie.

Czy zatem objęcie władzy przez Kim Dzong Una, syna zmarłego w sobotę dyktatora, zmieni cokolwiek? – Na nic mądrego liczyć nie można, choć on przynajmniej lata samolotem, więc pewne rzeczy łatwiej będzie mógł zobaczyć – ironizował na antenie TVP Info Lech Wałęsa.

Były prezydent stwierdził także, że o demokratyzację Korei Północnej może być w najbliższych latach trudno. – Negocjowanie jakichś osiągnięć na tej drodze, jest możliwe. Ale nie można na jednej szachownicy grać w szachy i uprawiać boks. Korea nie pasuje do koncepcji, którą ma świat – mówił. – Trzeba pokazać zdecydowanie i siłę i to ich przywoła do porządku. Siłę mają pokazać przede wszystkim Stany Zjednoczone i Korea Południowa. Korea to bogaty i silny kraj, niestety tam gdzie bogactwo – jest i lenistwo. W dzisiejszych czasach nie burzy się, nie pali, nie strzela, a argumentami rozwiązuje problemy. Takie jest też zdanie Korei Południowej, zaś Korea Północna liczy na użycie siły – oceniał laureat pokojowego Nobla.

Gość TVP Info odniósł się także do śmierci swojego przyjaciela, byłego prezydenta Czech. – Na pogrzeb Vaclava Havla oczywiście się wybieram. Byliśmy zaprzyjaźnieni, chcę oddać cześć mojemu przyjacielowi. To był człowiek, który z gąszcza różnych propozycji – potrafił wybrać tę jedną, trafną. Z tego punktu widzenia świat traci wielką wartość, wielkie doświadczenie, należy nad tym ubolewać. Z drugiej strony, jako praktykujący katolik wiem, że „po tamtej stronie” też są potrzeby – mówił.

źródło:
Zobacz więcej