RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

„Kolejny śmieciowy chaos w Warszawie”. Miliard złotych bez przetargu i miliony na śmietniku

Kto dostanie warszawski kontrakt wart blisko miliard złotych? (fot. arch.PAP/Wojciech Olkuśnik)
Kto dostanie warszawski kontrakt wart blisko miliard złotych? (fot. arch.PAP/Wojciech Olkuśnik)

Najnowsze

Popularne

Sprawą kontrowersyjnej decyzji warszawskiego ratusza ws. przetargu na odbiór śmieci zajmie się Krajowa Izba Odwoławcza. Władze stolicy chcą zlecić odbiór odpadów z dziewięciu dzielnic kontrolowanej przez siebie miejskiej spółce – bez przetargu. Prywatne firmy protestują, bo kontrakt jest wart blisko miliard złotych. Wątpliwości budzi też możliwy konflikt interesów między władzami Warszawy: pełnomocnikiem a rozpatrującą sprawę sędzią.

Rafał Trzaskowski przegrał w sądzie. „Wschodnia szkoła”

Sąd pierwszej instancji oddalił wniosek prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego o delegalizację Stowarzyszenia Marsz Niepodległości –...

zobacz więcej

Przypomnijmy – chodzi o decyzję ratusza ws. odbioru śmieci z dziewięciu dzielnic Warszawy: Białołęki, Targówka, Ochoty, Ursusa, Włoch, Śródmieścia, Bemowa, Woli i Mokotowa. Miasto ogłosiło powierzenie tego zlecenia w trybie in-house (tzw. tryb z wolnej ręki, bez przetargu publicznego) własnej spółce – Miejskiemu Przedsiębiorstwu Oczyszczania.

Dziewięciu dzielnicom grozi chaos


Dzięki temu kontrakt, wart blisko 974 mlm zł, miałby trafić do spółki podległej w całości władzom Warszawy. Zdaniem przedstawicieli branży brakuje jednak ku temu przesłanek i ratusz może tym samym łamać przepisy prawa zamówień publicznych – wskazywał na to w rozmowie z portalem tvp.info Sławomir Rudowicz, przewodniczący Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami.

Teraz do sprawy powraca serwis Salon24.pl i informuje, że spór trafił do Krajowej Izby Odwoławczej, która na piątkowym posiedzeniu zdecyduje o losie odwołań prywatnych podmiotów sprzeciwiających się pomysłowi ratusza.

Konflikt interesów i „obiektywne orzekanie”


„Co ciekawe, miasto będzie reprezentował przed Izbą prawnik, który w przeszłości był przewodniczącym składu orzekającego w KIO. Z kolei teraz przewodzić w Izbie będzie sędzia Agata Mikołajczyk, była wieloletnia pracownica Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy. Wniosek o wyłączenie jej ze składu ze względu na możliwy konflikt interesów został odrzucony z argumentacją, że… będzie orzekała obiektywnie” – czytamy. Serwis zwraca uwagę, że już po tej decyzji odrzucono 30 tzw. przystąpień do odwołań złożonych przez prywatne firmy.

Tyle Stuhr zarobił na gali organizowanej przez Trzaskowskiego. Mamy odpowiedź ratusza

Kilkadziesiąt tysięcy złotych zarobił Maciej Stuhr za poprowadzenie gali plebiscytu Warszawianka Roku 2021, organizowanej przez warszawski ratusz....

zobacz więcej

Problemy z zawyżaniem kosztów – przed czym ostrzegają związkowcy – pojawiały się już w MPO wcześniej. Chodzi o nieprawdziwe informacje dotyczące ilości wywożonych przez miejską spółkę odpadów między wrześniem 2015 i majem 2016 r. Z ustaleń Salon24.pl wynika, że Warszawa mogła stracić nawet 8 mln zł.

Miasto przyznaje się do zamieszania wartego 8 mln zł


Zarzuty usłyszały dwie urzędniczki Biura Gospodarowania Odpadami: Jolanta K. i Monika T. Z zapewnień miasta wynika, że kobiety nie pracują już w urzędzie, a faktury zostały skorygowane, a wspomniane 8 mln zł – zwrócone na konto ratusza. Oskarżonym grozi nawet do trzech lat więzienia, a kolejna rozprawa już 12 kwietnia.

Salon24.pl ostrzega, że warszawiaków „czeka kolejny śmieciowy chaos”. Umowy prywatnych przedsiębiorstw na odbiór śmieci z 9 dzielnic kończą się między lipcem a październikiem. Jeśli więc nawet MPO otrzyma zlecenie bez przetargu, może mieć problemy z opracowaniem w tak krótkim czasie sprawnego systemu odbierania odpadów – czytamy.

Zobacz także: Nowa metoda wyliczania opłat za śmieci w Warszawie

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej