RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Białoruskie służby zaatakowały polskich funkcjonariuszy

Niespokojna noc na granicy (fot. Straż Graniczna)
Niespokojna noc na granicy (fot. Straż Graniczna)

W nocy grupa osób – prawdopodobnie służby białoruskie – zaatakowała polskie patrole obrzucając je kamieniami i oślepiając laserami – poinformowała Straż Graniczna. Uszkodzony został samochód wojskowy, w którym wybito cztery szyby.

Wdarli się na teren placówki Straży Granicznej. Jest nagranie

Grupa aktywistów wdarła się na teren placówki Straży Granicznej w Narewce przy polsko-białoruskiej granicy – poinformowała SG i opublikowała...

zobacz więcej

W środę Straż Graniczna poinformowała, że dzień wcześniej do Polski próbowało nielegalnie przedostać się z Białorusi 29 cudzoziemców m. in. obywateli Kuby, Jemenu, Erytrei. To element wojny hybrydowej prowadzonej przeciwko Polsce przez reżim Aleksandra Łukaszenki – białoruskie służby transportują sprowadzonych z Bliskiego Wschodu migrantów ekonomicznych i kierują ich w kierunku polskiej granicy, pomagając im w jej nielegalnym przekroczeniu.

Straż Graniczna przekazała, że minionej nocy doszło do poważnego incydentu na granicy z udziałem prawdopodobnie białoruskich służb. „Dziś w nocy grupa osób, prawdopodobnie służb białoruskich, oślepiała laserami i obrzucała kamieniami patrole polskie. Uszkodzony został samochód służbowy: wybite cztery szyby, wgniecenia w karoserii” – przekazano. Straż pokazała też zdjęcia uszkodzonego pojazdu.

Tajemnicze pełnomocnictwo aktywistów


We wtorek Podlaski Oddział SG poinformował o innym nietypowym zdarzeniu na granicy – ujawniono nielegalnych migrantów, przy których od razu pojawili się aktywiści. Zostali pełnomocnikami cudzoziemców na dwa dni przed ujawnieniem.

Ukraińcowi ukradli słuchawki. Geolokalizacja ujawniła, gdzie są

Jeden z mieszkańców obwodu kijowskiego poinformował w sieci, że okupujący jego kraj rosyjscy żołnierze okradli go ze sprzętu elektronicznego....

zobacz więcej

Sytuacja miała miejsce 3 kwietnia. Około godziny 17 do dyżurnego w Placówce SG w Nowym Dworze wpłynęła informacja od policjantów z Sokółki, iż w okolicach miejscowości Kamienna Nowa w kompleksie leśnym mogą znajdować się osoby, które nielegalnie przekroczyły granicę polsko-białoruską.

„Wysłany we wskazane miejsce patrol Straży Granicznej ujawnił pięciu obywateli Sudanu. W trakcie prowadzonych czynności cudzoziemcy oświadczyli, iż przekroczyli granicę państwową z Białorusi do Polski w nocy z 30/31 marca w nieznanym im miejscu. Nawiązali kontakt z aktywistami, z którymi spotkali się następnego dnia. Jak oświadczyli podpisali pełnomocnictwo i czekali, aż ktoś ich stamtąd wyprowadzi” – podaje SG.

Straż wyjaśnia, że w dniu ujawnienia cudzoziemców (3 kwietnia), w pobliżu tych osób wylegitymowano również troje obywateli Polski, członków Fundacji Ocalenie.

„Osoby te podały się za reprezentantów Sudańczyków i przedstawiły funkcjonariuszom podpisane pełnomocnictwa. Pełnomocnictwa do reprezentowania cudzoziemców podpisane były 1 kwietnia br. Wszystko wskazuje na to, iż »aktywiści« nie poinformowali odpowiednich służb, że spotkali się z osobami, które nielegalnie przekroczyły granicę polsko- białoruską. Pozostawili ich w lesie. Cały czas utrzymywali z nimi kontakt, nie zdecydowali się jednak na wezwanie odpowiednich organów, które mogłyby zapewnić profesjonalną pomoc i opiekę” – zaznacza SG.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej