Prawie pół tysiąca ofiar powodzi na Filipinach

Liczba ofiar w powodzi na Filipinach cały czas rośnie (fot. PAP/EPA/D.M.Sabangan)

Tropikalny sztorm na południu Filipin pochłonął co najmniej 440 ofiar – poinformował Czerwony Krzyż. Wcześniej podawano, że zginęło 190 osób.

Nawałnica uderzyła najpierw w drugą co do wielkości wyspę archipelagu – Mindanao. Najwięcej – 215 osób zginęło w portowym mieście Cagayan de Oro. W pobliskim Iligan – 144.

Padające od doby deszcze spowodowały wystąpienie z brzegów rzek i zalanie pobliskich terenów. Ludzie zginęli w zalanych domach, a także pod lawinami błota i kamieni.

Burmistrz Iligan powiedział lokalnej telewizji, że woda pojawiła się nagle i przybierała tak szybko, iż mieszkańcy nie zdążyli opuścić swych domostw. Ulewy przyszły w nocy, gdy większość ludzi spała.

Ulewne deszcze spowodowały też osuwanie się terenu – pod zwałami błota zginęło osiem osób.

Burza, której towarzyszył wiatr osiągający prędkość do 75 km/h, uderzyła też w niewielką wyspę Negros, gdzie zginęło co najmniej 18 osób.

Co roku nad Filipinami przechodzi kilkanaście gwałtownych burz. We wrześniu w archipelag uderzyły dwa potężne tajfuny Nalgae i Nesat, powodując śmierć kilkuset osób. W 2009 roku, z powodu tropicalnego sztormu Ketsana pod wodą znalazła się duża część Manili. Zginęły wówczas 464 osoby.

źródło:
Zobacz więcej