RAPORT

Wojna na Ukrainie

Rosja i Ukraina poświęcone Matce Bożej. „Trzeba budować pokój”

Figura Matki Bożej w Fatimie (fot. portal tvp.info/Beata Sylwestrzak)
Figura Matki Bożej w Fatimie (fot. portal tvp.info/Beata Sylwestrzak)

Papież Franciszek w łączności z duchowieństwem i chrześcijanami na całym świecie dokonał w piątek aktu poświęcenia Rosji i Ukrainy Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny. Uczynił to podczas nabożeństwa pokutnego w Bazylice Św. Piotra w Watykanie. W tym samym czasie wysłannik papieski, kard. Konrad Krajewski dokonał aktu zawierzenia tych krajów w kaplicy objawień w Fatimie. – Poprzez akt konsekracji prosimy, by Bóg – za pośrednictwem Maryi – mógł przemienić serca decydentów politycznych; by znaleźć drogi pokoju, a nie tę drogę wojny, która nigdy nie jest rozwiązaniem problemów – powiedział portalowi tvp.info o. Carlos Cabecinhas, rektor sanktuarium fatimskiego.

Franciszek: Wojna jest porażką polityki i ludzkości

Papież Franciszek wezwał do modlitwy w intencji zakończenia wojny trwającej na Ukrainie. Na profilu papieża na Twitterze Watykan zamieścił jego...

zobacz więcej

Poświęcenie Rosji i Ukrainy Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny to odpowiedź Franciszka na prośbę wystosowaną wcześniej przez ukraińskich biskupów za pośrednictwem kard. Krajewskiego, który przebywał w pierwszej połowie marca na Ukrainie. Jałmużnik papieski udał się z wizytą do archidiecezji lwowskiej i łuckiej, gdzie spotkał się z biskupem rzymskokatolickim Mieczysławem Mokrzyckim i greckokatolickim Światosławem Szewczukiem. Abp Mokrzycki powiedział Radiu Watykańskiemu, że „w tym trudnym czasie trwającej wojny na Ukrainie biskupi Konferencji Episkopatu Ukrainy obrządku łacińskiego wsłuchując się w głos duchowieństwa i ludu Bożego, napisali list do Ojca Świętego Franciszka z prośbą o zawierzenie Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi”.

W zawierzenie tych krajów oraz w modlitwę włączyli się katolicy oraz kapłani i biskupi na całym świecie, a szczególnie w Europie. Uczynił to także papież senior Benedykt XVI. Do Fatimy przybył także prezydent Portugalii Marcelo Rebelo de Sousa.

Przyczyną tego aktu konsekracji jest tocząca się wojna na Ukrainie, którą rozpoczęły siły rosyjskie 24 lutego br. W ten symboliczny sposób Kościół katolicki chce dać mieszkańcom Ukrainy i innych państw nadzieję, że może ponownie zagościć pokój. Niektórzy wierzą, że oddanie tych narodów Matce Bożej może przynieść konkretne zmiany.

Zobacz także: Figura Matki Bożej Fatimskiej przyjechała do Lwowa


– To akt religijny, ponieważ wierzymy w moc modlitwy. To jasne, że ten akt może mieć szerszy sens, również polityczny, ale także przesłanie fatimskie ma ten wymiar, by zwrócić uwagę, że obecność Boga wpływa na decyzje polityczne. Akt ten ma więc też taki sens – powiedział w rozmowie z portalem tvp.info o. Carlos Cabecinhas Jak dodał, „to potwierdzenie wartości pokoju”. – Trzeba budować pokój, a nie prowadzić wojnę. W tej intencji się modlimy – podkreślił duchowny.

Poświęcenie Rosji i Ukrainy Matce Bożej. Fatima modli się o pokój

O godz. 17 papież Franciszek w bazylice św. Piotra w Watykanie dokona aktu konsekracji Rosji i Ukrainy Niepokalanemu Sercu Maryi. W Fatimie o godz....

zobacz więcej

Portugalski jezuita o. Gonçalo Castro Fonseca wierzy, że ten akt konsekracji może pomóc m.in. Ukraińcom. – Teraz cały świat oczami i sercem jest zwrócony na tę sytuację. To, co papież czyni, to wielki znak. Niezależnie od wiary ludzi. Czy znak tego zawierzenia przyniesie jakieś efekty? Ja jako ksiądz wierzę, że tak, ponieważ Bóg opiekuje się ludźmi, więc to zawierzenie pomoże, by ludzie czuli się chronieni – mówił w rozmowie z portalem tvp.info o. Castro Fonseca, który pracuje w centrum społecznym św. Cyryla (centro comunitário São Cirilo) w Porto. Ośrodek ten przyjmuje obecnie uchodźców z Ukrainy.

Jak dodał zakonnik, „ten piątkowy moment zawierzenia Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny jest wielkim znakiem dla Kościoła, dla wszystkich chrześcijan, ale też dla świata”.

Akt poświęcenia Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny

Papież Franciszek rozpoczął modlitwę konsekracji następującymi słowami: „O Maryjo, Matko Boga i nasza Matko, uciekamy się do Ciebie w tej godzinie cierpienia. Jesteś naszą Matką, miłujesz nas i znasz nas: nic, co nosimy w sercu, nie jest przed Tobą ukryte”.

Kontynuował: „My jednak zgubiliśmy drogę pokoju. Zapomnieliśmy o nauce płynącej z tragedii minionego wieku, o poświęceniu milionów poległych podczas wojen światowych. Zlekceważyliśmy zobowiązania podjęte jako Wspólnota Narodów i wciąż zdradzamy marzenia narodów o pokoju oraz nadzieje ludzi młodych. (…) Woleliśmy lekceważyć Boga, żyć w naszym fałszu, podsycać agresję, niszczyć życie i gromadzić broń, zapominając o tym, że jesteśmy opiekunami naszego bliźniego i wspólnego domu”.

Zobacz także: Nie pokonał „Jej ani najazd sowiecki, ani żadna inna zaraza”


Ojciec Święty modlił się też: „I choć nie milknie zgiełk broni, niech Twoja modlitwa usposabia nas do pokoju. Niech Twoje matczyne dłonie będą ukojeniem dla tych, którzy cierpią i uciekają pod ciężarem bomb. Niech Twoje macierzyńskie objęcie pocieszy tych, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów i swej ojczyzny”.

Papież: Do czego jesteśmy zdolni, jako mordercy swoich braci

Teraz wojna przybliżyła się do nas, jest praktycznie na wyciągnięcie ręki i to zmusza nas do zastanowienia się nad zdziczeniem ludzkiej natury, nad...

zobacz więcej

Fragment konsekracji brzmiał: „My zatem, Matko Boga i nasza Matko, uroczyście zawierzamy i poświęcamy Twojemu Niepokalanemu Sercu siebie samych, Kościół i całą ludzkość, a zwłaszcza Rosję i Ukrainę. Przyjmij ten nasz akt, którego dokonujemy z ufnością i miłością; spraw, aby ustała wojna, i zapewnij światu pokój. Niech »tak«, które wypłynęło z Twojego Serca, otworzy bramy dziejów dla Księcia Pokoju; ufamy, że poprzez Twoje Serce, nastanie pokój”.

„Ożyw nasze oschłe serce, Ty, któraś jest „żywą nadziei krynicą”. Ty, która utkałaś człowieczeństwo Jezusa, uczyń nas budowniczymi komunii. Ty, która przemierzałaś nasze drogi, prowadź nas drogami pokoju” – zakończył Franciszek akt poświęcenia.

Kard. Konrad Krajewski podczas czwartkowego briefingu prasowego w Lizbonie wskazał, że modlitwę konsekracji przygotował papież. – To wszystko pochodzi z tekstu zawierzenia, który przygotował Ojciec Święty – wyjaśniał polski kardynał. Ocenił, że, „tekst jest bardzo bogaty”. – Myślę, że został zredagowany podczas modlitwy. Nie chciałbym więc go komentować. Dzisiaj na świecie używamy wiele słów – można powiedzieć, że to „bombardowanie słów” – mówił portugalskim mediom katolickim wysłannik papieski.

Apel o pokój

Ojciec Święty wcześniej kilkukrotnie nawoływał, by wstrzymać walki. Wyrażał solidarność z cierpiącymi, w szczególności kobietami, osobami starszymi i dziećmi. Jak podkreślał, wojna nigdy nie może przynieść czegoś dobrego, a obecne walki na Ukrainie nie są specjalną operacją militarną. – Na Ukrainie płyną rzeki krwi i łez. Nie jest to jedynie operacja wojskowa, ale wojna, która sieje śmierć, zniszczenie i nędzę. Jest coraz więcej ofiar, a także osób uciekających, zwłaszcza mam i dzieci. W tym udręczonym kraju wzrasta dramatycznie z godziny na godzinę konieczność pomocy humanitarnej – powiedział Franciszek 6 marca po modlitwie Anioł Pański.

Papież Franciszek zadzwonił do prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego

Papież Franciszek zadzwonił do prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego – poinformował we wtorek na Twitterze ambasador Ukrainy przy Stolicy...

zobacz więcej

Postawę papieża w kontekście wojny na Ukrainie skomentował portugalski jezuita. – Jeśli chodzi o politykę, to nikt nie czyni takiego znaku jak papież Franciszek. Już na początku kierował znaki – pokoju, troski nad ludźmi – zauważył o. Castro Fonseca, który pracuje też w parafii Matki Bożej z Fatimy w Porto na północy Portugalii.

Rektor sanktuarium maryjnego w Fatimie zwrócił uwagę, że ludzie czują się nieraz bezradni w obliczu wojny, ponieważ nie mogą bezpośrednio wpłynąć na zmianę wydarzeń. – Przed tak dramatyczną sytuacją jak ta najtrudniejsze jest odczucie, że nie możemy zrobić wiele, a widzimy to wszystko na naszych oczach. Środki masowego przekazu ukazują nam dramat wojny. Pytamy się: „co mogę teraz zrobić?”. Oczywiście – modlić się – powiedział rektor sanktuarium fatimskiego.

Matka Boża podczas objawień w Fatimie nawoływała też m.in. do nawrócenia i do pokuty. Zapytaliśmy o. Cabecinhasa, dlaczego Maryja apelowała właśnie o te kwestie. – Przesłanie fatimskie zaprasza nas również do budowania pokoju. Ten wymiar nawrócenia dotyczy przybliżania się do Boga, naszych postaw, a następnie budowania pokoju w aktywny sposób – odpowiedział duchowny.

Zobacz także: „To taki wymiar wiary, nadziei i miłości”. Watykanistka o trzech papieżach


– Poprzez akt konsekracji jak ten prosimy właśnie, by Bóg – za pośrednictwem Maryi – mógł przemienić serca decydentów politycznych; by znaleźć drogi pokoju, a nie tę drogę wojny, która nigdy nie jest rozwiązaniem problemów – dodał.

Transport ciężarówek z żywnością do Kijowa. Papież opłacił benzynę

Papież zapłacił za przejazd TIR-ów z żywnością, by mogły dojechać do Kijowa i wrócić ponownie do Lwowa – powiedział kard. Konrad Krajewski, który...

zobacz więcej

Według Kościoła katolickiego, to sama Matka Boża w Fatimie podczas objawień trójce dzieci – Franciszkowie, Hiacyncie i Łucji – nawoływała do oddania jej Niepokalanemu Sercu Rosji, aby jej lud się nawrócił. Według relacji Łucji, która żyła do 2005 roku, Maryja 13 maja 1917 roku powiedziała, że jeśli prośba ta nie zostanie spełniona, Rosja będzie roztaczać „swoje błędy na całym świecie, podejmując wojny i prześladowanie Kościoła”. Jak dodała, „dobrzy zostaną zamęczeni, Ojciec Święty będzie miał wiele do wycierpienia, różne narody zostaną zniszczone”.

Wcześniejsze akty poświęcenia

Podobnych aktów zawierzeń dokonywał już zarówno Franciszek, jak i jego poprzednicy. 31 października 1942 roku Pius XII poświęcił świat i Kościół Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny oraz dokonał zawierzenia Rosji 7 lipca 1952 roku poprzez list apostolski „Sacro vergente anno”. Po czym także Paweł VI 21 listopada 1964 roku odnowił zawierzenie Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi w obecności uczestników Synodu Watykańskiego II.

Również Jan Paweł II uczynił podobnie. 25 marca 1984 roku zawierzył świat Sercu Maryi przed wizerunkiem Matki Bożej Fatimskiej, przechowywanym w kaplicy objawień. „I dlatego, o Matko ludzi i narodów, Ty, która znasz wszystkie ich cierpienia i nadzieje, która po macierzyńsku odczuwasz wszystkie zmagania między dobrem a złem, między światłem a ciemnością, które wstrząsają współczesnym światem, przyjmij nasze wołanie, które poruszeni Duchem Świętym kierujemy wprost do Twego Serca: ogarnij miłością Matki i Służebnicy Pańskiej ten nasz ludzki świat, który Ci powierzamy i poświęcamy, pełni troski o ziemski i wieczny los ludzi i narodów. W sposób szczególny powierzamy i poświęcamy Ci tych ludzi i narody, którzy tego powierzenia i poświęcenia najbardziej potrzebują” – modlił się papież Polak. W czerwcu 2000 roku Stolica Apostolska ujawniła III tajemnicę fatimską. Ówczesny sekretarz Kongregacji Nauki Wiary absp Tarcisio Bertone zaznaczył , że s. Łucja w liście z 1989 r. potwierdziła, że ten uroczysty i powszechny akt zawierzenia był zgodny z tym, do czego nawoływała Maryja Dziewica. Wizjonerka miała powiedzieć: „tak, to się stało, tak jak prosiła Matka Boża, 25 marca 1984 roku”.

Franciszek 13 października 2013 roku przed figurą Matki Bożej z Fatimy, przetransportowanej specjalnie na plac Św. Piotra w Watykanie, poświęcił swój pontyfikat Matce Boże. W samej Fatimie w Portugalii przebywał 12 i 13 maja 2017 roku z okazji 100-lecia objawień.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej