RAPORT

Tusk kontra Tusk

Kasparow o słabości wobec Putina. „To zwiększa groźbę konfliktu nuklearnego”

Były mistrz świata w szachach Garri Kasparow (fot. Julia Reinhart/Getty Images)
Były mistrz świata w szachach Garri Kasparow (fot. Julia Reinhart/Getty Images)

„Zostałem nazwany podżegaczem wojennym w 2014 roku, kiedy powiedziałem, że Putin nie poprzestanie na Krymie i wschodniej Ukrainie” – napisał na Twitterze Garri Kasparow, rosyjski obrońca praw człowieka i jeden z najwybitniejszych arcymistrzów szachowych w dziejach. Dodał, że dziś wszyscy przyznają mu rację, ale Zachód chce powtórzyć swój błąd. „Pozwolenie Putinowi na zniszczenie Ukrainy zwiększa groźbę większego konfliktu, w tym nuklearnego” – zaznaczył.

Nocny ostrzał Kijowa. Wybuchy i ofiary śmiertelne

W nocy z niedzieli na poniedziałek Rosjanie ostrzelali m.in dzielnice mieszkalne Kijowa. Służby obrony cywilnej ukraińskiej stolicy przekazały, że...

zobacz więcej

Raport: Wojna na Ukrainie

Garri Kasparow jest przeciwnikiem reżimu Władimira Putina i od lat ostrzegał przed imperialistycznymi zapędami Kremla. Rosjanin jest aktywny w mediach społecznościowych, gdzie komentuje bieżące wydarzenia.

Były mistrz świata w szachach zaznaczył w serii najnowszych wpisów, że Władimir Putin bombarduje szpitale, schroniska i domy starości na Ukrainie, ale mówi się nam, że „wolny świat nie może działać, aby pomóc”. „Te życia mają znaczenie. Te dzieci mają znaczenie” – zaznaczył.

Zobacz także:   Andruszkiewicz odpowiedział na kłamstwa Tuska. Pokazał spot

Podkreślił, że tu nie chodzi o NATO, bo nie ma traktatu mówiącego, że USA i innym wielkim mocarstwom wolnego świata nie wolno bronić Ukrainy, która umiera.

„Jest tylko strach, ten sam strach, który powstrzymał ich od działania w 2014 r. i zaprowadził nas tutaj” – podkreślił Garri Kasparow.

Kasparow: Ukraina nie należy do Putina

Leroy Merlin odciął pracowników na Ukrainie od komunikacji korporacyjnej

Sieć sklepów budowlanych Leroy Merlin odcięła ukraiński oddział od wszystkich korporacyjnych środków komunikacji. Sprawę opisała na serwisie...

zobacz więcej

Rosjanin ocenił, że administracja Joego Bidena powtarza dziś te same argumenty, których używali w 2014 r. Barack Obama i sprzyjające mu media. Tłumaczono wówczas, że lepiej być powściągliwym.

„Jesteś zbyt porywczy, arcymistrzu Kasparow, poczekajmy i zobaczymy!” – relacjonuje Kasparow. „Czekaliśmy. Widzimy” – skomentował.

Zobacz także:   Kasparow: III wojna światowa już trwa. Jesteśmy naocznymi świadkami ludobójstwa

Jak ocenił, wielu zachodnich przywódców wolałoby przeczekać kryzys i dalej kupować rosyjską ropę i gaz, nakładać słabe sankcje oraz jednocześnie zapraszać Władimira Putina na szczyt w Davos. „Przekażmy odrzutowce, drony i broń dalekiego zasięgu, które pozwolą Ukrainie uderzyć u źródła i chronić swoich obywateli” – zaapelował. Ocenił, że należy zapowiedzieć i stworzyć korytarze humanitarne, a przede wszystkim przestać traktować Ukrainę tak, jakby należała do Władimira Putina, któremu może się nie spodobać interwencja państw NATO w suwerennym kraju.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej