RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Nocny ostrzał Kijowa. Wybuchy i ofiary śmiertelne

Kijów się broni. Na Ukrainę spadają kolejne rosyjskie bomby (fot. Twitter.com/NEXTA)
Kijów się broni. Na Ukrainę spadają kolejne rosyjskie bomby (fot. Twitter.com/NEXTA)

W nocy z niedzieli na poniedziałek Rosjanie ostrzelali m.in dzielnice mieszkalne Kijowa. Służby obrony cywilnej ukraińskiej stolicy przekazały, że rakiety, które spadły na budynki doprowadziły do śmierci co najmniej 10 osób.

Konfiskata rosyjskich majątków. Morawiecki o tematach spotkania z opozycją

Na spotkaniu z opozycją chcielibyśmy poruszyć kwestię, w jaki sposób Polska mogłaby przeprowadzić zamrożenie i konfiskatę majątków rosyjskich,...

zobacz więcej

Raport: Wojna na Ukrainie

Jak poinformował burmistrz Kijowa Witalij Kliczko, podczas ataku uszkodzonych i podpalonych zostało kilka budynków mieszkalnych w dzielnicy Podół.

W płomieniach stanęło również centrum handlowe oraz zaparkowane przed nim samochody. „Na miejscu są już ekipy ratunkowe i sanitariusze” – poinformował Kliczko na Telegramie.

W wyniku ostrzelania centrum handlowego w północno-zachodniej części stolicy zginęło co najmniej sześć osób - informuje agencja AFP. Dodaje, że po silnym ataku w dużym obiekcie handlowym wybuchł pożar. Ucierpiały również sąsiednie budynki.

Zobacz także:   Andruszkiewicz odpowiedział na kłamstwa Tuska. Pokazał spot

W sobotę władze ukraińskiej stolicy poinformowały na komunikatorze Telegram, że od początku inwazji rosyjskiej 24 lutego w Kijowie zginęło 228 osób, w tym czworo dzieci, a rannych zostało 912 osób, w tym 16 dzieci. Wojska rosyjskie tylko w stolicy Ukrainy zniszczyły już 36 budynków mieszkalnych, sześć szkół i cztery przedszkola.

Leroy Merlin odciął pracowników na Ukrainie od komunikacji korporacyjnej

Sieć sklepów budowlanych Leroy Merlin odcięła ukraiński oddział od wszystkich korporacyjnych środków komunikacji. Sprawę opisała na serwisie...

zobacz więcej

Około godz. 23 czasu kijowskiego (22 czasu polskiego) w wyniku potężnej eksplozji kilka budynków na osiedlu Borszczahiwka pozostało bez prądu.

Na osiedlu Wynohradar z budynków posypał się tynk i otworzyły się okna. W okolicach stacji metra Szulawska widoczne były kłęby dymu.

Zobacz także:   Biały Dom: W piątek prezydent Biden odwiedzi Polskę

Eksplozja była tak potężna, że jej falę czuć było zarówno w centrum miasta, jak i w odległej od centrum dzielnicy Obołoń.

Portale społecznościowe Rady Miejskiej jeszcze nie podały szczegółów, ograniczając się do ogłoszenia alarmu przeciwlotniczego.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej