RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Podwójne standardy partii Tuska. Polskę szykanują, Borisowa kryły

Bojko Borisow i Donald Tusk (fot. Facebook/Bojko Borisov)
Bojko Borisow i Donald Tusk (fot. Facebook/Bojko Borisov)

Najnowsze

Popularne

Bojko Borisow ma poważne problemy z prawem. Były premier Bułgarii został w czwartek wieczorem zatrzymany za gigantyczną korupcję. Jednak mimo pojawiających się już wcześniej oskarżeń, Donald Tusk i Angela Merkel bronili go w Unii Europejskiej, a EPP wspierała go chociażby ws. rezolucji potępiającej korupcję oraz zbaczanie z demokratycznego kursu pod przywództwem Borisowa. „O ile unijne instytucje i niektóre kraje zachodnioeuropejskie często krytykują węgierski i polski rząd, o tyle w stosunku do Bułgarii przyjmują łagodniejszy kurs” – ubolewał „Financial Times”, zaznaczając, że „podwójne standardy dotyczące korupcji źle wróżą UE.

B. premier Bułgarii zatrzymany za sprzeniewierzenie środków unijnych

Były premier Bułgarii Bojko Borisow został zatrzymany w czwartek wieczorem w ramach dochodzenia w sprawie sprzeniewierzenia środków unijnych –...

zobacz więcej

Na hipokryzję polityczną wokół postaci byłego premiera Bułgarii zwraca uwagę na łamach wpolityce.pl Michał Karnowski. – Polskę atakowano za rzekome naruszenia praworządności, które miały polegać na determinacji w zwalczaniu korupcji, na pragnieniu narzucenia środowisku sędziowskiemu wysokich standardów. W tym samym czasie kwitła korupcja i mafijność w Bułgarii – przypomina dziennikarz.

„Wszyscy o niej wiedzieli, także Merkel i Tusk, ale milczeli, bo pan Borisow im kadził i wszystko klepał. Budował z nimi silną, federacyjną Unię. Mógł kraść, bo im kadził” – ubolewa.

Wcześniej o ratowaniu Borisowa i podwójnych standardach pisał „Financial Times”, porównując determinację, z jaką EPP walczy o „praworządność” w Polsce, z tym, jak w czasie gorących protestów w Bułgarii, chroni przed zarzutami korupcyjnymi premiera tego kraju. „Przez ponad 100 kolejnych dni Bułgarzy znużeni wszechobecną korupcją gromadzą się na pokojowych demonstracjach w stolicy Sofii. Protesty ujawniają zamieszanie wokół samozwańczego celu UE, jakim jest pociąganie do odpowiedzialności rządów, które podważają praworządność. Bo o ile unijne instytucje z siedzibą w Brukseli i niektóre kraje zachodnioeuropejskie często krytykują węgierski i polski rząd, o tyle w stosunku do Bułgarii przyjmują łagodniejszy kurs” – pisał „FT”. Powód? Kanclerz Niemiec Angela Merkel przyjęła łagodniejszą linię wobec premiera Bojko Borisowa, bo „jego partia zapewnia kluczowe głosy w Parlamencie Europejskim dla Europejskiej Partii Ludowej”.

Słowa Tuska w Budapeszcie wielu mogły zaskoczyć. Sprawdź, co mówił przed laty [WIDEO]

Gdy rosyjska prasa mówiła o Donaldzie Tusku „nasz człowiek w Warszawie”, on nazywał Putina „naszym człowiekiem w Moskwie”. Wcześniej polityk...

zobacz więcej

Tusk ratuje Borisowa z opresji


Gdy półtora roku temu bułgarski premier wpadł w tarapaty, osobiście ratował go Donald Tusk. 17 czerwca 2020 r. anonimowy nadawca e-maila udostępnił mediom zdjęcie Borisowa śpiącego w swojej sypialni w oficjalnej państwowej rezydencji w Boyana z pistoletem na szafce nocnej oraz inne zdjęcia przedstawiające szuflady pełne pakietów banknotów o nominale 500 euro i kilka sztabek złota, w czymś, co wydaje się być szafką tej samej sypialnii.

Zdjęcia zszokowały opinię publiczną i przyczyniły się do wywołania wspomnianych wcześniej kilkumiesięcznych protestów społecznych w Bułgarii, w trakcie których demonstranci wzywali Borisowa do rezygnacji. Lider Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk spotkał się z nim i ogłosił, że premier Bułgarii Bojko Borisow „wyznał” mu szczegóły skandalu z ujawnionymi zdjęciami, które rzekomo ujawniały jego skrywane bogactwo, i nie zdradził szczegółów, ale zapewnił, że to, co usłyszał, brzmiało jak „film kryminalny”. „Zachowam dyskrecję, ponieważ jego historia brzmiała jak wyznanie. I proszę, pozwólcie mi być bardziej dyskretnym, bo chodziło o jego życie osobiste. Ale nadal wierzę, że jest w stanie udowodnić, że jest demokratą – jeśli nie idealnym demokratą – to nadal demokratą” – bronił go po spotkaniu.

Postawa ta stoi w sprzeczności z tym, co ta sama partia reprezentuje w sprawie Polski. Chociaż wobec Polski nie ma żadnych zarzutów dotyczących korupcji wokół środków unijnych, jest ona nieustannie poddawana szykanom w Unii Europejskiej, przede wszystkim w Parlamencie Europejskim, gdzie prym w pisaniu i forsowaniu rezolucji przeciwko Polsce wiedzie właśnie EPP.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej