RAPORT

Wojna na Ukrainie

„Financial Times”: Rosja poprosiła Chiny o pomoc militarną

Co zrobi Pekin? (fot. Russian Presidential Press and Information Office / Handout/Anadolu Agency/Getty Images)
Co zrobi Pekin? (fot. Russian Presidential Press and Information Office / Handout/Anadolu Agency/Getty Images)

Po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę Rosja miała prosić Chiny o wsparcie w postaci sprzętu wojskowego – podaje dziennik „Financial Times” powołując się na źródła w amerykańskiej administracji. Stany Zjednoczone ostrzegły chińskie władze przed podejmowaniem działań, które mogłyby pomóc Rosji w unikaniu nałożonych na ten kraj sankcji. Dziś w Rzymie dojdzie do spotkania wysokich rangą przedstawicieli Chin i USA.

Białoruś dołączy do wojny? „Wojskowe siły specjalne nie będą brały udziału”

Według jednego z wysokich rangą funkcjonariuszy sił operacji specjalnych Republiki Białorusi siły specjalne Sił Zbrojnych Białorusi nie będą brały...

zobacz więcej

Jak dodaje dziennik, Biały Dom obawia się, że Pekin może podważyć zachodnie starania, aby pomóc siłom ukraińskim w obronie kraju.

Urzędnicy amerykańscy przekazali anonimowo dziennikowi, że od początku inwazji Rosja prosiła Chiny o sprzęt wojskowy i inną pomoc. Odmówili jednak podania szczegółów na temat tego, o co konkretnie prosiła Rosja.

Inna osoba zaznajomiona ze sprawą powiedziała, że Stany Zjednoczone przygotowują się do ostrzeżenia swoich sojuszników, że istnieją pewne oznaki świadczące, iż Chiny mogą się przygotowywać do udzielenia pomocy Rosji. Inni urzędnicy amerykańscy mówili, że są sygnały, iż Rosji kończą się niektóre rodzaje uzbrojenia, ponieważ wojna na Ukrainie trwa już trzeci tydzień, czyli dłużej, niż zakładano na Kremlu.

Czytaj więcej w raporcie: Rosja napadła na Ukrainę

„FT” dodaje, że Biały Dom nie udzielił komentarza w sprawie tych informacji, a ambasada Chin w USA nie odpowiedziała na prośbę gazety o komentarz. Później jednak Agencja Reutera podała, że rzecznik ambasady zapytany o te doniesienia odparł, że nic o tym nie słyszał.

Jak zauważa dziennik, informacje te pojawiają się tuż przed wyjazdem Jake'a Sullivana, doradcy prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego, do Rzymu, gdzie w poniedziałek ma się spotkać z Yangiem Jiechim, czołowym chińskim urzędnikiem ds. polityki zagranicznej. Przed opuszczeniem Waszyngtonu w niedzielę Sullivan ostrzegł Chiny, by nie próbowały „ratować” Rosji, pomagając jej w obejściu sankcji, jakie USA i ich sojusznicy nałożyli na prezydenta Władimira Putina i jego reżim.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej