RAPORT

Tusk kontra Tusk

Kasparow: III wojna światowa już trwa. Jesteśmy naocznymi świadkami ludobójstwa

Garri Kasparow (fot. P.Mídheach/Sportsfile/Web Summit/Getty Images)
Garri Kasparow (fot. P.Mídheach/Sportsfile/Web Summit/Getty Images)

Jesteśmy świadkami tego, jak Putin dokonuje ludobójstwa na skalę przemysłową na Ukrainie, podczas gdy najpotężniejszy sojusz wojskowy w historii stoi z boku. Nie sposób nie ulec emocjom, ale bądźmy też racjonalni i skoncentrujmy naszą wściekłość na faktach – pisze Garri Kasparow, rosyjski obrońca praw człowieka i były mistrz świata w szachach.

Coraz więcej zabitych żołnierzy i zniszczonego sprzętu Rosji. Nowy raport sztabu

Od początku inwazji na Ukrainę wojska rosyjskie straciły 9166 żołnierzy – poinformował rano Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Rosja straciła...

zobacz więcej

Raport: Wojna na Ukrainie

Kasparow komentując rosyjską inwazję na Ukrainę pisze, że Putin po raz kolejny powiedział Macronowi, „żeby poszedł do diabła” i dodaje, że nic w tym dziwnego. NATO/UE już powiedziały Putinowi, że nie dotkną jego sił, więc dlaczego miałby ich słuchać? Rosja znosi ograniczenia celów, a liczba ofiar śmiertelnych rośnie z godziny na godzinę, a brak wody i elektryczności jest krytyczny – zauważa.

Wskazuje, że żaden traktat nie zabrania państwom NATO walki w obronie Ukrainy. „Wielu twierdzi, że jest to wybór oparty na ryzyku nuklearnego ataku Putina. To, że uzbrojenie Ukraińców jest akceptowalnym ryzykiem III wojny światowej, a obywatelstwo pilota lub żołnierza zmienia rachunek nuklearny Putina lub NATO” – pisze.

Dalej twierdzi, że jeśli tak bardzo zależy im „na drobnym druczku i myślą, że Putin też tak myśli”, powinni poprosić Zełenskiego, aby wydawał ukraińskie paszporty każdemu ochotnikowi, który ma latać w warunkach bojowych. „Sprzedać Ukrainie odrzutowce po 1 euro za sztukę i namalować na nich flagi ukraińskie. Myślisz, że Putinowi będzie na tym zależało? Czy jest to warte straconych istnień ludzkich?” – pyta.

Kasparow: Ukraina jest tylko tymczasowym frontem


Zdaniem aktywisty III wojna światowa już trwa. „Putin rozpoczął ją dawno temu, a Ukraina jest tylko obecnym frontem. On i tak będzie eskalował, a jeszcze bardziej prawdopodobne jest, że uda mu się zniszczyć Ukrainę, bo znowu przekonaliście go, że go nie powstrzymacie, choć moglibyście” – kontynuuje.

UE finansuje zakup i dostawy broni do Ukrainy. Eksperci: wkrótce może być na to za późno

Unia Europejska i inne kraje zachodnie finansują zakup i dostawę broni dla Ukrainy. Eksperci przestrzegają, że już wkrótce może być na to za późno...

zobacz więcej

„Biden i inni twierdzą, że NATO podejmie działania odwetowe, jeśli Putin zaatakuje kraje bałtyckie. Obserwując Ukrainę, wcale nie jestem tego pewien, a Putin też nie będzie. Jeśli kalkulacja dotyczy ryzyka nuklearnego, to w przypadku Estonii nie jest ono inne niż na Ukrainie. Nie mów »Putin nigdy by tego nie zrobił«” – napisał.

„Ostrzegałem”


Dalej Kasparow przywołuje rok 2014, kiedy Putin najechał wschodnią Ukrainę i zaanektował Krym. „Powiedziano mi, że powstrzymanie go jest zbyt ryzykowne, gdy błagałem o interwencję i ostrzegałem, że nigdy na tym nie poprzestanie. A bomby spadają” – stwierdził.

W jego ocenie ryzyko i koszty są teraz wyższe, ponieważ „rozsądni” ludzie na Zachodzie zawsze wybierają niższe ryzyko dziś, aby zagwarantować wyższe ryzyko jutro.

„Pozwolenie Putinowi na zniszczenie Ukrainy jest jeszcze bardziej ryzykowne, a także prowadzi do ludzkiej i moralnej katastrofy” – napisał dodając, że nie ma na co czekać. „To nie są szachy, nie ma remisu, nie ma patowej sytuacji. Albo Putin zniszczy Ukrainę i w końcu uderzy w NATO z jeszcze większą katastrofą, albo upadnie w Rosji. Nie da się go powstrzymać słabością” – zaznacza.

„Terroryzm nuklearny”. Zełenski oskarża Rosję o próbę spowodowania wybuchu jądrowego

Po ostrzelaniu elektrowni atomowej w Zaporożu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oskarżył Moskwę o uciekanie się do „terroru nuklearnego” i chęć...

zobacz więcej

Aktywista uważa, że korytarze, którymi można wwozić broń, żywność i lekarstwa oraz wywozić uchodźców, zwężają się i mogą zostać zamknięte.

„Putin może zbombardować pociągi, zamknąć granice z krajami NATO. Szanse na to, że siły rosyjskie uderzą w jakiś obiekt NATO, rosną; i co wtedy? Nadal obserwujesz?” – pyta.

Cena powstrzymania dyktatora „zawsze rośnie”


„Jeśli twoja odpowiedź brzmi »nie«, że jeśli skrzydło odrzutowca rosyjskiego przekroczy polską przestrzeń powietrzną, to oczywiście NATO natychmiast się zaangażuje – zapytaj, dlaczego śmierć tysięcy ukraińskich cywilów ma mniejsze znaczenie niż traktat i co to mówi Putinowi: że jesteś honorowy czy że jesteś głupcem? My wiemy” – wyjaśnia.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO
Według Kasparowa cena powstrzymania dyktatora „zawsze rośnie”. „To, co wystarczyło, by powstrzymać Putina osiem lat temu, sześć miesięcy czy dwa tygodnie temu, dziś już nie wystarcza, a jutro cena znów wzrośnie. Walczcie. Znajdźcie sposób” – dodaje.

Ocenia, że Putin zapowiada eksterminację Ukraińców, a Zachód będzie się temu przyglądać.

„Ukraina nie zrobiła nic złego, tylko próbowała dołączyć do demokratycznego świata, który teraz jest naocznym świadkiem zbrodni przeciwko ludzkości” – napisał.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej