RAPORT

Wojna na Ukrainie

Morawiecki: Putina można powstrzymać tylko miażdżącym pakietem sankcji

Demonstracje w Izraelu przeciwko rosyjskiej inwazji na Ukrainę (fot. Amir Levy/Getty Images)
Demonstracje w Izraelu przeciwko rosyjskiej inwazji na Ukrainę (fot. Amir Levy/Getty Images)

Musimy nałożyć na Rosję miażdżący pakiet sankcji, taki pakiet, po którym gospodarczo się ona nie podniesie; tylko to daje nam szansę na powstrzymanie agresji Putina – ocenił w sobotę premier Mateusz Morawiecki.

Były ambasador o wypowiedzi Morawieckiego w Berlinie: Historyczne słowa

– Historyczna wypowiedź premiera Mateusza Morawieckiego, który wezwał niemieckie elity polityczne i społeczeństwo do rezygnacji z egoistycznych...

zobacz więcej

Rosja napada na Ukrainę – RAPORT

Premier Mateusz Morawiecki w podkaście nagranym po przylocie z wizyty w Berlinie, gdzie spotkał się z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem podkreślił potrzebę nałożenia na Rosję miażdżącego pakietu sankcji, „po którym gospodarczo się ona nie podniesie”. „Tylko to daje nam szansę na powstrzymanie agresji Putina” – ocenił.

W ocenie Morawieckiego zwiastuny tego, co może stać się na Ukrainie były widoczne już wcześniej. Przypomniał, że mówił o nich już prezydent Lech Kaczyński w czasie inwazji na Gruzję.

„Polska miała i ma świadomość tego, jaka naprawdę jest Rosja, dlatego, że od początku naszego istnienia żyjemy tuż obok niej. Wystarczy spojrzeć na ostatnie kilka miesięcy i lat: Nord Stream 2, ataki hybrydowe Alaksandra Łukaszenki na granicy polsko-białoruskiej, szantaż gazowy, uwikłanie Europy w sieć zależności gospodarczych, ataki grup hakerskich, uwodzenie zachodnich polityków, ale także celebrytów, czy wreszcie rosyjskie inwestycje związane z marketingiem sportowym” – wyliczył premier.

Dodał też, że Polska od wielu miesięcy przekonywała partnerów na Zachodzie, że „jeśli Putin będzie miał okazję, nie zawaha się użyć przemocy”. „Takich rozmów od listopada odbyłem setki, niemal w każdej stolicy europejskiej, ale dziś czas rozmów, zastanawiania się, pertraktacji - musi się skończyć” – mówił.

Koniec pustych gestów


Podkreślił, że dziś nawet najwspanialsze słowa wsparcia i solidarności z Ukrainą „to o wiele za mało”. „Kiedy wojska rosyjskie na Ukrainie przeprowadzają regularny szturm, kiedy ostrzeliwane są szkoły i przedszkola, nad głowami niewinnych cywilów latają pociski artyleryjskie, słowa to zdecydowanie za mało, oświadczenia to zdecydowanie za mało” – powiedział.

Dodał, że Europa potrzebuje czynów i odważnych działań. „Na nadzwyczajnym szczycie Rady Europejskiej, który odbył się na wniosek Polski udało się zbudować jedność wokół najdalej posuniętego do tej pory pakietu sankcji na Rosję w historii Unii Europejskiej, ale ten pakiet to zdecydowanie za mało” – ocenił.

Zaznaczył, że – zarówno wtedy, jak i w sobotę w Berlinie – zaproponował o wiele dalej posunięty pakiet sankcji. „Sankcje obejmują wprawdzie zablokowanie dostępu do pieniędzy i rynków kapitałowych dla wielu gałęzi rosyjskiej gospodarki. Już teraz wśród nich są największe rosyjskie banki, które stanowią 70 proc. całego sektora, ale musimy pójść o wiele dalej. Musimy nałożyć na Rosję miażdżący pakiet sankcji, taki pakiet, po którym gospodarczo się ona nie podniesie. Tylko to daje nam szansę na powstrzymanie agresji Putina” – ocenił.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Sekretarz stanu USA: Dołączamy do nowych sankcji na Rosję

Sekretarz stanu USA Antony Blinken zapowiedział, że Stany Zjednoczone dołączą do kolejnych sankcji wymierzonych w Rosję za jej agresję na Ukrainę....

zobacz więcej

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Zwrócił uwagę na konieczność odcięcia od pieniędzy rosyjskich oligarchów, „którzy stanowią finansowe zaplecze Putina i jego świty”. „To także koniec dostępu Moskwy do technologii, której potrzebuje w przemyśle wojskowym, ale też energetycznym, wydobywczym i rafineryjnym” – mówił.

Podkreślił, że w sobotę próbował przekonać kanclerza Niemiec, „że z decyzją o odcięciu Rosji od systemu SWIFT nie można czekać, ani chwili dłużej”. „Kijów broni się dzisiaj, jutro. Nie wiemy jeszcze jak wiele dni będzie mógł się bronić. Musimy działać natychmiast. O tym przekonywałem Niemców” – mówił.

Krew w rosyjskich rurociągach


„Powiedziałem im, że w Nord Stream 1 i w Nord Steram 2 płynie nie tylko rosyjski gaz, płynie także krew ukraińskich dzieci, matek i żołnierzy. Oni tam w Niemczech muszą zdać sobie z tego sprawę, że nie wolno robić interesów ze zbrodniarzem” – zaznaczył.

Dodał, że zaproponował także – po rozmowach ze stroną ukraińską – aby Ukraina otrzymała status państwa kandydującego do Unii Europejskiej. „Musimy dać Ukrainie taką nadzieje. Ta nadzieja podtrzyma w nich wolę walki, a wola walki to warunek ostatecznego zwycięstwa, to warunek obrony niepodległej Ukrainy” – powiedział.

Polska pomoc


Zapewnił, że Polska stoi i będzie cały czas stała u boku Ukrainy. „Zrobimy wszystko, by ten dzielny naród nawet przez chwilę nie czuł się osamotniony” – powiedział.

Przypomniał, że nasz kraj jako jeden z pierwszych uruchomił pomoc humanitarną dla Ukrainy. „Przekazaliśmy zaopatrzenie, konwój z amunicją, broń, moździerze, drony” – wyliczył dodając, że Polska udzieli pomocy każdemu, kto będzie w potrzebie.

Dodał, że państwo polskie jest bezpieczne, a w jego granicach nikt nie musi czuć się zagrożony. Zaapelował też o zachowanie spokoju mówiąc, że wszystkie sektory gospodarki są stabilne i działają bez żadnych zakłóceń. Zwrócił się do wszystkich sil politycznych by działać ramie w ramie w obliczu zagrożenia. Zwracając się do Ukraińców mieszkających w Polsce zapewnił, że dziś mogą liczyć na szczególne wsparcie państwa polskiego.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej