
Podopieczni Rodzinnego Domu Dziecka we Lwowie musieli schronić się w piwnicy budynku, po tym jak w piątek rano w mieście zawyły syreny, ostrzegając przed możliwym rosyjskim atakiem. Salezjański Ośrodek Misyjny udostępnił nagranie przesłane przez ks. Mykhaylo Chabana, przełożonego salezjańskiej wizytatorii Ukrainy (UKR).
Liczba ofiar po stronie wojsk okupacyjnych Federacji Rosyjskiej wynosi obecnie ponad tysiąc osób – poinformowało Ministerstwo Obrony Ukrainy.
zobacz więcej
„Ks. Mykhaylo Chaban przesłał nam film z Rodzinnego Domu Dziecka we Lwowie, prowadzonego przez salezjanów. Dziś rano syreny zawyły ostrzegając przed możliwym atakiem rosyjskim. Dzieci schroniły się w piwnicy budynku” – napisał w mediach społecznościowych Salezjański Ośrodek Misyjny. Jak przekazał duchowny, „bombardowane były położone niedaleko Lwowa pozycje wojskowe”.
Również salezjanie na Słowenii opublikowali na swoim portalu internetowym relację przekazaną od ks. Chabana. „Sytuacja na Ukrainie jest tragiczna. Niestety Rosja rozpoczęła wojnę z Ukrainą, zaatakowała nasz naród, chce odebrać nam wolność i demokrację, chce ponownie podporządkować sobie nasz kraj. Ludność jest temu przeciwna, a nasza armia, nawet jeśli nie jest dobrze przygotowana, próbuje walczyć z wrogiem. Jest wiele ofiar wśród żołnierzy, ale także wśród ludności cywilnej – napisał salezjański duchowny.
Zobacz także: Przywódcy UE zgodzili się na nowy pakiet sankcji wobec Rosji
Stolica Ukrainy znalazła się pod ciężkim ostrzałem rakietowym armii rosyjskiej - poinformował w piątek rano szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro...
zobacz więcej
Jak też przekazał ks. Chaban, „na terenie całej Ukrainy istnieje ryzyko ataków bombowych”. „Dziś nasza stolica – Kijów i tereny graniczące z Rosją bardzo cierpią. Ludzie uciekają ze swoich domów. Pracujemy w różnych dużych miastach: w Kijowie, we Lwowie, w Żytomierzu, nad Dnieprem. Zostaniemy z ludźmi do końca. Musimy być tymi, którzy dają nadzieję” – zaznaczył zakonnik.
Poinformował też, że w placówkach salezjańskich przygotowywane są pomieszczenia dla uchodźców oraz schrony na wypadek ataków bombowych. „Już dziś czekamy na pierwszych uchodźców; salezjanin Oleg udał się na tereny przy granicy z Rosją, gdzie toczą się walki. Narażał swoje życie, ale i tak ruszył na pomoc. Nasz dom dziecka we Lwowie, w którym przebywa 70 dzieci, przyjmie dzieci z domów dziecka we wschodniej Ukrainie oraz z rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji”.